Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 kwietnia 2026 14:16
Reklama 1
Reklama

Sebastian Majtczak wpadł na lotnisku w Dubaju!

Sebastian Majtczak, poszukiwany listem gończym za spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1, zatrzymany na lotnisku w Dubaju. Wpadł w ręce miejscowej policji, której pomagały polskie służby.
Sebastian Majtczak wpadł na lotnisku w Dubaju!
Sebastian Majtczak jest poszukiwany listem gończym za spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1, podczas którego zginęła 3-osobowa rodzina.

Autor: policja

Źródło: News4Media

Współpracowała z nimi specjalna grupa poszukiwawcza Komendy Głównej Policji. Polscy policjanci pojechali do Dubaju w poniedziałek.

„Specjalna Grupa Poszukiwawcza powołana przez Komendanta Głównego Policji na terenie Zjednoczonych Emiratów Arabskich wspierała lokalną Policję, która dokonała dziś zatrzymania poszukiwanego Sebastiana Majtczaka. Zadania realizowane były w ścisłej współpracy z Prokuraturą Krajową” – napisał na X (dawny Twitter) Mariusz Kamiński, szef MSWiA.

Teraz z wnioskiem o ekstradycję wystąpi prokuratura. Kiedy zapadnie wyrok, po poszukiwanego polecą do Emiratów polscy policjanci. 

Lista zarzutów prokuratury

Sebastian Majtczak jest poszukiwany listem gończym za spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1, podczas którego zginęła 3-osobowa rodzina. 

Prokuratura w Piotrkowie Trybunalskim przedstawiła mu zarzuty. Jest on podejrzany o to, że 16 września tego roku około godz. 19.54 na autostradzie A1 na wysokości miejscowości Sierosław (woj. łódzkie), jadąc lewym pasem drogi w kierunku Katowic, jako kierujący samochodem marki BMW umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa ruchu drogowego.

„Prowadził wskazany pojazd z nadmierną prędkością wynoszącą nie mniej niż 253 km/h w miejscu, gdzie obowiązywała dozwolona prędkość 120 km/h, przez co nie dostosował prędkości kierowanego przez siebie pojazdu do panujących warunków ruchu oraz nie zachował odpowiedniej, bezpiecznej odległości od poruszającego się przed nim w tym samym kierunku samochodu osobowego marki Kia Proceed, w wyniku czego uderzył w tył wskazanego pojazdu marki Kia Proceed” – podała prokuratura.

Oświadczenia pełnomocników

Adwokat podejrzanego mężczyzny wydał oświadczenie:

„Sebastian Majtczak opuścił terytorium Polski po przeprowadzeniu czynności procesowych w charakterze świadka. Jego wyjazd nie miał żadnego związku z toczącym się postępowaniem karnym. Sebastian Majtczak nie miał również zakazu opuszczania kraju ani obowiązku informowania o zmianie miejsca zamieszkania” napisał Bartosz Tiutiunik.

Dodał, że poszukiwany o wydanym liście gończym dowiedział się z mediów. Miał wysłać pismo do Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim, w którym przedstawił swoją wersję wypadku, inną od oficjalnych ustaleń policji.

Natomiast wczoraj wniosek o zmianę kwalifikacji czynu na zabójstwo złożył do Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim Łukasz Kowalski, pełnomocnik rodziny ofiar wypadku na A1.

– Dla mnie, jeżeli ktoś jedzie 253 km/h, to jest zabójcą, bo zrobił sobie tor wyścigowy z autostrady – podkreślił.

Tragiczny wypadek na A1

Do wypadku na A1 niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego – przypomnijmy – doszło 16 września. Policja pierwotnie podała, że z nieznanych przyczyn osobowa kia uderzyła w bariery i zapaliła się. W płomieniach zginęła 3-osobowa rodzina: Martyna, Patryk i 5-letni Oliwier.

– Krzyczeli, wołali o pomoc. Jechaliśmy obok, tuż po wypadku i ten widok kuli ognia z samochodu zostanie w pamięci na zawsze – mówili świadkowie.

Śledztwo poruszonych sprawą internautów sprawiło, że sprawa stała się jeszcze głośniejsza. Udowadniano, że kia sama nie uderzyła w bariery. Że mógł się do tego przyczynić kierowca podrasowanego bmw. Że dziwne, że policja nie zajęła się prowadzącym go mężczyzną od razu.

PRZECZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ÓsemkaTreść komentarza: Franek odleciałeś :) z drugiej strony Patryk polubił post na FB to znaczy, że żart mu się chyba spodobał. Szkoda, że to tylko żart ....Data dodania komentarza: 2.04.2026, 09:34Źródło komentarza: Chojnowski i Chińczycy w BiałejAutor komentarza: MalinaTreść komentarza: Mam wrażenie, że artykuł jest zamawiany.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 20:36Źródło komentarza: WYWIAD SŁOWA. Piszczac zmienia się dla mieszkańcówAutor komentarza: DarekTreść komentarza: Zbyt piękne by było do zrealizowania w tak szybkim tempieData dodania komentarza: 1.04.2026, 19:43Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Inwestycja przy rzece zaraz ruszy, ale wał do remontuAutor komentarza: PATreść komentarza: Pryma aprylys, niestety tamte tereny nigdy nie zostaną zagospodarowane, dlatego Biała będzie daleko w tyle od swoich mniejszych miast w regionie.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 14:07Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Inwestycja przy rzece zaraz ruszy, ale wał do remontuAutor komentarza: zdegustowanyTreść komentarza: Miejscy radni w zdecydowanej większości to zwyczajne nieogary, nie potrafiąc po polsku poprawnie dwóch zdań sklecić! Ale jakie miasto tacy radni. Biała Podlaska jest cieniem dawnej świetności, wystarczy się przejść po centrum - straszą odrapane, puste kamienice. NIC się tu nie dzieje, wszyscy, którzy mogli coś zdziałać pouciekali. Zostali tylko kolesie prezydenta.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 11:28Źródło komentarza: Od września rusza strefa i obszar płatnego parkowania. Radni mieli wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama