Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 06:55
Reklama
Reklama
Reklama

Na Zbiorniki Wodne Łomaskiej Cegielni asfaltową drogą

W Łomazach w niedzielę, 10 września "upieczono dwie pieczenie na jednym ogniu". Zakończono sezon wędkarski i oddano do użytku nowe drogi.
Na Zbiorniki Wodne Łomaskiej Cegielni asfaltową drogą
W Łomazach w niedzielę, 10 września "upieczono dwie pieczenie na jednym ogniu". Zakończono sezon wędkarski i oddano do użytku nowe drogi

Źródło: Gmina Łomazy/Facebook

Jak wędkować, to na Zbiornikach Wodnych Łomaskiej Cegielni. Wiedzą o tym doskonale wędkarze, którzy wzięli udział w konkursie na Najskuteczniejszego Wędkarza Sezonu Wędkarskiego. Spotkanie podsumowujące sezon odbyło się w niedzielę, 10 września. 

Zwycięzcami zostali:
 

  • Piotr Lewkowicz z Łomaz,
  • Adrian Sobechowicz z Łomaz,
  • Mirosław Jeruzalski z Huszczy 
     

Gratulacje i podziękowania najlepszym wędkarzom złożyli prezes Stowarzyszenia Cegielnia Wojciech Sak i wójt gminy Łomazy Jerzy Czyżewski. 
 

Zakończenie sezonu było także okazją do odbioru i oddania mieszkańcom do użytku blisko 2,5 km nowych dróg. Mowa o ul. Grzybowej i Kirkuckiej w Łomazach, które mają obecnie asfaltową nawierzchnię. 

Obie inwestycje zostały zrealizowane dzięki dofinansowaniu z rządowego programu Polski Ład. Wartość budowy ul. Kirkuckiej wynosi 1 794 431,51, z czego 1 493 341,97 zł to dofinansowanie. Jeśli chodzi o ul. Grzybową, to wartość przedsięwzięcia wynosi 1 563 292,76 zł, z czego samorząd pozyskał dofinansowanie w kwocie 1 300 986,23 zł.  Prace wykonało PRD Lubartów S.A., a inspektorem nadzoru była firma Investcom Sp. z o.o. z Białej Podlaskiej. 
 

W uroczystości wzięli udział mieszkańcy gminy Łomazy, senator RP Grzegorz Bierecki, wójt gminy Jerzy Czyżewski, przewodniczący rady gminy Andrzej Wiński wraz z radnymi Rafałem Cybulskim i Kamilem Frączkiem, radny powiatu bialskiego Marek Uściński, sołtys sołectwa Łomazy I Marian Serhej, proboszcz parafii pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła ks. Adam Kamecki, prezes Investcom Waldemar Malesa i dyrektor PRD Lubartów oddział w Międzyrzecu Podl. Leszek Stępniak. 
Gratulacje i deklarację wsparcia kolejnych projektów złożył także nieobecny poseł Dariusz Stefaniuk. 

PRZECZYTAJ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama