Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 00:06
Reklama
Reklama
Reklama

Horror z happy endem.

Bardzo cenną wygraną odnieśli szczypiorniści AZS AWF Biała Podlaska w Łodzi.
Horror z happy endem.
Daniel Makowski został MVP meczu nie bez przyczyny.

Autor: Klaudia Matejek

Grot Blachy Pruszyński Anilana Łódź - AZS AWF Biała Podlaska 24:25 (12:11)

Anilana: Pisarkiewicz – Kamiński, Czech 2, Winiarski, Krajewski 5, Wawrzyniak, Jakubiec 4, Katusza 4, Kucharski 3, Velychko 2, Helwak 1, Pawlak 3. Kary: 10 min

AZS: Adamiuk, Kwiatkowski, Makowski – Grzenkowicz 1, Wierzbicki 2, Tarasiuk 5, Mazur, Reszczyński 4, Kozycz 3, Kandora, Antoniak 8, Lewalski 1, Baranowski, Wójcik 1, Wojnecki. Kary: 16 min.

Do Łodzi AZS pojechał bez Bartosza Warmijaka. Jednak nie gra w defensywie za którą odpowiada Bartosz była tego dnia bolączka a skuteczność. Tak się składa, ze oglądamy dwie zupełnie inne ekipy. Tą dynamiczną i skuteczną w Białej i tą mniej skuteczną i bardziej wycofaną na wyjazdach. Początek meczu był bardzo dobry w wykonaniu gości. Zaczęli od prowadzenia 3:0 i do 12 minuty utrzymywali prowadzenie trzema bramkami. Duża zasługa w tym Daniela Makowskiego. Potem mieliśmy przestój do 22 minuty Akademików i cztery bramki z rzędu gospodarzy co skutkowało jedną bramką straty do przerwy AZS. Druga część zaczęła się od bramki Dominika Antoniaka i pięciu trafień z rzędu Anilany. Na szczęście gospodarze odpowiedzieli podobną niemocą rzutową i w 48 minucie na tablicy widniał remis 18:18. Od tego momentu zaczęły się emocje. W 55 minucie gospodarze prowadzili 23:21 ale dwie skuteczne akcje w obronie i w ataku bialczan doprowadziły ponownie do remisu. W 57 bramka Dawida Jakubca wyprowadza łodzian na prowadzenie. Ostatnie słowo należy jednak do AZS. Dwa trafienia Jakuba Tarasiuka i na jednobramkowe prowadzenie wychodzi ekipa z Białej Podlaskiej. Gościa na kilkanaście sekund przed końcową syreną tracą piłką. I gdy już wydaje się, że nic nie może pokrzyżować ekipie AZS planów Wiktor Wójcik oddaje rzut na 4 sekundy przed końcem meczu rzut zamiast przetrzymać piłkę dłużej. Bramkarz podaje do Bartosza Pawlaka ten naciskany przez Filipa Lewalskiego nie rzuca bramki i końcowa syrena oznajmia wygraną podopiecznych trenera Marcina Stefańca. MVP meczu został Makowski i nic dziwnego, bo jego świetna gra w bramce dała nadzieję, której koledzy z pola nie zmarnowali i wygrali ten mecz. W sobotę 13 stycznia do Białej przyjedzie sąsiad z tabeli z takim samym dorobkiem punktów Stal Gorzów Wielkopolski.

 

Marcin Stefaniec, trener AZS AWF Biała Podlaska

W Łodzi gra się bardzo ciężko. Anilana jeśli u siebie przegrywa to niewielka różnica bramek. Cieszymy się z trzech punktów tym bardziej ze chłopaki naprawdę pokazali charakter bo przegrywaliśmy już pięcioma bramkami. W pewnym momencie coś się zmieniło w grze chłopaków w obronie. Sygnał dał Łukasz Kandora i od tego momentu wszyscy za nim poszli się bić w obronie. Dodatkowo super mecz rozegrał tym razem Makowski w bramce. Pisze tym razem bo nieważne kto jest w bramce czy Adamiuk czy Kwiatkowski czy on to zawsze jest dobrze. Na wyjazdach gra się ciężej ale sztuka jest zdobyć trzy punkty. Dzisiaj to zrobiliśmy. Mamy problemy zdrowotne i kadrowe ale teraz jest przerwa i mam nadzieję że część chłopaków wróci. Z dzisiaj jestem bardzo zadowolony. Głowami jesteśmy już przy świętach bo każdy potrzebuje się zresetować fizycznie i mentalnie. To idealny moment na przerwę.

WYNIKI 13.KOLEJKI

TABELA LIGI CENTRALNEJ

RELACJA VIDEO Z MECZU


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama