Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 lipca 2026 12:57
Reklama
Reklama
Reklama

Myślała, że współpracuje z biurem śledczym. Straciła 60 tys. złotych

68-latka padła ofiarą oszustów. Myśląc, że współpracuje z biurem śledczym, zostawiła na wycieraczce 60 tys. złotych. Niestety pieniądze zniknęły.
Myślała, że współpracuje z biurem śledczym. Straciła 60 tys. złotych
68-latka padła ofiarą oszustów. Myśląc, że współpracuje z biurem śledczym, zostawiła na wycieraczce 60 tys. złotych. Niestety pieniądze zniknęły

Źródło: Pexels/poglądowe

W piątek 30 czerwca dyżurny bialskiej komendy policji otrzymał zgłoszenie, dotyczące oszustwa. Ofiarą padła 68-latka, z którą dzień przed zgłoszeniem skontaktowała się nieznajoma kobieta. Twierdziła, że miała wypadek. Po tym kontakt się urwał. 

Następnego dnia kobieta znowu odebrała telefon. Tym razem z numeru zastrzeżonego zadzwonił do niej mężczyzna, podający się za pracownika poczty. Twierdził, że ma dwa listy polecone z sądu oraz ZUS-u, zaadresowane na męża pokrzywdzonej. Nieznajomy dodał, że wpisany jest na nich błędny adres. By otrzymać korespondencję pokrzywdzona musiała podać dokładny adres zamieszkania, co też uczyniła.

PRZECZYTAJ:

Kwadrans później otrzymała kolejny telefon, tym razem od kobiety, podającej się za policjantkę z biura śledczego. 

Nieznajoma poinformowała 68-latkę, że jej mieszkanie zostało wytypowane przez oszustów i policjanci będą musieli zabezpieczyć dom. W tym celu funkcjonariusze wejdą na klatkę schodową, sprawdzą ją i zamontują kamerę. W trakcie rozmowy nieznajoma wypytała też pokrzywdzoną, ile pieniędzy trzyma w domu. Jak tłumaczyła, ta wiedza potrzebna jest policjantom, by mogli zabezpieczyć gotówkę. W tym celu kobieta miała wynieść pieniądze w reklamówce i położyć przed drzwiami na wycieraczce. Zabezpieczona i nagrana kamerą gotówka po kilku minutach miała wrócić do pokrzywdzonej – relacjonuje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.

Niestety zgłaszająca postąpiła zgodnie ze wskazówkami rzekomej policjantki i zostawiła oszczędności we wskazanym miejscu. Po tym dostała kolejny telefon z dyspozycjami. W czasie trwającej rozmowy zadzwonił domofon, a gotówka zniknęła spod drzwi. 

Dopiero, kiedy do domu wrócił mąż pokrzywdzonej, małżeństwo zorientowało się, że padło ofiarą oszustwa. Pokrzywdzeni stracili 60 tysięcy złotych.

Policja ustala wszystkie okoliczności zdarzenia i apeluje o zachowanie ostrożności w kontaktach z nieznajomymi.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ryś Treść komentarza: Ochrona przy wejściu na stadion też traktuje stałych kibiców w godziwym wieku jak bydło... Co taki pan po 50 ma wnieść im bombę w kieszeni od kurtki ??? Niech sprawdzają klub kibica a nie normalne osoby z karnetami ...... Data dodania komentarza: 23.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: To miał być inny rywal [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Wolniej Ludzie Treść komentarza: Ludzie wolniej . Lepiej o 50 kilometrów na godzinę wolniej lub 50 lat za wcześnie . Co wam to da , że zajedziecie do celu 10 minut wcześnie czy 10 minut później . A auto nieźle się złozyło :-) Data dodania komentarza: 23.07.2026, 12:07 Źródło komentarza: Łomazy. 31-latka zginęła po tym, jak jej samochód uderzył w drzewo Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Może ktoś po nim dziedziczył i przyją spadek . Zarzutów nie postawią osobie przyjmującej spadek ale długi jak najbardziej się przejmuje jeżeli ktoś przyjął spadek . Precież te pieniądze nabrane od ludzi ktoś ma , nie rozpłynęły się w powietrzu czy wyparowały . Data dodania komentarza: 23.07.2026, 11:45 Źródło komentarza: Podział wśród poszkodowanych przez Mark-Bud? Porozumienie „to wizerunkowy parawan” Autor komentarza: Zakrzes Treść komentarza: Co roczne cyrki z karnetami bym jeszcze dodał i rozgrywanie meczów w tym samym czasie co piłkarze ręczni. Od kibiców wymaga się by byli na dobre i na złe z klubem wspierali w trudnych chwilach... a co w zamian? Data dodania komentarza: 23.07.2026, 10:23 Źródło komentarza: To miał być inny rywal [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: A Treść komentarza: Niestety, ale informacje klub leży. Robią wielkie tajemnice ze wszystkiego, dlaczego nie ma informacji o karnetach, biletach ? Dlaczego Pan prezes nie podsumuje sezonu, nie powie jaka jest sytuacja finansowa klubu? Przecież prezydent na prezentacji mówił, że to z naszych podatków, więc działania i plany powinny być jawne.. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 10:10 Źródło komentarza: To miał być inny rywal [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama