Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 5 lipca 2026 16:09
Reklama
Reklama

Podlasie zatrzymało kolejnego faworyta

Po lubelskim Motorze również drugi niedoszły drugoligowiec – krakowska Garbarnia – nie znalazł sposobu na bialskiego beniaminka. Podlasie po raz kolejny pokazało, że jest w stanie nawiązać równorzędną walkę z faworytami rozgrywek i być też bliskie odniesienia zwycięstw. Póki co remisuje większość meczów, w tym cztery bezbramkowo, tracąc gole tylko w trzech z ośmiu trzecioligowych spotkań.
Podlasie zatrzymało kolejnego faworyta

Początkowo bialczanie jak zwykle pozwalali faworyzowanym rywalom rozgrywać piłkę w środku pola i nie dopuszczać we własne pole karne. Stąd jakiekolwiek zagrożenie pod bramką Adama Wasiluka pojawiało się wyłącznie po stałych fragmentach, ale mający na koncie 20 meczów w ekstraklasie w barwach Cracovii Karol Kostrubała dwukrotnie nieprecyzyjnie główkował. W 35. minucie goście mieli jednak najlepszą w meczu okazję na uzyskanie prowadzenia. Nieporozumienie obrońców wykorzystał Szymon Kiebzak, wbiegł między nich, jego strzał oraz poprawkę obronił Wasiluk a po dobitce Tomasza Ogara piłka odbiła się od poprzeczki oraz bramkowej linii i wyszła w pole. Nasi piłkarze zagrażali krakowianom głównie po akcjach Serhija Krykuna lewą stroną. To po jego uderzeniu Aleksander Kozioł odbił piłkę przed siebie, lecz nie miał jej kto dobić. Dwa razy Białorusin dogrywał też do Tomasza Andrzejuka, który jednak nie zakończył obu akcji strzałem.

W drugiej połowie, podobnie jak w spotkaniu z Motorem, ataki gospodarzy stawały się coraz groźniejsze. Dwa razy główkował Sebastian Czapski – niecelnie po dośrodkowaniu Przemysława Grajka oraz wprost w Kozioła po wolnym Damiana Szymańskiego i zgraniu piłki przez Rafała Kursę. Ostatnie dwadzieścia minut to już rosnąca przewaga bialczan i krakowianie powinni się cieszyć, że nie przegrali. Ich akcje napędzał rezerwowy tym razem Kamil Kocoł i to on miał najlepszą okazję zdobycia zwycięskiego gola.

Do prostopadłego zagrania wystartował Adrian Hołownia, szybszy od niego był jednak Kozioł, ale wybił piłkę wprost do Kocoła, który lobował bramkarza Garbarni zbyt lekko (no cóż, prawą nogą) i ten zdołał ją złapać. Dużo szczęścia mieli też goście, gdy po błędzie Norberta Piszczka silnie uderzona przez Hołownię piłka przypadkowo trafiła w nogę Kozioła. Gdy do tego dodamy minimalnie niecelne dwa strzały Kocoła i jeden Kursy, śmiało można napisać, że bliżsi wygranej byli podopieczni trenera Miłosza Storto.

PODLASIE Biała Podlaska – GARBARNIA Kraków 0:0.

Podlasie: Wasiluk, Szymański (75 Skrodziuk), Kursa, Łakomy, Komar, Goździołko (56 Syryjczyk), Zabielski (70 Hołownia), Andrzejuk, Grajek, Krykun, Czapski (69 Kocoł).

Garbarnia: Kozioł, Piszczek (90+1 Stokłosa), Kostrubała, Kalemba, Wieczorek, Pietras, Nieśmiałowski (72 Ciesielski), Nowak, Kiebzak (90 Gaudyn), Siedlarz, Ogar (77 Kitliński).

Sędzia: A. Łaszkiewicz (Zamość).

Kartki-żółte: Goździołko i Zabielski (Podlasie) oraz Kiebzak, Siedlarz, Piszczek i Kalemba (Garbarnia).

 

~ Roman Laszuk

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A. Treść komentarza: skąd ci bramkarze ? Data dodania komentarza: 4.07.2026, 11:55 Źródło komentarza: Wnuk odchodzi, Łukasiewicz wraca [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Bojarzy, polscy bojarzy... Treść komentarza: Podlasie ? Podlaszcze. Pod Lachami. Gdy popatrzymy na fundamenty nieistniejącego pałacu Radziwiłłów w Białej, i na Krznę, i jak rzeka blisko jest... była to umowna granica Korony i WKL. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 15:19 Źródło komentarza: Ani chłopi, ani szlachta. Wojownicy, którzy zostali rolnikami. Kim byli bojarzy międzyrzeccy? Autor komentarza: Electrodeath won ! Treść komentarza: Nie chodzi o ambicje rodziców ! Prawo przyzwala na korzystanie bez ograniczeń szybkościowych, uprawnieniowych, z elektrycznych hulajnog ( co za błędna nazwa ! ) i quadów. Dzieci wsiadają i rozwijają wielkie prędkości, nie znając zasad ruchu drogowego ! Data dodania komentarza: 2.07.2026, 14:44 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada Autor komentarza: Chudy - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Ciekawe, geniuszu, na jakiej podstawie oceniłeś stan auta sprzed wypadku. Tobie powinien przyjrzeć się psychiatra. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 22:56 Źródło komentarza: Pijany rajd w Drelowie. Kierowca BMW wylądował w szpitalu Autor komentarza: I tak nas za dużo ? Treść komentarza: Cywilizacja śmi...rci namawia, wsiadajcie bez uprawnień do jazdy na... elektryczna hulajnoga, quad... i dzieciarnia wciąż szaleje... i ginie... Data dodania komentarza: 1.07.2026, 13:45 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama