Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 10:43
Reklama
Reklama
Reklama

Zapominalscy kierowcy zapłacą tysiące złotych kary

Każdy kierowca ma obowiązek posiadać ważne ubezpieczenie OC. Za brak polisy czeka go kara. I to niemała. Nawet ponad 12 tys. złotych.
Zapominalscy kierowcy zapłacą tysiące złotych kary
Każdy kierowca ma obowiązek posiadać ważne ubezpieczenie OC. Za brak polisy czeka go kara. I to niemała. Nawet ponad 12 tys. złotych

Źródło: Canva

Dzięki ubezpieczeniu OC – warto przypomnieć – poszkodowany otrzyma odszkodowanie od towarzystwa ubezpieczeniowego, a sprawca wypadku nie będzie musiał płacić z własnej kieszeni.

Zarobisz więcej i zapłacisz wyższe kary 

Ubezpieczenie OC kosztuje kilkaset złotych rocznie. To mało, biorąc pod uwagę, przed czym nas chroni. 

Wysokość kar za brak OC jest powiązana z wysokością płacy minimalnej (a ta ze względu na wysoką inflację, co roku rośnie) i zależy od tego, przez ile dni kierowca jeździł bez ważnego OC. W 2024 roku – do lipca – minimalne wynagrodzenie wyniesie 4242 zł brutto (3221zł netto). Od lipca wzrośnie do 4300 zł (3261 zł netto).

Nawet ponad 12 tys. zł  kary

Z jakimi zatem karami będą musieli zmierzyć się zapominalscy kierowcy? Na najniższe sankcje mogą liczyć motocykliści, a najwięcej zapłacą właściciele samochodów ciężarowych. 

Prognozowane kary w pierwszym półroczu 2024 roku w przypadku samochodu osobowego wyniosą:

  • brak OC od 1 do 3 dni: ok. 1700 zł,
  • brak OC od 4 do 14 dni: 4242 zł,
  • brak OC powyżej 14 dni: 8484 zł.

W przypadku pojazdu ciężarowego za brak ubezpieczenia powyżej 14 dni trzeba będzie zapłacić nawet ponad 12 tys. zł. Za motocykl w analogicznej sytuacji kara wyniesie ponad 1400 zł.

Teraz kara za brak OC w zależności od rodzaju pojazdu mechanicznego wynosi od 240 do 10 800 zł.

PRZECZYTAJ TEŻ:

UFG o tobie pamięta

Jeśli nie wykupimy ubezpieczenia, możemy spodziewać się reakcji Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. On wezwie nas do dobrowolnego zapłacenia kary, zażąda wyjaśnienia sytuacji. 

Jeśli nie zareagujemy, UFG posunie się o krok dalej. Sprawa trafi do urzędu skarbowego, a ten różnymi metodami zmusi kierowcę do zapłacenia należności.  Urząd – przynajmniej teoretycznie – zawsze stara się wybrać metodę najmniej obciążającą dla dłużnika.

Jak podał UFG, w 2022 roku odnotowano ok. 327 tys. przypadków nieopłacenia lub przerwy w płaceniu składki za OC.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama