Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 06:57
Reklama
Reklama
Reklama

Groził żonie śmiercią, udusił go kolega spod celi

40-latek z powiatu łukowskiego trafił do aresztu za kolejne akty przemocy wobec swojej żony. Po blisko dwóch dniach pobytu za kratkami został uduszony przez współosadzonego. Trwa śledztwo w sprawie zabójstwa oraz niedopełnienia obowiązków przez strażników więziennych.
Groził żonie śmiercią, udusił go kolega spod celi
Sprawą zabójstwa zajęli się siedleccy policjanci pod nadzorem lokalnej prokuratury. Trwa także wewnętrzne śledztwo w związku z podrzeniem niedopełnienie obowiązków funkcjonariuszy więziennych pozostających na służbie tego feralnego wieczoru

Źródło: sw.gov.pl

14 sierpnia łukowscy policjanci interweniowali w sprawie rodzinnej awantury, do której doszło w jednym z budynków mieszkalnych na terenie gminy Wojcieszków. Sprawcą zdarzenia okazał się znany już lokalnym mundurowym mężczyzna.

– Będąc pod działaniem alkoholu, wyzywał swoją żonę, wyganiał z domu i bił – relacjonował asp. szt. Marcin Józwik, rzecznik policji w Łukowie.

Funkcjonariusze z Adamowa już od pewnego czasu prowadzili postępowanie przeciwko 40-latkowi w sprawie znęcania się fizycznego i psychicznego nad osobą najbliższą. Ostatnie zajście przelało czarę goryczy i przyspieszyło działanie służb. Po groźbach zabójstwa żony, mężczyzna został zatrzymany. Gdy wytrzeźwiał w policyjnej celi, usłyszał zarzut z art. 207 kk oraz decyzję o zastosowaniu wobec niego środku zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Komenda Powiatowa Policji w Łukowie poinformowała o tym fakcie 16 sierpnia. Tego samego dnia mężczyzna już nie żył.

Mieszkaniec gminy Wojcieszków trafił do Zakładu Karnego w Siedlcach na trzy miesiące. W celi został ulokowany z trzema innymi tymczasowo aresztowanymi. Według informacji przekazanych przez Krystynę Gołąbek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Siedlcach, osadzony miał zachowywać się agresywnie wobec funkcjonariuszy oraz współwięźniów. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że późnym wieczorem, 16 sierpnia dwóch osadzonych miało unieruchomić napastliwego 40-latka, a trzeci udusić. Mimo natychmiastowej reanimacji przeprowadzonej przez funkcjonariuszy więziennych oraz przybyłego zespołu ratownictwa medycznego, mężczyzny nie udało się uratować.

PRZECZYTAJ TEŻ:

Sprawą zajęli się siedleccy policjanci pod nadzorem lokalnej prokuratury. Trwa także wewnętrzne śledztwo w związku z podejrzeniem niedopełnienia obowiązków funkcjonariuszy więziennych, pozostających na służbie tego feralnego wieczoru. Zarzut zabójstwa usłyszał już jeden ze współwięźniów zamordowanego. Podejrzany mężczyzna miał przyciskać kolanami klatkę piersiową 40-latka, a rękami naciskać na krtań. Dwie, pozostałe osoby przebywające w tym czasie w celi mają aktualnie status świadków.

Oskarżony o art. 148 jest równolatkiem swojej ofiary i pochodzi z okolic Łukowa. Nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia. Ma pozostać w areszcie przez kolejne trzy miesiące.

21 sierpnia odbyła się sekcja zwłok, która potwierdziła, że bezpośrednią przyczyną zgonu mężczyzny było gwałtowne uduszenie. Po zakończeniu badań ciało zostało wydane najbliższym zmarłego, którzy zorganizowali pochówek. "Nie żyjemy po to, aby umierać… Ale umieramy po to, aby żyć" – wypisano na klepsydrze. Pod informacjami o pogrzebie podpisała się „pogrążona w smutku i żalu rodzina”. Wczoraj odbył się pogrzeb. Ciało zamordowanego spoczęło na cmentarzu w gminie Krzywda.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

leszek zimny 25.08.2023 19:12
uniewinnić wszystkich trzech

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AaaTreść komentarza: Seniorzy do kosciołaData dodania komentarza: 6.05.2026, 15:18Źródło komentarza: Seniorzy będą świętować Dzień MatkiAutor komentarza: HuraganTreść komentarza: Chwilę mnie nie było i redaktor znów przekręca nazwiska. Bramkarz Huraganu to Ostapiuk, nie Osypiuk. Tymuszk to z kolei Tymoszuk. W tekście jest też przekręcone nazwisko Bartnikowskiego. Chyba, że z ławki wszedł jakiś Bartkowski. Swoją drogą, jeśli Huragan już teraz jeździ na mecze w trzynastu, ciekawe kim będzie grał w okręgówce, po odejściu połowy składu.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 12:42Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki HuraganuAutor komentarza: Króluj nam ChrysteTreść komentarza: Super oby więcej takich sukcesów. Brawo SG Brawo Urząd Skarbowy. Tępić nierobów , spekulantow , złodzieje, oszustów , przemytników i malwersantow. W krajach muzułmańskich za takie coś już by zadyndał na szubienicy i wirgał nóźkami. Króluj nam Chryste zawsze I wszędzie .Data dodania komentarza: 5.05.2026, 10:22Źródło komentarza: A2. Wiózł w bagażniku 1200 kartonów nielegalnych papierosówAutor komentarza: gjfjhhk hvTreść komentarza: czemu w żabce nie byli policjanci tak odważniData dodania komentarza: 4.05.2026, 19:57Źródło komentarza: Nocna awaria na trasie. Policjanci z Łosic ruszyli z pomocą matce z dzieckiemAutor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Gdyby gachowi tej Pani zepsuł się tak samo te sam samochód, to mógłby liczyć jedynie na mandat karny kredytowany. Nie czarujmy się aż tak prymitywne.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 17:34Źródło komentarza: Nocna awaria na trasie. Policjanci z Łosic ruszyli z pomocą matce z dzieckiem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama