Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 12:35
Reklama
Reklama
Reklama

Przerwy w dostawie wody. Powodem jest kradzież z hydrantów

W gminie Łomazy występują przerwy w dostawie wody oraz zaniki ciśnienia na sieci wodociągowej. Wynika to z nielegalnego poboru wody z hydrantów zewnętrznych. Gminny Zakład Usług Komunalnych w Łomazach podjął działania naprawcze, które mają na celu zabezpieczenie hydrantów.
Przerwy w dostawie wody. Powodem jest kradzież z hydrantów
W gminie Łomazy występują przerwy w dostawie wody oraz zaniki ciśnienia na sieci wodociągowej. Wynika to z nielegalnego poboru wody z hydrantów zewnętrznych

Autor: pixabay.com

Jak informuje kierownik Gminnego Zakładu Usług Komunalnych w Łomazach Jacek Adamski, pojawiające się zaniki ciśnienia na sieci wodociągowej i okresowe przerwy w dostawie wody spowodowane są nielegalnym poborem wody z hydrantów zewnętrznych. 

- Każdorazowo pobór wody przeznaczonej na potrzeby pożarnicze mocno oddziałuje na ujęcie wody, powodując zaburzenia ciśnienia w sieci wodociągowej i konieczność uzupełniania wody ze zbiorników na ujęciu. W przypadku poboru wody z kilku hydrantów jednocześnie, co często ma miejsce popołudniami w okresie letnim, może pojawić się całkowity zanik ciśnienia oraz opróżnienie zbiorników stabilizujących ciśnienie – wskazuje Jacek Adamski

Dodaje, że taki stan powoduje wyłączenie pomp tłoczących produkowaną wodę na sieć oraz sygnalizację awarii na stacji uzdatniania wody. Wyjaśnia, że koniecznym jest następnie uruchomienie produkcji wody ponownie oraz uzupełnienie zbiorników oraz sieci. - Przy ponownym napełnianiu sieci konieczne jest płukanie końcówek, gdyż osady znajdujące się w rurach przy wahaniu ciśnienia wprawiane są w ruch, co skutkuje „brązową” wodą w kranie. Jako producent i dostawca wody dokładamy wszelkich starań, aby jakość świadczonych usług była najwyższa – podkreśla kierownik. 

Informuje, że przygotowywane jest kilkuetapowe działanie naprawcze, mające na celu zabezpieczenie wszystkich hydrantów w gminie, aby następnie określić  miejsca kradzieży wody. 

- Odbiorcy, którzy nie zastosują się do ochrony ujęć wody na cele pożarnicze i w dalszym ciągu będą nielegalnie pobierać wodę, zostaną obciążeni karami. Apelujemy o oszczędne gospodarowanie wodą i reagowanie w sytuacji zaobserwowania kradzieży wody – mówi kierownik Gminnego Zakładu Usług Komunalnych w Łomazach Jacek Adamski. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama