Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 14:01
Reklama
Reklama
Reklama

Wypoczynek na dwóch kółkach

Lato to doskonały czas na rekreacyjne przejażdżki rowerowe, co dostrzega coraz więcej ludzi. Dzieje się tak również za sprawą systematycznie rosnącej długości dostępnych tras rowerowych. W kolejnych latach tych tras jeszcze przybędzie. Bez wsparcia Funduszy Europejskich byłoby to wręcz niemożliwe.
Grupa rowerzystów obojga płci jedzie nieutwardzoną drogą. W tle widać parking z kilkoma samochodami, a za nim liściasty las.

Dzisiaj w województwie lubelskim rowerzyści mogą skorzystać z ponad tysiąca kilometrów tras rowerowych. Z tej liczby jedną trzecią długości stanowi szlak Green Velo, który przebiega przez pięć województw Polski Wschodniej (warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, podkarpackie i świętokrzyskie). Budowa tej trasy była współfinansowana ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej 2007-2013. Łączna wartość projektu wyniosła ponad 270 mln zł., zaś pieniądze w jego ramach zostały wykorzystane na przygotowanie dokumentacji, opłaty, nadzór, wykup gruntów oraz roboty budowalno-montażowe.

Ścieżek będzie przybywać

Konieczność rozwoju rowerowej turystyki została dostrzeżona już na etapie prac nad programem Fundusze Europejskie dla Lubelskiego 2021-2027. 

Inwestycje dotyczące wsparcia infrastruktury rowerowej zaplanowaliśmy w kilku priorytetach i działaniach programu – mówi Marszałek Województwa Lubelskiego Jarosław Stawiarski. – Jednak przede wszystkim wpisaliśmy do Kontraktu Programowego dla Województwa Lubelskiego między innymi realizację projektów „Rowerowe Roztocze. Drogi pieszo-rowerowe w obszarach miejskich” i „Rowerowe Roztocze. Drogi pieszo-rowerowe w obszarach wiejskich”. 

Wnioskodawcą i liderem zaplanowanych przedsięwzięć będzie Roztoczański Związek Powiatowo-Gminny składający się z 14 gmin i 5 powiatów. Projekty będzie realizował w partnerstwie z samorządami, przez których obszary przebiegać będą rowerowe trasy. Szacuje się, że wartość całkowita projektów sięgnie 56 mln euro, z czego ponad 47 mln euro to dofinansowanie ze środków programu Fundusze Europejskie dla Lubelskiego 2021-2027.

Przyjrzyjmy się planowanym projektom:

  1. Na terenach miejskich powstanie ponad 35 km dróg pieszo-rowerowych oraz punkty obsługi rowerzystów. Dotyczy to: Kraśnika, Goraja, Krasnobrodu, Szczebrzeszyna, Zwierzyńca, Tomaszowa Lubelskiego, Janowa Lubelskiego, Józefowa i Frampola. W wybranych lokalizacjach wybudowanych zostanie 9 stacji ładowania pojazdów elektrycznych, w tym ładowania rowerów i skuterów.
  2. Projekt na obszarach wiejskich będzie realizowany w pięciu powiatach: kraśnickim, janowskim, biłgorajskim, zamojskim i tomaszowskim. W ramach przedsięwzięcia powstać ma prawie 53 km dróg. Ich osią jest Centralny Szlak Rowerowy Roztocza. W ramach projektu wybudowanych zostanie także 12 punktów obsługi rowerzystów wyposażonych w małą architekturę drewnianą (wiaty, ławy, stoły, stojaki rowerowe), tablice informacyjne, stacje napraw rowerów, stacje ładowania rowerów elektrycznych.

Ciekawą propozycją dla miłośników rowerowych wycieczek będzie z pewnością także projektowana trasa „Blue Valley – Wiślanym Szlakiem”. Szlak połączy województwa: lubelskie, podkarpackie, świętokrzyskie oraz mazowieckie i składać się będzie z trzech komponentów: rowerowego, kajakowego oraz kamperowego. Długość trasy w województwie lubelskim to prawie 120 km. Poprowadzi ona od Annopola przez Kazimierz Dolny, Puławy, Dęblin do Stężycy. Projekt współfinansowany jest z programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej 2021-2027.

Gdzie można pojechać już dzisiaj

Najciekawsze szlaki rowerowe w województwie lubelskim to: 

  • Lublin – Kazimierz Dolny (72 km w okolicach Nałęczowa),
  • Kazimierz Dolny – Kraśnik (106 km doliną Wisły do początków Roztocza),
  • Lublin – Wola Uhruska (110 km przez Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie i Poleski Park Narodowy do doliny rzek Bug),
  • Szlak Nadbużański (258 km),
  • Centralny Szlak Rowerowy Roztocza Kraśnik-Zwierzyniec-Hrebenne (187 km przez całe Roztocze będące w granicach Polski),
  • Green Velo (blisko 400 km od północnej granicy województwa przez dolinę nadbużańską, Polesie, Lasy Sobiborskie, Pagóry Chełmskie, wschodnią część Wyżyny Lubelskiej oraz Roztocze.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama