Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 23:05
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Na zawsze w naszych sercach - śp. Riad Haidar

Riad Haidar zmarł 25 maja 2023 r. Odszedł wybitny lekarz, polityk, działacz, kochany mąż, ojciec, dziadek. Doktora Riada Hiadara żegnali bliscy, parlamentarzyści, samorządowcy, ratownicy medyczni, lekarze, wojsko oraz pacjenci. Pogrzeb miał charakter państwowy, a w czasie trwania uroczystości zmarły otrzymał pośmiertnie Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski od prezydenta RP Andrzeja Dudy.
Biała Podlaska: Na zawsze w naszych sercach - śp. Riad Haidar
Riad Haidar zmarł 25 maja 2023 r. Odszedł wybitny lekarz, polityk, działacz, kochany mąż, ojciec, dziadek. Doktora Riada Hiadara żegnali bliscy, parlamentarzyści, samorządowcy, ratownicy medyczni, lekarze, wojsko oraz pacjenci. Pogrzeb miał charakter państwowy, a w czasie trwania uroczystości zmarły otrzymał pośmiertnie Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski od prezydenta RP Andrzeja Dudy

Autor: Adam Trochimiuk

Riad Haidar, postanowieniem prezydenta Rzeczpospolitej Andrzeja Dudy, za wybitne zasługi w działalności publicznej i społecznej pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Order, w imieniu prezydenta, na ręce syna zmarłego, Kamila Haidara przekazał doradca prezydenta Dariusz Dudek.

Ks. mitrat Andrzej Pugacewicz proboszcz cerkwi pw. Św. Cyryla i Metodego w Białej Podlaskiej przyznał, że od dnia śmierci czyli od 25 maja nie przestaje myśleć o doktorze Riadzie Haidarze. – Znaliśmy się osobiście, ale czy można poznać osobowość tak bogatą i złożoną? Jest tu wśród nas mnóstwo osób. Najbliżsi, rodzina, długoletni pracownicy i przyjaciele, którzy lepiej poznali Riada Haidara. Z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że pochwalam jego filozofię życia. Jego osoba od dawna mnie fascynowała i imponowała. Z powodu przykładnego życia dr Haidar pozostał w moim sercu jako osoba bliska i droga – podkreślił ks. mitrat Andrzej Pugacewicz.

Zaznaczył, że pomagał wielu ludziom, nie tylko rodzinie. – O sobie mówił, że jest jak orzeł: „Lubię działać, walczyć, nawet poszarpać skrzydła w czasie lotu, ale zawsze wracam do gniazda, do domu”. Przywiązanie do rodziny, to rys mentalności bliskowschodniej i taki był Riad Haidar. Został lekarzem bo w ten sposób, jego zdaniem, można być najbardziej pomocnym i użytecznym – podsumował ks. proboszcz.

Podczas uroczystości pogrzebowych, o swoim ojcu tak mówił  Kamil Haidar.  – Śmialiśmy się, że tata miał trzydzieści parę tysięcy dzieci, bo tak was wszystkich traktował – zauważył Kamil Haidar. 

Przypomniał, że dla dr Haidara nie liczyło się czy ktoś jest biedny czy bogaty, wpływowy czy skromny. – Liczyło się to, nie kto przychodzi, ale z czym – zaznacza. Wyjaśnił, że na uroczystości pogrzebowej, przy wejściu do cerkwi ustawiono serce, z karteczkami, które zostawili dr Haidarowi pacjenci i ich rodzice, kiedy musiał odejść ze szpitala. – Kiedy przygotowaliśmy, zobaczyłem tablicę z karteczkami, dopiero wtedy się w nie wczytałem. „Dziękujemy Doktorze, dziękujemy Wujku, dziękujemy Dziadku, 800 gram, 1800 gram”. Kiedy przyjeżdżałem do Białej Podlaskiej by z tatą załatwiać sprawy czy robić zakupy, spotykaliśmy jego pacjentów. Jest ich wielu. Niejednokrotnie zdarzyło się tak, że stawał przed nami np. młody mężczyzna i mówił: „Dzień dobry Doktorze, dziewiętnaście lat temu uratował mi Pan życie, z całą rodziną jesteśmy Panu wdzięczni” – podkreślił Kamil Haidar.

Dr Riada Haidara żegnali wiosną tego roku przyjaciele i bliscy współpracownicy, m.in. Adam Wiczuk. – Drogi przyjacielu nie znam nikogo, kto mieszkałby w sercach tak wielu osób. Dziś przyszedłem oddać ci hołd, a także podziękować za dobro, które od ciebie otrzymałem. Obecność każdego z nas, smutek, który nas ogarnia jest wyrazem wdzięczności. Nigdy nie odpoczywałeś, nie miałeś na to czasu, ani miejsca w swoim kalendarzu. Każdą chwilę wypełniałeś pomocą innym osobom. Zawsze podkreślałeś, że najpierw jesteś lekarzem, a sprawy twoich małych pacjentów były najważniejsze – podkreślił przyjaciel.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A. Treść komentarza: Dopóki nie zmieni się podejście trenera do tematu nic się nie zmieni. Ośmiesza nas tylko. Ci chłopcy mają umiejętności, ale niestety trener nie ma koncepcji, pomysłu i co ważne zawodników. Maluga, Dobruk czy Kopytow sami nie dadzą rady, a Jeż też cały czas nie będzie nam ratował czterech liter. Obserwuję od jakiegoś czasu zachowanie trenera. Po golu Malugi, zamiast się cieszyć - poszedł załatwiać potrzebę za ławkę rezerwowych...żenada, ale niestety nikt go nie ruszy, bo kumpel prezydenta... Już żałosne się robi słuchanie jego wytłumaczeń na konferencjach. Wydaje mi się, że zmiany on powinien zacząć od siebie, od zachowania i panowania nad emocjami, bo zdecydowanie tego nie potrafi, co oddziałuje na chłopaków. Smutne, bo drużyna z potencjałem, a niestety Pan Oleksiuk i asystenci (też bez większego doświadczenia) nie są w stanie tego wydobyć na powierzchnię. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 18:06 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Komedia a strefy płatnego parkowania nie ma Data dodania komentarza: 20.09.2026, 13:09 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Najważniejsze dni miasta przed nami! Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Radni wolą stawiać pomniki niż zrobić strefę płatnego parkowania Data dodania komentarza: 20.09.2026, 13:07 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Pierwszy września minął, a stref płatnego parkowania nie widać Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Miesięcznicę powinni zrobić Data dodania komentarza: 20.09.2026, 13:06 Źródło komentarza: Kompleks boisk nosi imię radnego. Uhonorowali Stefana Parafiniuka Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Głupie komentarze Data dodania komentarza: 20.09.2026, 11:40 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama