Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 00:49
Reklama
Reklama
Reklama

Byli wspaniałymi ludźmi i dobrymi lekarzami weterynarii

Obaj leczyli nasze pupile. Spotkać ich można było w gabinetach przy ul. Żeromskiego i ul. Kolejowej w Białej Podlaskiej. Lekarz weterynarii Janusz Sielski i lekarz weterynarii Andrzej Iwanicki odeszli, lecz na zawsze pozostaną w pamięci mieszkańców naszego regionu.
Byli wspaniałymi ludźmi i dobrymi lekarzami weterynarii
Lekarz weterynarii Janusz Sielski i lekarz weterynarii Andrzej Iwanicki odeszli, lecz na zawsze pozostaną w pamięci mieszkańców naszego regionu
Kochał podróże i sport


Lek. wet. Janusz Sielski był znanym lekarzem weterynarii, życzliwym człowiekiem i fachowcem, który kochał swój zawód. 

Lek. wet. Janusz Sielski zmarł 18 sierpnia 2023 r. w wieku 67 lat. Znany i ceniony w Białej Podlaskiej i okolicy lekarz weterynarii. Urodził się 23 sierpnia 1956 roku w Białej Podlaskiej. Skończył I Liceum Ogólnokształcące im.J.I. Kraszewskiego a później wydział weterynarii w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Pracował w Państwowym Zakładzie Leczenia Zwierząt, a później w swoim gabinecie weterynaryjnym przy ul. Żeromskiego w Białej Podlaskiej.

Kochał podróże, sport. Był bardzo towarzyski, uwielbiał rozmawiać z ludźmi. Był przyjacielski i przyjazny. Bardzo kochał swój zawód.

 – Był dobrym fachowcem i życzliwym człowiekiem. Nigdy nie odmawił pomocy. Zawsze pogodny – wspomina lek. wet. Stanisław Lesiuk.

 Na długo pozostanie w pamięci mieszkańców regionu.

Weterynarz o wielkim sercu

W Białej Podlaskiej 9 września odbył się pogrzeb ś.p. lek. wet. Andrzeja Iwanickiego. Był lekarzem pupili wielu mieszkańców Białej podlaskiej i okolic.

Na internetowych forach serdecznie żegnali się z doktorem mieszkańcy Białej Podlaskiej i regionu. Fot. Na internetowych forach serdecznie żegnali się z doktorem mieszkańcy Białej Podlaskiej i regionu

Lek.wet. Andrzej Iwanicki zmarł 4 września w wieku 61 lat. Był znanym w mieście weterynarzem, który leczył pupili licznych bialan. Doktora wspominał dla Słowa Podlasia  były powiatowy lekarz weterynarii, lek. wet. Radomir Bańko, bo dr Andrzej Iwanicki na początku pracował w Rejonowym Inspektoracie Weterynarii w Białej Podlaskiej, w dziale środków spożywczych czyli zajmował się nadzorem nad podmiotami, które produkowały żywność. Później zaczął pracę w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii zajmował się nadzorem nad produkcją pasz,  czyli nadzorem nad wszystkimi podmiotami, które produkowały środki żywienia zwierząt. Następnie na jego prośbę nastąpiło rozwiązanie umowy o pracę, po czym zajął się działalnością prywatną czyli leczeniem zwierząt. 

 Z tego co słyszałem był bardzo chwalony i był dobrym lekarzem –  przekazuje lek.wet. Radomir Bańko.

Wspomina, że dr Andrzej Iwanicki był zawsze dobrym, sumiennym, profesjonalnym pracownikiem. 

–  Bardzo dobrze mi się z nim współpracowało. Nadzorujące podmioty miały też o nim jak najlepsze zdanie. Był spokojny, wyważony, nie podejmował pochopnych decyzji, tylko zawsze przemyślane i dobre –  mówi lek. wet. Radomir Bańko. 

Dodaje, że wyjeżdżając na kontrole, zwłaszcza jeśli była różnica zdań między podmiotem, a nadzorującym, trzeba było podejmować trudne decyzje. - Doktor Andrzej starał się zawsze przygotować na trudne sytuacje i słuchać rad, bo często z nim rozmawiałem, jeżeli chodzi o ważniejsze kontrole, które były wykonywane przed unijnymi czy też innymi wizytami. Tylko w samych najlepszych słowach mogę wspominać doktora - zaznacza. 

"Drogi, Kochany, Niezastąpiony Doktorze, odszedłeś tak nagle...Byłeś najwspanialszym weterynarzem, jesteśmy zdruzgotani. Trudno znaleźć słowa wyrażające to, co czujemy. Ból rozrywa nasze serca. Wspominamy spotkania z Panem i wciąż nie możemy uwierzyć, że więcej już ich nie będzie. Dał się Pan poznać jako największy przyjaciel zwierząt, tych z Azylu, ale i naszych prywatnych" –  napisali na Facebooku członkowie stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt Azyl. 

Dodają, że dr Andrzej Iwanicki był zawsze ciepły, serdeczny, pełen współczucia, a równocześnie profesjonalny i zaangażowany w pomoc braciom mniejszym. - Wierzymy, że za tęczowym mostem został Pan przywitany przez wszystkich swoich pacjentów - piszą. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama