Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 06:09
Reklama
Reklama

Starali się uchwycić niepowtarzalny klimat Podlasia

W tym roku odbyły się dwa plenery “Duchowość pogranicza”, ostatni zakończył się kilka dni temu. Uczestniczyło w nim dwanaście osób. Fotograficy zatrzymali się w monasterze w Jabłecznej, a robili zdjęcia na terenie ściany wschodniej - od Terespola po Włodawę.
Starali się uchwycić niepowtarzalny klimat Podlasia
Twórcy starali się uchwycić niepowtarzalny klimat Podlasia oraz wykonać portrety jego mieszkańców w naturalnym otoczeniu

Autor: Ryszard Kaczmarski

W plenerze uczestniczyli fotograficy m.in. z Poznania, Warszawy, Bielsko-Białej, Chełma, Siedlec i Terespola (dwie osoby z Podlaskiego Fotoklubu, a pozostali to członkowie Związku Polskich Artystów Fotografików i należący do siedleckiego Fotoklubu). 

- Odwiedziliśmy Włodawę, Terespol oraz inne miejscowości. Plener trwał od 16 do 19 listopada - mówi jeden z kuratorów pleneru Tadeusz Żaczek. - Podsumowaniem pleneru będzie wystawa, która odbędzie się w Białej Podlaskiej, w Galerii Atelier w Chełmie oraz w Galerii Fotografii w Siedlcach. Zostanie też wydany katalog ze zdjęciami zrobionymi podczas pleneru - dodaje kurator.

- Odwiedziliśmy Włodawę, Terespol oraz inne miejscowości. Plener trwał od 16 do 19 listopada - mówi kurator pleneru Tadeusz Żaczek. Fot. Ryszard Kaczmarski

- Przygoda z plenerem “Duchowość pogranicza” zaczęła się w 2010 r. Z Ryszardem Kaczmarskim, który prowadzi galerię fotografii w Chełmie, wpadliśmy na pomysł, że trzeba uwiecznić sakralne miejsca na ścianie wschodniej. Okazało, że chcą tu przyjeżdżać fotografowie z całej Polski. Dotąd w plenerze uczestniczyło 60 fotografów z kraju - przekazuje Tadeusz Żaczek. 

Dodaje, że najważniejsze jest dokumentowanie sakralnego charakteru ściany wschodniej. - To wszystko tak szybko znika, że musimy się śpieszyć, by to zachować na zdjęciach - wskazuje Tadeusz Żaczek. Zauważa, że na południowym Podlasiu żyły różne kultury, więc warto zachować to, co po nich pozostało. 

Jak przekazuje Ryszard Kaczmarski  drugi z kuratorów pleneru ,,Duchowość Pogranicza ", wydarzenie jest kontynuacją plenerów, jakie miały miejsce w Narolu w latach poprzednich. Plener organizowany jest przez okręg lubelski Związku Polskich Artystów Fotografików. - Twórcy starali się uchwycić niepowtarzalny klimat Podlasia oraz wykonać portrety jego mieszkańców w naturalnym otoczeniu - wskazuje Ryszard Karczmarski. Plenery będą kontynuowane.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama