Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 14:06
Reklama
Reklama
Reklama

Diecezjalny Dzień Chorego w Kodniu za nami [FILM]

Tysiące pielgrzymów przybyło do Kodnia na uroczystości odpustowe ku czci Matki Bożej Kodeńskiej i Diecezjalny Dzień Chorego. Nie zabrakło świadectw, podziękowań oraz próśb o dalszą opiekę Maryi.
Diecezjalny Dzień Chorego w Kodniu za nami [FILM]
Tysiące pielgrzymów przybyło do Kodnia na uroczystości odpustowe ku czci Matki Bożej Kodeńskiej i Diecezjalny Dzień Chorego. Nie zabrakło świadectw, podziękowań oraz próśb o dalszą opiekę Maryi

Autor: Justyna Lesiuk-Klujewska

Uroczystości w związku z Diecezjalnym Dniem Chorego w Kodniu odbyły się w niedzielę 2 lipca. W tym roku przyświecało im hasło "I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie".

Na kodeńskich błoniach modliły się całe rodziny, wśród których było wielu chorych i w podeszłym wieku. Zebranych przywitał ks. Paweł Siedlanowski, diecezjalny duszpasterz chorych. Wydarzenie rozpoczęło się różańcem. Następnie pielgrzymi wysłuchali konferencji o. Pawła Tomysa ze Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, który przypomniał historię sanktuarium. Nawiązał również do uroczystości 300-lecia papieskiej koronacji wizerunku Matki Bożej Kodeńskiej, które odbędą się 14 i 15 sierpnia.

Pielgrzymi wysłuchali konferencji o. Pawła Tomysa ze Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, który przypomniał historię sanktuarium. (fot. Justyna Lesiuk-Klujewska)

Następnie na kodeńską kalwarię przeszła procesja z kopią cudownego obrazu Matki Bożej Kodeńskiej.

CZYTAJ TEŻ: 

W mszy odpustowej wzięły udział tysiące pielgrzymów z naszego regionu i Polski. Liturgię eucharystyczną odprawiał biskup siedlecki Kazimierz Gurda. 

– Jesteśmy dzisiaj w sanktuarium w Kodniu na Diecezjalnym Dniu Chorych. Dla nas tu zgromadzonych, krzyż, o którym mówi Jezus kojarzy się z chorobą. Ciężar tego krzyża znają chorzy, znają go ich opiekunowie. Nikt nie ma wątpliwości, że jest on ciężki. Czasem wydaje się, że przerasta możliwości tego, który go niesie. Jezus doskonale zna ciężar każdego krzyża. On sam niósł krzyż na Golgotę. Ale to dzięki temu, że Jezus krzyża nie odrzucił, nas zbawił. Krzyż Jezusa stał się narzędziem naszego zbawienia – mówił podczas kazania biskup Kazimierz Gurda. – Jeśli myślimy o naszym krzyżu, który niesiemy w naszym życiu, to musimy widzieć w nim również narzędzie zbawienia. Zbawienia naszego i zbawienia tych, za których nasze cierpienie, nasz krzyż Panu Jezusowi ofiarujemy. Nikt nie mówi, że krzyż, jaki niesiemy jest lekki. Nikt nie mówi, że łatwy jest krzyż choroby. Nikt nie mówi, że łatwy jest krzyż opieki nad chorymi. Jezus przypomina nam tylko, że jeśli chcemy być Jego uczniami, nie możemy krzyża naszego życia odrzucić – zaznaczył. 
 

Zwieńczeniem mszy św. było wystawienie Najświętszego Sakramentu oraz błogosławieństwo lourdzkie. 

Biskup pobłogosławił pielgrzymów, niosąc Najświętszy Sakrament (fot. Misjonarze Oblaci MN w Polsce/Facebook)

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama