Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 00:11
Reklama
Reklama
Reklama

Zielińska tuż za podium z rekordem Polski

Czwarte miejsce i rekord Polski w rwania to dorobek Weroniki Zielińskiej-Stubińskiej podczas startu w IWF Grand Prix w Doha.
Zielińska tuż za podium z rekordem Polski
Rekord Polski w rwaniu pobity.

Autor: screen

W rwaniu nasza zawodniczka najpierw spokojnie zaliczyła 105 kg, by w drugim podejściu zaatakować rekord Polski. Atak powiódł się i od dziś nowym rekordem w wadze 81 kg jest rezultat 108 kg. W trzeciej próbie podeszła do 110 kg niestety nie udało jej wstać z przysiadu mimo dwukrotnych prób. Podrzut rozpoczęła od 131 kg zaliczając próbę. W drugiej próbie dołożyła pięć kilo i zaatakowała nowy rekord Polski w podrzucie i dwuboju niestety nie udało się podobnie jak w podejściu trzecim. Ostatecznie w dwuboju zaliczyła 239 kg co dało jej czwarta lokatę w swojej kategorii wagowej. Wygrała Chinka Liang Xiamoei 123+161=284 kg (nowy rekord świata w podrzucie i dwuboju), przed swoją rodaczką Wang Zhouyu 120+148=268 i Australijką Edeen Cikamatan 112+149=261. Ostatecznie czwarte miejsce i rekord Polski należy uznać za kolejny sukces naszej sztangistki. Udało się poprawić wyniku w rankingu do Igrzysk o dwa kilogramy, są na to je szczę dwie okazje Puchar Świata i Mistrzostwa Europy by był jeszcze lepszy. 

Weronika Zielińska-Stubińska czwarta zawodniczka IWF Grand Prix 2023

- Celem było wygrać Puchar Polski i sprawdzić się przed wyjazdem na Grand Prix do Kataru, czy plan treningowy zmierza w dobrym kierunku. Plan został wykonany i jestem zadowolona, z optymizmem patrzę w przyszłość. Teraz jeszcze tylko kilka kilogramów dołożyć i można realnie myśleć o kwalifikacji olimpijskiej. To jest i był bardzo trudny rok, ale rok 2024 wcale nie będzie łatwiejszy. Czeka mnie jeszcze mnóstwo ciężkiej pracy, ale cel jest jeden - Igrzyska Olimpijskie w Paryżu. Mam nadzieję, że chęci, ciężka praca i odrobinę szczęścia zapewnią mi wyjazd do Paryża. Całą sobą chce powalczyć o to, tak więc proszę wszystkich kibiców o trzymanie kciuków!

Paulina Szyszka, trenerka Weroniki

- Kolejny start w tym roku i kolejny Rekord Polski w rwaniu i niewiele zabrakło do utrzymania 110kg. Niestety nie tym razem. Sport to ciężka praca, w której nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli i tak było tym razem. Na dwa dni przed startem Weronika doznała urazu pleców co wykluczyło nas z treningu i tak naprawdę start podstawiło pod wielkim znakiem zapytania. Ale nie chcemy siebie tutaj tłumaczyć awans w rankingu olimpijskim i rekord Polski to są dobre strony tego startu. Mogło być lepiej ale i tak nie najgorzej.

Jarosław Sacharuk, trener AZS AWF Biała Podlaska

- Biorąc pod uwagę uraz którego Weronika doznała na dwa dni przed startem to co osiągnęła to świetny wynik. Rekord Polski i czwarte miejsce oraz poprawienie wyniku w rankingu na Igrzyska czego więcej można chcieć.  Wielkie podziękowania Ewelinie Daniszewskiej fizjoterapeutce reprezentacji która pomogła Weronice wystartować po urazie pleców. Miejmy nadzieje, że to nic poważnego i szybko się wyleczy. W lutym Mistrzostwa Europy, więc trzeba szlifować formę i powalczyć o medal. Deniszewska 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama