Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 20:06
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Był ogień! Rodzinny Bieg Mikołajkowy w Parczewie za nami

To była wspaniała charytatywna impreza. Setki osób o wielkich sercach pobiegło w Rodzinnym Biegu Mikołajkowym, aby pomóc pacjentom Oddziału Dziecięcego oraz Oddziału Dziennego Psychiatrycznego, które działają przy szpitalu SPZOZ w Parczewie.
Był ogień! Rodzinny Bieg Mikołajkowy w Parczewie za nami
To była wspaniała charytatywna impreza. Setki osób o wielkich sercach pobiegło w Rodzinnym Biegu Mikołajkowym w Parczewie

Autor: Mateusz Śladkowski

– Dwa miesiące temu spotkaliśmy się w składzie: ja, Ania Borowik i Kasia Kowalczyk. Wpadliśmy na pomysł zorganizowania Rodzinnego Biegu Mikołajkowego. Cel był jasny: zbiórka artykułów dla pacjentów Oddziału Dziecięcego oraz Oddziału Dziennego Psychiatrycznego, które działają przy szpitalu SPZOZ w Parczewie. Od tego momentu rozpoczęły się intensywne przygotowania do imprezy. Po utworzeniu wydarzenia na Facebooku zaczęło się istne szaleństwo  – mówi jeden z organizator imprezy, Adam Kościańczuk.

Rodzinny bieg i dobra zabawa

– Zaczęły zgłaszać się kolejne osoby, instytucje, sponsorzy. Otworzyliśmy też zapisy na bieg. W ciągu 72 godzin zgłosiło się 270 osób. Początkowo myśleliśmy, że 100 to będzie wystarczająca liczba, ale okazało się, że finalnie w niedzielę pobiegło ok. 350 osób – opowiada Adam Kościańczuk. – Dużym wsparciem byli dla nas sponsorzy, dzięki którym mogliśmy zakupić medale, numery startowe, koszulki, identyfikatory czy zorganizować poczęstunek. Niemałą pomoc okazali nam również wolontariusze z Gminnego Klubu Wolontariatu w Siemieniu oraz Klubu Wolontariatu przy Szkole Podstawowej nr 1 im. T. Kościuszki w Parczewie. Dzieci wykonały ogrom pracy i za to im dziękuję – zaznacza współorganizator imprezy.

Rodzinny Bieg Mikołajkowy odbył się w niedzielę, 10 grudnia na Stadionie Miejskim w Parczewie. Na starcie stanęło ok. 350 osób w różnym wieku. A odliczał im polski piłkarz, Marek Saganowski. Najmłodsza uczestniczka miała 10 miesięcy. Był to typowy bieg rodzinny. 

– Tu nie było rywalizacji. Nie było pomiaru czasu, nie było zwycięzców. Trasa liczyła ok. 750 m i każdy pokonywał ją w swoim tempie. Mógł ją biec, mógł iść i tak rzeczywiście było. Niektóre maluchy pokonały trasę na sankach – relacjonuje Adam Kościańczuk. Każdy ukończył bieg z uśmiechem na ustach. Zawodnicy mogli się rozgrzać ciepłą herbatą lub kawą i posilić grochówką, a także porozmawiać z Markiem Saganowskim, który chętnie rozdawał autografy. Zainteresowali mogli też skorzystać z usługi masażysty.

Mnóstwo atrakcji
 

Tego dnia na stadionie w Parczewie nikt się nie nudził. Biegowi towarzyszyło wiele atrakcji. A to dlatego, że w inicjatywę zaangażowało się wiele osób, m.in. funkcjonariusze – przewodnicy psów służbowych z Komendy Powiatowej Policji z Łukowa. Swoje stoiska wystawiennicze mieli też Komenda Powiatowa Straży Pożarnej w Parczewie, żołnierze z Wojskowego  Centrum Rekrutacji w Lublinie i 23 Bialskiego Batalionu Lekkiej Piechoty, ratownicy medyczni z Parczewa, Nadleśnictwo Parczew. 

 „Sierżant Lampart” z Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie i „komisarz Miś” z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie czuli się w Parczewie bardzo dobrze. Fot. Mateusz Śladkowski

– Jedną z atrakcji był pokaz motocykli, tych współczesnych i tych nieco starszych z Klubu Motocyklowego Panther MC. Swoją obecnością na parczewskim stadionie zaszczycił również „sierżant Lampart” z Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie i „komisarz Miś” z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie – opowiada Anna Borowik z Komendy Powiatowej Policji w Parczewie. 

Miłośnicy świątecznych dekoracji mogli nabyć piękne ozdoby wykonane przez podopiecznych Oddziału Dziennego Psychiatrycznego szpitala SPZOZ w Parczewie.

Nie zabrakło występów, tańca i dobrej muzyki. Wystąpiły dzieci z Parczewskiego Domu Kultury. Ważnym punktem zabawy było wspólne zatańczenie układu do piosenki „The Kolors” przygotowanego przez włoskiego nauczyciela Paolo Marincolo. Trzeba przyznać, że układ wyszedł doskonale! O dobrą zabawę na stadionie zadbały też animatorki i DJ.

W rytm piosenki "The Kolors" bujali się duzi i mali. Fot. Katarzyna Kowalczyk
Będą kolejne edycje biegu
 

Adam Kościańczuk zapowiada, że zamierza organizować kolejne edycje imprezy.

 – Rozmach wydarzenia przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania. Wszyscy stanęli na wysokości zadania. Jeśli spotkamy się za rok w takim samym składzie, to na pewno ponownie zorganizujemy Rodzinny Bieg Mikołajkowy. Tym bardziej, że cel jest szczytny. Dary, takie jak: kolorowanki, gry planszowe, farby, kredki, bloki rysunkowe białe i kolorowe oraz bloki techniczne, przybory plastyczne, papier ozdobny, filc, koronki, ścinki materiałów, koraliki, guziki, mulinę, wstążki, tasiemki, serwetki ozdobne, naczynia jednorazowe, bony na zakupy w sklepach z artykułami plastycznymi i biurowymi zostały załadowane przez strażaków do busa i zawieziona do parczewskiego szpitala – mówi organizator.

Dary zostały przekazane pacjentom parczewskiego szpitala

Następnie personel szpitala posegregował artykuły i przekazał je pacjentom obu oddziałów. Na imprezie odbyły się też licytacje, z których dochód zostanie przekazany na zorganizowanie pobytu zimowego, kuligu, wyjazdu do kina lub teatru pacjentów obu oddziałów szpitala. 

– Jesteśmy szczęśliwi. Byliśmy wzruszeni i nieraz popłynęła łza. Ludzie chcą pomagać. Potrzebują tylko impulsu. W ludziach drzemią ogromne pokłady dobra, tylko trzeba im wskazać kierunek – podsumowuje Adam Kościańczuk.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Walter Treść komentarza: Jeszcze pasowałoby postawić jakiś pomnik dla generała Karola Świerczewskiego ( Walter ) Wielkiego polskiego patrioty , walecznego wojskowego, wielkiego Polaka duchem i sercem . Generał Świerczewski kulom się nie kłaniał . Walczył z okupantem niemieckim I z UPA . Cześć I wielka chwała Generałowi Karolowi Świerczewskiemu ( Walter ) Data dodania komentarza: 19.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: Odnowili nagrobek posterunkowego Wincentego Zająca Autor komentarza: Darek Es. Treść komentarza: Paranoja jakaś, to na miał bronić rolników czy z nimi walczyć? Nie dziwne że tak chłop skończył. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 13:30 Źródło komentarza: Kołodziejczak w ogniu oskarżeń. Przed laty wspierał protest przeciwko polskiej firmie [FILM] Autor komentarza: TSP Treść komentarza: Jak można być do tego stopnia głupim? Geniusz będzie teraz przez resztę życia spłacał wraz z odsetkami jakieś 500 tys. PLN. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 07:07 Źródło komentarza: 22-latek stracił ponad 240 tys. zł. Jak do tego doszło? Autor komentarza: Piłkarski Poker Treść komentarza: Remis ze słabiutką Skawiną to nie sukces . Trener przygotował zespół bardzo dobrze ale piłkarze niestety słabiutko . Nawet najlepszy trener nie zrobi dobrego zespołu ze słabych zawodników . Przykład .... dajmy na to jakby Carlo Ancelotti , Jose Mourinho , Jurgen Klopp, Pep Guardiola nie wywalczą awansu na Mistrzostwa Europy z drużyną Andory , Gibrartaru czy San Marino . Trener to nie wszystko trzeba mieć zdolnych piłkarzy i kolektyw . Data dodania komentarza: 18.10.2026, 21:09 Źródło komentarza: Podlasie nadal niepokonane u siebie Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Łapać i surowo karać Data dodania komentarza: 18.10.2026, 11:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Włamywali się do ciężarówek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama