Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 10:02
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Po pijaku i bez uprawnień. W ustaleniu faktów pomógł pies

31-latek jechał skodą, będąc pod wpływem alkoholu, a do tego nie posiadając prawa jazdy. By uniknąć kary, chciał przechytrzyć policjantów. W ustaleniu prawdy pomógł pies Polon.
Po pijaku i bez uprawnień. W ustaleniu faktów pomógł pies
31-latek jechał skodą, będąc pod wpływem alkoholu, a do tego nie posiadając prawa jazdy. W ustaleniu prawdy pomógł policjantom pies Polon

Źródło: KMP w Białej Podlaskiej

Do zdarzenia doszło w piątek 11 sierpnia w miejscowości Rossosz. Policjanci wisznickiego komisariatu zwrócili uwagę na kierowcę osobowej skody, który na widok radiowozu znacznie przyspieszył. Po tym skręcił w pierwszą z bocznych dróg. Policjanci ruszyli za nim. Po chwili zauważyli, że kierowca osobówki stracił panowanie nad kierownicą i zjechał do przydrożnego rowu. 

Gdy dojechali na miejsce zdarzenia, okazało się, że w samochodzie nie ma kierowcy. Na miejscu pasażera siedział natomiast 31-latek. Mężczyzna twierdził, że kierowca uciekł do pobliskiego lasu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

Policjanci przeprowadzili badanie na zawartość alkoholu w organizmie 31-latka, potwierdzając, że znajduje się pod jego wpływem. Mężczyzna został doprowadzony do komisariatu, natomiast na miejsce dotarł przewodnik psa służbowego razem ze swoich czworonożnym partnerem. Na nic zdała się próba oszukania policjantów przez 31-latka. Pies Polon od razu doprowadził przewodnika do miejsca, w którym 31-latek przed chwilą siedział i pozostawił puszkę – relacjonuje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.

Pies Polon od razu doprowadził przewodnika do miejsca, w którym 31-latek przed chwilą siedział i pozostawił puszkę (fot. KMP w Białej Podlaskiej)

Dodaje, że dodatkowo policjanci ustalili, że mężczyzna nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania. Za popełnione czyny grozi mu kara aresztu, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama