Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 04:45
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama

Śrubują złą passę na własnym boisku

Kolejną porażkę w tym sezonie zanotowali zawodnicy Orląt Radzyń Podlaski.
Śrubują złą passę na własnym boisku
Defensywa Orląt spisywała się dobrze do 87 minuty. Potem padły trzy bramki dla Siarki.

Autor: Klaudia Matejek

Goście od pierwszych minut z animuszem ruszyli do przodu. Jednak pierwszą groźną akcję w 4 minucie przeprowadził prawą stroną Dominik Rycaj. Jego strzał na róg sparował Hieronim Zoch. W 12 minucie po rzucie rożnym jeden z zawodników Siarki znalazł się w dogodnej sytuacji. Oddał strzał z siedmiu metrów, który bez problemów złapał Igor Bartnik. Dwie podobne akcje lewą stroną przeprowadziły Orlęta. Obie zakończyły się strzałem na bramkę. Pierwszy padł łupem bramkarza, drugi minął bramkę. W 28 minucie Dominik Rycaj uciekł prawą stroną dośrodkował w pole karne, wprost pod nogi Przemysława Koszela, ale jego strzał był niecelny. W 36 minucie gorąco było pod bramką Orląt. Na szczęście linia defensywna Radzynian swoim zdecydowaniem nie dopuściła do utraty bramki. Siedem minut później na szesnastym metrze na wprost bramki Orląt z piłką pod nogą znalazł się Wojciech Bieniarz. Uderzył wysoko ponad poprzeczką. Trochę ponad kwadrans pierwszej połowie na boisku nie działo się zbyt wiele. Po za tym, że radzynianie kompletowali żółte kartki. W 67 minucie na strzał z dystansu zdecydował się jeden z zawodników Siarki a piłkę zmierzającą do siatki z trudem na róg wybił Bartnik. Osiem minut później w idealnej pozycji strzeleckiej był Denys Ostrovskyi jednak chybił. W 83 minucie ku rozpaczy miejscowych Kacper Prusiński strzela bramkę dla Siarki. Chwilę później posypał się grad żółtych kartek, po raz drugi w tym meczu ujrzał jedną z nich Michał Bierzało. Zawodnik Siarki otrzymał ją będąc już po zmianie na ławce rezerwowych. W czwartej minucie doliczonego czasu gry bramką dla Siarki zdobył Kamil Orlik. Ten sam zawodnik w ostatniej sekundzie meczu pokonał bramkarza Orląt po raz trzeci strzałem w okienko. Tym samy Orlęta przegrały i śrubują niechlubną passę meczów u siebie bez wygranej w lidze. Na dziś to kolejnych 10 spotkań.

Marcin Popławski, trener Orląt Radzyń Podlaski

- Niedosyt mamy duży niedosyt po tym meczu. Szkoda bo punkt był blisko. Wynik nie oddaje tego co się działo na boisku. Po utracie bramki ruszyliśmy do przodu i oberwaliśmy z dwóch kontr. Mamy same problemy. Cały czas urazy w ekipie, które nam dziesiątkują skład i ograniczają możliwości. Rywale dziś byli po prostu lepsi od nas, przeważyła siłą ławki rezerwowej. Siarką miała bardziej wartościowych zmienników. Mamy takie warunki finansowe jakie mamy i pewnych rzeczy przeskoczyć nie możemy, gramy takimi zawodnikami na jakich nas stać. Ale wierzę w nich, ta drużyna, ci chłopcy nie powiedzieli ostatniego słowa. Musimy walczyć o każdy punkt.

Orlęta Radzyń Podlaski – Siarka Tarnobrzeg 0:3 (0:0)

Bramki: Prusiński 83, Orlik 90+4, 90+5

Orlęta: Bartnik – Szymala (61 Zmorzyński), Cassio, Duchnowski, Koszel, Szczygieł, D. Rycaj, Ostrovskyi (80 Balicki), K. Rycaj, Korolczuk (87 Malec), Szczypek.

Siarka: Zoch – Orlik, Krzysztofek (70 Prusiński), Cichocki (80 Kalamvokis), P. Lisowski, Bieniarz, Kaliniec, Sulkowski, Szymucha, Bierzało (80 Woś), D. Lisowski (46 Kumorek). 

Żółte kartki: Korolczuk 51, Szczypek 56, Szczygieł 66, Malec 89 - D. Lisowski 24, Bierzało 72, 87, Orlik 77, Kaliniec 87, Kumorek 87

PRZECZYTAJ TAKŻE:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Justyna Treść komentarza: W Kościeniewiczach jest młody bocian, ciągle w tym samym miejscu. Nie odleciał z innymi. Codziennnie mijam go, kiedy wiozę syna do przedszkola Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: Bocian Wojtek znów zostaje w Polsce. To już jego szósta zima Autor komentarza: LoL Treść komentarza: Tam pożar raz w miesiącu jest. Coś nie tak jest z tą produkcją. Ile razy do roboty jadę w nocy to pełno straży. Mi to śmierdzi na wyłudzenie odszkodowania bo może firma padała. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:05 Źródło komentarza: Ogromny pożar w Radzyniu Podlaskim. W ogniu stanęła hala produkcyjna [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Sebastian M. Treść komentarza: No Szanowny Panie Chorąży, słowa uznania za postawę, pełnienie "służby po służbie" oraz przede wszystkim za szczęśliwy finał porodu Chłopczyka. Mam nadzieję, że zarówno przełożeni, jak i bialskie społeczeństwo będą pamiętać o Pana zaangażowaniu i profesjonalizmie. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 09:45 Źródło komentarza: Pogranicznik pomógł małemu Aleksandrowi przyjść na świat Autor komentarza: Antoni z Rakowisk Treść komentarza: Mówi się, że dobry sąsiad to skarb, a przedsiębiorca z sercem to rzadkość. U nas w miejscowości Rakowiska mamy to szczęście, że te dwie cechy łączy jedna osoba – Mateusz Treska. Chciałem publicznie podziękować za jego nieocenioną pomoc, którą niesie mieszkańcom na każdym kroku. Choć na co dzień prowadzi firmę budowlaną i ma mnóstwo obowiązków, zawsze znajdzie czas, by wesprzeć innych. To wzór profesjonalizmu, skromności i ludzkiej życzliwości. Dziękujemy za Twoją obecność, pomocną dłoń i za to, że dzięki takim ludziom nasza okolica staje się lepszym miejscem do życia. Nie trzeba przejmować się nadgorliwym sąsiadem który widocznie jest zazdrosny rozwijającej się firmę. Jesteśmy z Tobą mieszkańcy Rakowisk Data dodania komentarza: 3.09.2026, 19:24 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Drogowy konflikt wciąż bez porozumienia Autor komentarza: Lot nad kukułczym... Treść komentarza: AVIA jest niesamowita ! Trzema porażkami z rządu uśpiła Wieczystą, i dzisiaj posłała JĄ do... Wieczności ? Data dodania komentarza: 3.09.2026, 16:52 Źródło komentarza: II runda Pucharu Polski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama