Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 03:32
Reklama
Reklama

Zuzanna Janik: Wygranie bitwy, to coś o czym marzyłam, idąc do tego programu

Z Zuzanną Janik, wokalistką z Białej Podlaskiej, która wystąpiła w 14. edycji The Voice of Poland o wygranej bitwie, prezentowaniu się przed kamerą, współpracy z Justyną Steczkowską, trudnościach, z jakimi zmierzyła się w programie, rozmawia Anna Chodyka.
Zuzanna Janik: Wygranie bitwy, to coś o czym marzyłam, idąc do tego programu
Z Zuzanną Janik, wokalistką z Białej Podlaskiej, która wystąpiła w 14. edycji The Voice of Poland o wygranej bitwie, prezentowaniu się przed kamerą, współpracy z Justyną Steczkowską, trudnościach, z jakimi zmierzyła się w programie rozmawia Anna Chodyka

Autor: The Voice od Poland/Facebook/Zuzia Janik

Czy czujesz radość z wygrania bitwy w The Voice of Poland?

Oczywiście, czuję ogromną radość. Wygranie bitwy, to coś o czym marzyłam, idąc do tego programu. Zwłaszcza, że w The Voice of Kids mi się to nie udało. Postawiłam sobie wysoką poprzeczkę, co przyniosło dobry rezultat. Jestem zadowolona z występu, który przygotowałyśmy z Magdą Leszczyńską. Cieszę się, że dobrze wypadłam, śpiewając też w trio. 

Czy wygrana w bitwach to motywacja do dalszego rozwoju?

Z pewnością jest to motywacja do dalszego rozwoju. Mam plany, chcę zrobić coś swojego. Najpierw jednak muszę odetchnąć, następnie będę działać. Czeka mnie ciężka praca. 

Co czułaś, wykonując w czasie bitwy piosenkę “Za krótki sen”?

 Czułam ogromny stres, bo stając drugi raz na scenie, przeżyłam szok, trema była naprawdę duża. Jednak, starałam się wykonać utwór jak najlepiej. 

Zuzanna Janik zmierzyła się w bitwie z Magdaleną Leszczyńską i wygrała pojedynek. Fot. The Voice of Poland

Czego się nauczyłaś od Justyny Steczkowskiej?

Pani Justyna kładła nacisk na to, że jak wykonuję ozdobniki, to powinnam zrobić to bardzo dobrze. Wskazała, że jak coś robię, to mam włożyć w to całe serce i umiejętności. Wokalistka wywarła na mnie ogromne wrażenie. 

Czy ocena jurorów po bitwie była dla ciebie zaskoczeniem?

Miałam w głowie czarny scenariusz, więc było dla mnie zaskoczeniem wyrażenie przez nich pozytywnych opinii. Myślę, że pół jury oceniło lepiej mój występ, a drugie pół Magdy. Na pewno opinie były motywujące dla mnie i dla Magdy. 

Co program The Voice of Poland wniósł do twojego śpiewania, twojej kariery?

Była to wspaniała przygoda, poznałam wielu wspaniałych ludzi. Cały czas jesteśmy w kontakcie. Mam nadzieję, że te relacje pozostaną na dłużej. Dzięki programowi poznałam też lepiej siebie, ponieważ nauczyłam się walczyć ze stresem. Ostatnio miałam z tym ogromny problem, jak śpiewałam na różnych koncertach. Teraz potrafię panować nad tremą. 

Z jakimi trudnościami mierzyłaś się w programie?

Mierzyłam się przede wszystkim z małą ilością czasu na przygotowanie występów. Mieliśmy ok. tygodnia na ćwiczenia. To był tydzień wyjęty z życia, bo wszystko działo się bardzo szybko. Mieliśmy szesnaście godzin na przygotowanie tria, na nauczenie się tekstu i melodii piosenki. Na dopracowanie śpiewu w duecie też było niewiele czasu, chociaż trochę więcej niż w trio. Podobnie było przed nokautem. Podsumowując, jestem zadowolona ze swoich występów. 

Jak się czujesz przed kamerą? Stresuje cię?

Jestem już zaprzyjaźniona z kamerą, staram się współpracować z operatorem. Śpiewałam już do kamery, więc nie stresuje mnie to tak bardzo. 

Jakie masz plany na przyszłość?

Muszę ochłonąć ale mam w szufladzie kilka piosenek, które chciałabym pokazać światu. Czeka mnie też praca nad wokalem, ponieważ uważam, że muszę się szkolić. Dążę do postawionych sobie celów. Kontynuuję dalej naukę u pana Ireneusza Parafiniuka, jeżdżę też na lekcje śpiewu do Warszawy, które odbywają się w Szkole Gospel u pana Adama Czapli.

Wspominałaś w poprzedniej rozmowie o wydaniu własnej płyty, czy program pomógł ci określić, jaka ta płyta powinna być?

Pomógł, ale na ten moment nie chcę o tym mówić, gdyż to, co chcę pokazać, jest jeszcze głęboko we mnie, dopiero za jakiś czas ujrzy światło dzienne. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RollsTreść komentarza: Super pomysł na park handlowy w tym miejscu. Trzymam kciukiData dodania komentarza: 19.03.2026, 18:42Źródło komentarza: W Białej Podlaskiej będzie KFC. Przy ul. Armii Krajowej powstanie park handlowyAutor komentarza: JaTreść komentarza: Miejskie ambicje czy pazerność obecnego wójta? Mało że zarabia aktualnie niewiele mniej od prezydenta kraju? Ale jak się stworzyło swój folwark gdzie on podniesie zarobki radnym to i radni chętnie mu podnoszą... Za publiczne pieniądze można się bawić, nie?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Sarnaki pozostaną wsią. Obawy o portfel wygrały z miejskimi ambicjamiAutor komentarza: To nie komuna ....Treść komentarza: Nikt nie obraża niczyich uczuć religijnych , nie ma nienawiści na tle rasowym , seksistowskim , nie ma wulgaryzmów we wpisach . Więc o czym Ty tu wypisujesz ? To nie komuna i cenzura .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Zderzenie osobówki z motocyklem. Nie żyje motocyklistaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: A ta przyczepa to jest dopuszczona do ruchu ? Ma badania techniczne podbite ? Jest oświetlenie i co najważniejsze jest zarejestrowana w wydziale komunikacj ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 11:57Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w lesie. 58-latek zginął podczas wycinki drzewAutor komentarza: Aaa- maniaku, chory maniaku,Treść komentarza: A kto Ci każe czytać ? Nie wchodź na stronę i nie czytaj . Jest wolnosć słowa , każdy może się wypowiedzieć . Po co tu włazisz i czytasz ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 11:51Źródło komentarza: Zderzenie osobówki z motocyklem. Nie żyje motocyklista
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama