Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 21:05
Reklama
Reklama
Reklama

[AKTUALIZACJA] Wpadli subaru do zbiornika wodnego. Kierowca i pasażer nie żyją

Do tragicznego wypadku doszło dziś (6 grudnia) przed południem w powiecie parczewskim. Osobowe subaru, jadąc przez las, wpadło do zbiornika wodnego. Niestety kierowca i pasażer auta nie żyją.
[AKTUALIZACJA] Wpadli subaru do zbiornika wodnego. Kierowca i pasażer nie żyją
W powiecie parczewskim w m. Libiszów osobowe subaru, jadąc przez las, wpadło do zbiornika wodnego. Niestety kierowca i pasażer auta nie żyją

Źródło: Policja Lubelska/Facebook

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w środę 6 grudnia około godz. 11:00 w miejscowości Libiszów w gminie Sosnowica w powiecie parczewskim. Samochód osobowy marki Subaru jechał przez las, w pewnym momencie wpadł do zbiornika wodnego. Niestety kierowca auta i jego pasażer nie żyją.

W powiecie parczewskim w m. Libiszów osobowe subaru, jadąc przez las, wpadło do zbiornika wodnego. Niestety kierowca i pasażer auta nie żyją (fot. Policja Lubelska/Facebook)

Parczewska policja ustala wszystkie okoliczności zdarzenia. 

– Ze wstępnych ustaleń policjantów parczewskiej komendy wynika, że kierujący subaru, jadąc przez teren leśny drogą gruntową, nagle stracił panowanie nad pojazdem, dachował, a następnie wjechał do zbiornika wodnego – przekazuje komisarz Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Jak z kolei informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Parczewie, w chwili przyjazdu na miejsce pierwszych zastępów strażaków samochód  leżał na dachu i był w dużej części zanurzony w wodzie. "Działania zastępów polegały na zabezpieczeniu auta i przeszukaniu terenu wokół miejsca zdarzenia, celem rozpoznania liczby osób poszkodowanych. W wyniku podjętych działań odnaleziono dwie osoby wewnątrz pojazdu, które ewakuowano na zewnątrz i przystąpiono do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, a następnie przekazano zespołom ratownictwa medycznego" – przekazuje KP PSP w Parczewie. 

Tragiczny wypadek w powiecie parczewskim (fot. KP PSP w Parczewie)

Następnie strażacy wydobyli samochód z wody za pomocą specjalistycznego sprzętu. 

Z uwagi na stan hipotermii u poszkodowanych zadecydowano o tym, by przetransportować ich do szpitala.

Niestety życia mężczyzn, dwóch mieszkańców powiatu włodawskiego w wieku 63 i 68 lat, nie udało się uratować.

Policjanci na miejscu zdarzenia pracowali pod nadzorem prokuratora. Przyczyny i okoliczności tego tragicznego wypadku wyjaśni prowadzone postępowanie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama