Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 lutego 2026 18:56
Reklama
Reklama
Reklama

Płaca minimalna. Radość pracowników studzą pracodawcy. Będą zwalniali?

20 procent, o tyle wzrośnie w 2024 r. najniższa krajowa. Pracodawcy boją się, że nie udźwigną takiej podwyżki. Rząd zaciera ręce i liczy, ile zyska budżet.
Płaca minimalna. Radość pracowników studzą pracodawcy. Będą zwalniali?
20 procent, o tyle wzrośnie w 2024 r. najniższa krajowa. Pracodawcy boją się, że nie udźwigną takiej podwyżki. Rząd zaciera ręce i liczy, ile zyska budżet

Autor: iStock

Pracodawcy i związkowcy nie dogadali się w sprawie płacy minimalnej. Ci pierwsi apelował o umiar i zwolnienie tempa wzrostu najniższej krajowej. Ci drudzy domagali się podwyżki płacy minimalnej do 4350 zł oraz 24 proc. podwyżki dla budżetówki.

Oznacza to, że w 2024 r. gwarantowana płaca minimalna wzrośnie od stycznia do 4242 zł (z obecnych 3600 zł), a od lipca do 4300 zł, czyli – jak proponował rząd – o 20 proc.

Pracodawcy tego nie wytrzymają

To zła wiadomość dla pracodawców, dobra dla rządu. 4242 zł płacy minimalnej brutto dla pracownika – jak policzyła „Rzeczpospolita”  to ok. 5111 zł dla przedsiębiorcy, który te pieniądze będzie musiał wyłożyć. Różnica trafi do ZUS, NFZ i budżetu państwa. 

To nie wszystko, bo swoje będzie musiał oddać także pracownik. Jeśli w tym czasie nie zmienią się przepisy podatkowe, to na rękę dostanie on 3222 zł miesięcznie (o 513 zł więcej niż w tym roku).

Ekonomiści ostrzegają, że takie działania rządu mogą zakończyć się zwolnieniami i zwiększyć szarą strefę.

– Tak wysoki wzrost płacy minimalnej oznacza, że rośnie ona dwukrotnie szybciej niż płace w gospodarce – ocenia Maciej Witucki, prezydent Konfederacji Lewiatan, cytowany przez pulshr.pl. – Apelujemy, zanim nie jest za późno, o zmianę mechanizmu liczenia płacy minimalnej. 

Związkowcy: Niech zajmie się nimi rząd

Grzegorz Sikora, dyrektor ds. komunikacji w Forum Związków Zawodowych (FZZ), uważa, że nawet jeśli podwyżki wynagrodzeń spowodują zwolnienia w małych i średnich przedsiębiorstwach, to nie jest to argument na rzecz zmiany mechanizmu naliczania płacy minimalnej.  W tej sytuacji to państwo powinno wziąć za to odpowiedzialność, bo... – Tylko budżet państwa zyskuje na inflacji – podkreśla w rozmowie z money.pl.

Związkowcy z jednej strony martwią się o pracodawców z małych i średnich firm, bo mogą oni nie udźwignąć 20-procentowej podwyżki płacy minimalnej i będą zwalniać. Z drugiej proponują jeszcze wyższą podwyżkę. 

Chcą, żeby od stycznia 2024 płaca minimalna wzrosłą nie 4242 zł brutto miesięcznie, ale 4300 zł, a od lipca nie 4300, ale 4540 zł brutto.

I apelują do premiera o dialog pomiędzy rządem a pracodawcami w sprawie zastosowania „(…) mechanizmów wsparcia dla firm, które z powodu rosnących kosztów mogą mieć problemy z utrzymaniem zatrudnienia w 2024 roku”.

Pracodawcy bronią pracowników budżetówki

Powodów do zadowolenia ze względu na podwyżki płacy nie mają pracownicy budżetówki: ich wynagrodzenia mają wzrosnąć w 2024 r. mniej, niż wskaźnik inflacji, bo – jak proponuje rząd – o 6,6 proc. W ich obronie stanęli pracodawcy.

– Upominamy się o wyższą jakość usług publicznych i większe podwyżki dla państwowej sfery budżetowej – tak wyjaśnił stanowisko pracodawców prof. Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, cytowany przez Radio ZET. 

W propozycjach rządu – ocenił – widać wyraźną niekonsekwencję. Płaca minimalna ma wzrosnąć w 2024 roku o 20 proc., ze skutkiem dla pracodawców w wysokości 35 mld zł. W tym czasie podwyżki dla sfery budżetowej mają wynieść tylko 6,6 proc. przy skutkach finansowych poniżej 9 mld zł. 

PRZECZYTAJ:

Dlatego rząd powinien zweryfikować proponowane podwyżki wynagrodzeń w 2024 r. i podnieść je z 6,6 do 20 proc. 

– Brak takiej decyzji będzie krzywdzący dla budżetówki – podkreślił Jacek Męcina. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: XxxTreść komentarza: Czy klub jest oficjalnie zarejestrowany czy tylko grupa ludzi wymyśliła sobie że to 'klub' i przygarnia kasę od sponsorów? Bo jak takie wiadomości poszły już w świat to urząd skarbowy chętnie tym się zainteresuje! Sponsoring to już działalność gospodarczą więc konieczna rejestracja w KRS!Data dodania komentarza: 18.02.2026, 18:17Źródło komentarza: Chcą iść w ślady Ratajskiego [GALERIA ZDJĘĆ]Autor komentarza: JerzyTreść komentarza: A ile świadków musiało zejść z tego świata. Novichok to częste narzędzie w rękach tych biznesmenow. Udar, kalectwo, agonia. Dziś przemyt papierosów jutro głowice , bo szlaki przetarte i się da. Za mało ABW w tym rejonie.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 17:22Źródło komentarza: Gigantyczny przemyt przez Terespol. Dawali „w łapę” celnikomAutor komentarza: RadnyTreść komentarza: Prywatny folwark sie tworzy. Calkiem.przypadkiem nowy przewodniczacy jest pracownikiem wojta firmy. Radni miali byc glosem ludzi ze swoich rejonowData dodania komentarza: 18.02.2026, 16:07Źródło komentarza: Janów Podlaski. Odwołali przewodniczącą miejskiej radyAutor komentarza: Króluj nam ChrysteTreść komentarza: Powinni patusa wykastrować. Skuć kajdankami, wykastrować na żywca i powiedzieć że sam sobie jaka wygryzł pod wpływem tych prochów, których się nażarł. Króluj nam Chryste zawsze i wszędzie.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 12:24Źródło komentarza: Lubleskie. Nocna demolka przed komendą w BiłgorajuAutor komentarza: Wujek DariuszTreść komentarza: Natychmiastowe oszczędności wygeneruje odłączenie prądu od tych latarni. Nie rozumiem dlaczego mieszkańcy miasta mają płacić za oświetlenie i utrzymanie drogi krajowej ale już zyski z mandatów i grzywien złupionych na tej samej drodze przytula Skarb Państwa.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 11:10Źródło komentarza: Uwaga na utrudnienia! Rusza wymiana oświetlenia na obwodnicy Białej Podlaskiej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama