Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 08:56
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Szok. Ciało leży w chłodni od listopada. Nie ma komu stwierdzić zgonu

Zmarł w listopadzie, ale przez długi czas nie było chętnego, który stwierdziłby, że pan Mirosław nie żyje. A bez tego nie można urządzić pogrzebu.
Szok. Ciało leży w chłodni od listopada. Nie ma komu stwierdzić zgonu
Zmarł w listopadzie, ale przez długi czas nie było chętnego, który stwierdziłby, że pan Mirosław nie żyje. A bez tego nie można urządzić pogrzebu

Autor: iStock

Trudno w to uwierzyć, ale takie rzeczy w Polsce się zdarzają. Pan Mirosław zmarł w listopadzie. Był wieloletnim pracownikiem bursy szkolnej w Lublinie. Był już na emeryturze, ale wynajmował jeden z pokoi w budynku edukacyjnej instytucji.

Znajomi pana Mirosława w pewnym momencie zorientowali się, że od dłuższego czasu nie ma kontaktu z mężczyzną. - Mirek zmarł w nocy, ale nie zauważyliśmy tego, bo miał w pokoju zapalone światło. Przyjechała policja, pogotowie, prokurator, zaplombowali pokój, zabrali ciało i odjechali – opowiada „Kurierowi Lubelskiemu” znajomy pana Mirosława. Który zmarł 10 listopada 2023 roku.

Bez rodziny

Zmarły nie miał rodziny. Potwierdza to sama policja, której nie udało się dotrzeć do żadnych bliskich. Po pięciu dniach od zgonu prokuratura zakończyła śledztwo. Uznano, że była to śmierć naturalna i nikt się do niej nie przyczynił.

W związku z brakiem rodziny, obowiązek pochowania zmarłego spoczął na Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Lublinie. I tutaj sprawa utknęła – czytamy.

Nie ma pogrzebu

Ciało pana Mirosława spoczywa w chłodni. Nie było pogrzebu. Nie można pochować mężczyzny, bo nie została wystawiona karta zgonu. Dlatego jeszcze w pracownicy pomocy społecznej zwrócili się do prokuratury, Narodowego Funduszu Zdrowia i Lubelskiej Izby Lekarskiej. Ale nikt nie chce wydać dokumentu potwierdzającego, że pan Mirosław nie żyje.

Ale... w końcu, kiedy sprawą zajęli dziennikarze, udało się dopełnić formalności.

- Po otrzymaniu z prokuratury karty medycznych czynności ratunkowych i dzięki dobrej woli lekarzy Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego karta została wydana. Data pogrzebu zmarłego będzie znana w bieżącym tygodniu – przekazała Anna Pawlak, rzeczniczka lubelskiego MOPR-u.

Brakuje koronera

Zamieszanie to wynik przepisów i tego, że do tzw. zgonu domowego zazwyczaj jeżdżą lekarze rodzinni. Ale to nie jest ich obowiązek i robią to tylko z własnej woli. Sytuację mogłoby rozwiązać powołanie w Polsce stanowiska koronera. Jest o tym mowa od lat, ale na dobrą sprawę skończyło się tylko na zapowiedziach.

Koroner byłby lekarzem, którego zadaniem byłoby stwierdzenie zgonu. W ten sposób zostaliby odciążeni lekarze rodzinni czy jeżdżący w karetkach pogotowia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Justyna Treść komentarza: W Kościeniewiczach jest młody bocian, ciągle w tym samym miejscu. Nie odleciał z innymi. Codziennnie mijam go, kiedy wiozę syna do przedszkola Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: Bocian Wojtek znów zostaje w Polsce. To już jego szósta zima Autor komentarza: LoL Treść komentarza: Tam pożar raz w miesiącu jest. Coś nie tak jest z tą produkcją. Ile razy do roboty jadę w nocy to pełno straży. Mi to śmierdzi na wyłudzenie odszkodowania bo może firma padała. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:05 Źródło komentarza: Ogromny pożar w Radzyniu Podlaskim. W ogniu stanęła hala produkcyjna [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Sebastian M. Treść komentarza: No Szanowny Panie Chorąży, słowa uznania za postawę, pełnienie "służby po służbie" oraz przede wszystkim za szczęśliwy finał porodu Chłopczyka. Mam nadzieję, że zarówno przełożeni, jak i bialskie społeczeństwo będą pamiętać o Pana zaangażowaniu i profesjonalizmie. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 09:45 Źródło komentarza: Pogranicznik pomógł małemu Aleksandrowi przyjść na świat Autor komentarza: Antoni z Rakowisk Treść komentarza: Mówi się, że dobry sąsiad to skarb, a przedsiębiorca z sercem to rzadkość. U nas w miejscowości Rakowiska mamy to szczęście, że te dwie cechy łączy jedna osoba – Mateusz Treska. Chciałem publicznie podziękować za jego nieocenioną pomoc, którą niesie mieszkańcom na każdym kroku. Choć na co dzień prowadzi firmę budowlaną i ma mnóstwo obowiązków, zawsze znajdzie czas, by wesprzeć innych. To wzór profesjonalizmu, skromności i ludzkiej życzliwości. Dziękujemy za Twoją obecność, pomocną dłoń i za to, że dzięki takim ludziom nasza okolica staje się lepszym miejscem do życia. Nie trzeba przejmować się nadgorliwym sąsiadem który widocznie jest zazdrosny rozwijającej się firmę. Jesteśmy z Tobą mieszkańcy Rakowisk Data dodania komentarza: 3.09.2026, 19:24 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Drogowy konflikt wciąż bez porozumienia Autor komentarza: Lot nad kukułczym... Treść komentarza: AVIA jest niesamowita ! Trzema porażkami z rządu uśpiła Wieczystą, i dzisiaj posłała JĄ do... Wieczności ? Data dodania komentarza: 3.09.2026, 16:52 Źródło komentarza: II runda Pucharu Polski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama