Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 października 2026 23:18
Reklama
Reklama
Reklama

Tragiczny finał historii rannego żubra. Zwierzę nie przeżyło nocy

W miniony weekend w okolicach Kaliłowa (gmina Biała Podlaska) został znaleziony ranny żubr. W poniedziałek rano, 27 listopada, miała zapaść decyzja, czy zwierzę zostanie uśpione. Niestety żubr nie przeżył nocy.
Tragiczny finał historii rannego żubra. Zwierzę nie przeżyło nocy
W miniony weekend w okolicach Kaliłowa (gmina Biała Podlaska) został znaleziony ranny żubr. W poniedziałek rano, 27 listopada, miała zapaść decyzja, czy zwierzę zostanie uśpione. Niestety żubr nie przeżył nocy

Autor: SOP Biała Podlaska

W sobotę 25 listopada, na trasie Biała Podlaska – Rokitno, tuż przy drodze pożarowej nr 12 w okolicach Kaliłowa został znaleziony ranny żubr. Zwierzę miało złamaną nogę w łopatce, przez co nie mogło się poruszać. W poniedziałek rano 27 listopada, miała zapaść decyzja, czy żubr zostanie uśpiony czy też wysłany na leczenie.

Jak informuje Czesław Pikacz, st. specjalista ds. ochrony przeciwpożarowej i zarządzania kryzysowego w urzędzie gminy Biała Podlaska, żubr padł w nocy z 26 na 27 listopada ok. godz. 3:00. 

Żubrowi noga się nie zrośnie?

Żubra znalazła mjr Monika Daniluk, komendant patrolu Straży Ochrony Przyrody. – Wyruszyłam w sobotę 25 listopada, ok. godz. 14:30, na wędrówkę po lesie. Ok. 1,5 km od głównej drogi na Rokitno, przy drodze pożarowej nr 12, zauważyliśmy z partnerem, że coś leży w rowie. Podeszliśmy bliżej i zobaczyliśmy, że to żubr. Nie wstał, kiedy nas zobaczył, więc stwierdziliśmy, że coś mu dolega. Wtedy próbowaliśmy podejść jeszcze bliżej. Żubr tylko ruszał łbem – opowiada Monika Daniluk.

Dodaje, że najpierw próbowała skontaktować się z nadleśnictwem, to jednak nie przyniosło skutku, więc jej partner zadzwonił na policję. Poczekali na patrol i wskazali policji miejsce, gdzie się znajdował żubr. – Żubr, kiedy usłyszał samochód, zaczął się podnosić, ale tylko na trzech nogach – przekazuje komendant.

O sprawie został też powiadomiony urząd gminy Biała Podlaska. Na miejsce wezwano też lekarza weterynarii. – Weterynarz stwierdził, że żubr ma chorą prawą przednią nogę. Była ona wyłamana. Niestety w taki sposób i w takim miejscu, że nie mogłaby się zrosnąć. Żubra trzeba było uśpić. Jednak lekarz weterynarii ostatecznie nie podjął takiej decyzji, bo uznał, że po raz pierwszy ma do czynienia z takim przypadkiem – relacjonuje Czesław Pikacz, referent ds. ochrony przeciwpożarowej i zarządzania kryzysowego w urzędzie gminy Biała Podlaska.

Żubra pilnowali strażacy

Dodaje, że lekarz weterynarii stwierdził, że trudno mu określić, czy zwierzę jest chore czy ma jedynie złamaną nogę. – Wskazał też, że konieczne jest zbadanie żubra przez specjalistę. Powiadomiliśmy Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, bo tylko oni mogą wydać zgodę na uśmiercenie zwierzęcia pod ochroną. W związku z tym, 27 listopada, miał przyjechać lekarz specjalista – przekazuje urzędnik. 

Żubra przez ten czas pilnowali strażacy z OSP Woskrzenice Małe oraz SOP Biała Podlaska. – Przynieśli mu siana i słomy, przykryli go kocami. Dali mu też do jedzenia jabłka i wodę do picia. Jednak, o godz. 3:00 zadzwonili, że żubr padł – relacjonuje Czesław Pikacz. Tłumaczy też, że nie wiadomo z jakiego powodu żubr miał złamaną nogę. – Mógł potrącić go samochód, ale też być może był goniony przez wilki, w wyniku czego doznał urazu – wskazuje. 

Zgodnie z procedurami padłe zwierzę trafi do utylizacji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

czyt 27.11.2023 13:16
Skoro wilki, mogły go gonić, to może jednak karma wilkom, a nie utylizacja (karma, lub spalenie). Przez Ochronę prawną, Zwierzę męczyło się dobę dłużej, a mogło zejść bez tej urzędniczej JATKI. Weterynarz schował? Może ulżyć Człowiekowi, niech robi na swoim.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: Tak to jest jak zabrania się pić w domu (już pisałem o tym) Data dodania komentarza: 23.10.2026, 12:48 Źródło komentarza: Wjechała w ogrodzenie posesji, potem poszła spać Autor komentarza: kibic Treść komentarza: Napastnik jest mega potrzebny, po odejściu Urbańskiego mamy tylko jednego i do tego parodystę. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 10:10 Źródło komentarza: Mamy plan, wierzymy w drużynę i konsekwentnie będziemy realizować nasze cele Autor komentarza: Zakrzes - maniaku, Treść komentarza: Nie odróżniasz zasad przyjęć od zasad awansu na wyższy stopień? Data dodania komentarza: 23.10.2026, 10:09 Źródło komentarza: Terespol. Policjanci uratowali życie 54-latka Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Nie poinformował. Dziwne za to jest to, że mój komentarz, w którym o tym samym pisałem, nie został puszczony przez moderatora. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 10:08 Źródło komentarza: Były radny miejski PiS, koordynatorem ugrupowania Mateusza Morawieckiego Autor komentarza: Bohun Treść komentarza: Niestety zbieg wielu czynników spowodował, że Podlasie dziś jest tam gdzie jest zamiast być tam gdzie być powinno. Myślę, że już w niedzielę przyjdzie wygrana i to nie ostatnia w tym roku. Co do napastnika nie panikował bym i nie szukał na siłę. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 08:56 Źródło komentarza: Mamy plan, wierzymy w drużynę i konsekwentnie będziemy realizować nasze cele
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama