Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 października 2026 02:20
Reklama
Reklama
Reklama

Więcej wojska w okolicach Włodawy. Rząd wzmacnia obronę wschodniej granicy kraju

- Wzmacniamy obronę wschodniej granicy Polski - zapowiedział w ubiegłym tygodniu wicepremier Jarosław Kaczyński. To w związku z obecnością Grupy Wagnera na Białorusi. We Włodawie i powiecie włodawskim pojawi się więcej wojska. Czy mieszkańców okolicy czeka powtórka z ubiegłego roku?
Więcej wojska w okolicach Włodawy. Rząd wzmacnia obronę wschodniej granicy kraju
- Wzmacniamy obronę wschodniej granicy Polski - zapowiedział w ubiegłym tygodniu wicepremier Jarosław Kaczyński. To w związku z obecnością Grupy Wagnera na Białorusi

Autor: tprzem

Źródło: Pixabay

Grupa Wagnera to prywatna firma wojskowa powiązana z rosyjskim wywiadem. Została założona w 2014 roku i od tego czasu oferuje usługi w zakresie wojskowości najemnej (kontraktowej) podmiotom polityczno-rządowym oraz gospodarczym. 23 czerwca rozpoczął się zbrojny bunt Grupy Wagnera przeciwko Siłom Zbrojnym Federacji Rosyjskiej. We wtorek (27 czerwca) białoruski dyktator Alaksandr Łukaszenka poinformował, że właściciel grupy Jewgienij Prigożyn i jego najemnicy przebywają na Białorusi.

- Z danych, którymi w tej chwili dysponujemy, można by sądzić, że to będzie około 8 tys. żołnierzy - poinformował na konferencji prasowej wicepremier Jarosław Kaczyński po posiedzeniu Komitetu Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego i Spraw Obronnych.

- To jest element, który jest groźny dla Ukrainy i Ukraińcy zdają sobie z tego sprawę. Jest potencjalnie groźny także dla Litwy, wreszcie może także być groźny dla nas. Może oznaczać nową fazę wojny hybrydowej, fazę znacznie trudniejszą niż ta, z którą mieliśmy do czynienia dotąd - dodał. Stąd decyzja o wzmocnieniu obrony wschodniej granicy kraju.

Dla Włodawy i powiatu włodawskiego oznacza to więcej wojska.

- Kto wie, czy nie będziemy mieli powtórki z zeszłego roku, kiedy obowiązywał stan wyjątkowy. Miejmy nadzieję, że tak się nie stanie - powiedział podczas ostatniej sesji rady miasta burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.

Mieszkańcy nie kryją obaw, choć do obecności żołnierzy i pograniczników zdążyli się przyzwyczaić.

- Wojska jest więcej i z jednej strony to dobrze, bo chcemy być bezpieczni, z drugiej czujemy niepokój. Nikt nie chce, by Włodawa znowu została odcięta od reszty kraju - komentuje pan Rafał z os. Kraszewskiego. - Moim zdaniem to kompletnie niepotrzebny ruch, bo na razie to nikt tak naprawdę nie wie, gdzie Prigożyn i jego grupa jest. Chronią nas zarówno nasi żołnierze, jak i wojska NATO, więc strojenie się w pióra to jedynie ruch przedwyborczy - uważa pan Dariusz. - Więcej wojska to chyba dobry sygnał. Bezpieczeństwa nigdy za wiele. Może skorzystają lokalni przedsiębiorcy, którym przybędzie klientów, bo jak widzę, co dzieje się w osiedlowych sklepach, to jeszcze chwila i zostaną nam same markety - dodaje pan Stanisław z Orchówka. 

Sytuację komentują też władze gminy Włodawa i powiatu włodawskiego.

- Myślę, że powtórka z ubiegłego roku, kiedy powiat był objęty zakazami, m.in. wjazdu, nam nie grozi. Rząd musiałby wprowadzić stan wyjątkowy. W sezonie letnim, turystycznym, kiedy nad Jeziorem Białym przebywają tłumy turystów, byłoby to dla nas katastrofą - powiedział nam starosta włodawski Andrzej Romańczuk. - Natomiast wzmożona obecność wojska faktycznie staje się odczuwalna - dodał.

- Więcej wojska to zawsze większe bezpieczeństwo oraz realny zysk dla regionu - uważa z kolei wójt Dariusz Semeniuk. - Na naszym odcinku z Białorusią mamy spokojną sytuację i zwiększenie obecności wojska będzie jedynie działaniem prewencyjnym. Bezpieczniejsza granica to spokojniejsi mieszkańcy naszej gminy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: matka 800 + Treść komentarza: Ja też na PIS będę głosowała bo może podniosą 800 + na 1600 + . Jak będzie 1600 zł na każdego dzieciaka to się zwolnię z pracy bo na czworo dzieci wezmę 6400 zł więc po co robić i pracować na kogoś. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 13:02 Źródło komentarza: Zderzenie na ul. Warszawskiej. 28-latka nie ustąpiła pierwszeństwa Autor komentarza: Dzierżyński Treść komentarza: Myślą przyszłościowo. Chcą abyś miał lepszą drogę jak będziesz jeździł na zbiór buraków. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 13:01 Źródło komentarza: Nie będzie A2 do samej granicy Autor komentarza: Ki...... Treść komentarza: Na zwykłego policjanta , do drogówki, patroli interwencyjnych , prewencji , pionu operacyjnego czy kryminalnego dostać jest sie łatwo ale już zostać oficerem to trzeba już coś mieć w głowie. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 12:45 Źródło komentarza: Terespol. Policjanci uratowali życie 54-latka Autor komentarza: Zakrzes Treść komentarza: Ty ... maniak . Mylisz się i to bardzo . Zasady przyjęć do policji są różne . Ci najlepsi , najbardziej inteligentni nie noszą stopni posterunkowych, sierżantów i aspirantów . Są kierowani na szkułkę i wychodzą z tej szkoły jako oficerowie czyli najniższy stopień oficerski to podkomisarz . Więc " młody " prawdę napisał . W policji jaki w każdej pracy . W cywilnych pracach są robole do wykonywania poleceń a dyrektorzy do rządenia . Tak samo w policji są posterunkowi , sierżanci , aspiranci do wykonywania poleceń i oficerowie komisarze , inspektorzy do wydawania tych rozkazów . Data dodania komentarza: 22.10.2026, 08:13 Źródło komentarza: Terespol. Policjanci uratowali życie 54-latka Autor komentarza: Bialczan Treść komentarza: To max 10km, nie przesadzajcie juz. Szkoda hajsu i latwiej ciezarowki trzepac Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:12 Źródło komentarza: Nie będzie A2 do samej granicy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama