Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 22:50
Reklama
Reklama
Reklama

Dramat dwóch rodzin. Pomóżmy im odzyskać marzenia o własnym domu

Jesienią tego roku mieli rozpocząć budowę wymarzonego domu. Materiały mieli przygotowane. Sił nie brakowało. Niestety pożar zmienił ich plany. Teraz potrzebują naszej pomocy.
Dramat dwóch rodzin. Pomóżmy im odzyskać marzenia o własnym domu
Jesienią tego roku mieli rozpocząć budowę wymarzonego domu. Materiały mieli przygotowane. Sił nie brakowało. Niestety pożar zmodyfikował ich plan

Źródło: PSP Parczew

Kacper i Piotr Kowalczukowie w pocie czoła pracowali, aby spełnić marzenia o własnych domach. 

–  Od lat ciężko pracują, odkładają oszczędności, niemal od zera rozkręcają firmy, aby zapewnić swoim rodzinom godne warunki – wyjawiła w opisie zbiórki, jej założycielka i siostra mężczyzn, Anna Kozak. –  Mój brat do późnych godzin nocnych pracował, budując garaż, przewożąc materiały potrzebne do rozpoczęcia inwestycji. Każdy z nich ciężko pracuje 6 sześć dni w tygodniu, często po kilkanaście godzin dziennie poświęcając czas, który powinni spędzić z dziećmi. Od lat młodszy z braci mieszka w wynajętym domu razem z żoną i dwójką dzieci. Starszy mieszka w domu rodzinnym, mając do dyspozycji swojej 5-osobowej rodziny jeden mały pokój – dodaje. 

Niestety, 28 sierpnia rano w garażu, w którym mężczyźni zgromadzili materiały budowlane, wybuchł pożar. – Świeżo wybudowany garaż i zgromadzone w nim materiały zostały spalone, nadpalone lub zalane wodą. To, co pozostało, nadaje się jedynie do utylizacji – charakterystyczny zapach spalenizny jest nie do zlikwidowania – napisała Anna Kozak.

Z dymem poszły lata pracy obu mężczyzn (fot. PSP Parczew)

Wartość spalonego budynku to ok. 70 000. zł, wartość zgromadzonych w nim materiałów to ponad 100 000 zł, ale smutku i żalu nie da się wycenić. 

PRZECZYTAJ TEŻ:

–  Nie potrafię opisać bólu, jaki malował się na twarzach moich braci, gdy na ich oczach w ciągu kilkudziesięciu minut spłonęło to, na co tak ciężko pracowali od lat. Ciężko jest nie okazać wzruszenia, gdy 6-letnia dziewczynka mówi „tata znowu będzie wracał w nocy, bo będzie musiał odbudować nasz garaż ”. To trudne zdarzenie ewidentnie ich załamało. Dlatego jako organizatorka zbiórki proszę Państwa o pomoc. Okażmy im wsparcie i pomóżmy podnieść się z tej tragedii. Nie pozwólmy, aby ten pożar odsunął realizację ich marzeń na kolejnych kilka lat. Liczy się każda złotówka – czytamy na stronie zbiórki. 

Jak pomóc? Wystarczy wejść TUTAJ i wpłacić darowiznę. Do dziś, 7 września na koncie zbiórki jest 40 001 zł. Cel to 170 000 zł. Co ważne, cała zebrana kwota (100 proc.) z tej zbiórki zostanie przeznaczona na pomoc dla poszkodowanych rodzin. Portal nie pobiera żadnej prowizji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama