Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 26 września 2026 10:09
Reklama
Reklama
Reklama

Skrzynia pieniędzy pod drzwiami domu dziecka. Kto jest hojnym darczyńcą?

Ktoś podrzucił skrzynię z pieniędzmi przed domem dziecka – ta wiadomość obiegła Polskę. Po jej otwarciu okazało się, że – oprócz pokaźniej kwoty – są w niej także słodycze.
Skrzynia pieniędzy pod drzwiami domu dziecka. Kto jest hojnym darczyńcą?
Ktoś podrzucił skrzynię z pieniędzmi przed domem dziecka – ta wiadomość obiegła Polskę. Po jej otwarciu okazało się, że – oprócz pokaźniej kwoty – są w niej także słodycze

Autor: Krosno112

Sobotni ranek 1 lipca. Dom Dziecka im. Janusza Korczaka w Długiem (gmina Jedlicze). Około godziny 7 dyżurujący wychowawca widzi osobę z sylwetki przypominającą mężczyznę. Przed drzwiami placówki zostawia dużą, metalową skrzynię. Wychodzi, żeby nawiązać z nią kontakt. Tajemniczy darczyńca odchodzi bez słowa. 

Proszę się nie bać

Metalowa skrzynia była zabezpieczona grubym łańcuchem i kłódką z szyfrem. Na niej leżała kartka z napisem: „Proszę się nie bać. Paczka to darowizna. Nic groźnego”. 

Choć scena wyglądała niczym z filmu lub powieści, wzbudziła jednak uzasadniony niepokój. Ze względów bezpieczeństwa wychowawca od razu powiadomił dyrekcję placówki i policję. 

Telefon do redakcji

W tym czasie tajemniczy mężczyzna skontaktował się z redakcją Krosno112. Opowiedział, co się stało, i podał kod do kłódki. Składał się z czterech cyfr: 7777. 

– Choć akcja wydawała się bardzo dziwna, zatelefonowałem do dyrektorki placówki. Potwierdziła, że faktycznie pod drzwi Domu Dziecka ktoś podrzucił skrzynię – relacjonuje Marcin Mikosz, szef redakcji. 

100 tysięcy złotych

Wezwani policjanci po przyjeździe na miejsce zbadali skrzynię. Przekazany telefonicznie kod był prawidłowy. Po jej otwarciu okazało się, że skrzynia po brzegi jest wypełniona słodyczami i banknotami. W sumie było to 100 tysięcy złotych.

Na razie nie wiadomo, kto jest hojnym darczyńcą. Pieniądze trafiły w depozyt policji, a dyrekcja placówki powiadomiła o niezwykłej sytuacji przełożonych. 

Na razie pieniądze leżą w bezpiecznym miejscu. Na pewno jednak zostaną wydane na potrzeby Domu Dziecka w Długiem  i jego wychowanków. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: MD Treść komentarza: A co ze ścieżką rowerową? Bardzo jej na tym odcinku brakuje. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 20:56 Źródło komentarza: Nowy plan na remont odcinka ul. Sidorskiej Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Jak w naszym Kraju wejdzie podatek Kościelny tak zwany pisowski to trzeba będzie się wypisać z Kościoła Data dodania komentarza: 25.09.2026, 19:26 Źródło komentarza: Fundusz Kościelny miał zniknąć. Zamiast tego dostanie jeszcze więcej pieniędzy Autor komentarza: Gdzie jest opieka ? Treść komentarza: Do zakładu psychiatrycznego się nadaje. Nie ma uprawnień do kierowania pojazdami í jeszcze z dziećmi jeździ. Nie ma uprawnień , wprawy do jazdy , wywala auto . Gdzie tacy się rodzą ? Opieka powinna się zainteresować postawą tej Pani í opieką nad dziećmi. Skoro nie ma uprawnień í wsadza dzieci do auta i kieruje to trzeba sprawdzić czy może sprawować opiekę nad dziećmi ? Data dodania komentarza: 25.09.2026, 18:35 Źródło komentarza: Dachowanie Audi. W środku jechało dwoje dzieci Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Głupie komentarze Data dodania komentarza: 25.09.2026, 18:11 Źródło komentarza: BIAŁA Podlaska: Na wale ścieżka. To finał porozumienia z Wodami Polskimi Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Ludziom to dogodzić w tej Białej Data dodania komentarza: 25.09.2026, 17:52 Źródło komentarza: BIAŁA Podlaska: Na wale ścieżka. To finał porozumienia z Wodami Polskimi
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama