Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 00:05
Reklama
Reklama
Reklama

Radzyńscy radni zdecydowali. Powiat ma swojego Misia

Powiat radzyński będzie członkiem LGD Miś, stowarzyszenia konkurencyjnego dla LGD Zapiecek, który 15 lat działa na rzecz lokalnych społeczności na tym terenie. Żeby członkostwo w Misiu stało się faktem, zrezygnować z działalności w jego władzach musiało czterech radnych z klubu PiS.
Radzyńscy radni zdecydowali. Powiat ma swojego Misia
Powiat radzyński będzie członkiem LGD Miś. Żeby tak się stało, zrezygnować z działalności w jego władzach musiało czterech radnych z klubu PiS

Autor: Joanna Danielewicz

Z końcem stycznia wojewoda lubelski Krzysztof Komorski wydał postanowienie nadzorcze w sprawie unieważnienia dwóch uchwał rady powiatu radzyńskiego: w sprawie wystąpienia powiatu ze stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania Zapiecek oraz w sprawie przystąpienia powiatu do stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania Miś.  „ (…)w zarządzie Stowarzyszenia zasiada radny Michał Zając, pełniąc w nim funkcję wiceprezesa, natomiast radny Grzegorz Kowalczyk pełni funkcję członka komisji rewizyjnej Stowarzyszenia. Z informacji przekazanych organowi nadzoru wynika również, iż radni Jerzy Bednarczyk oraz Robert Mazurek pełnią funkcję członków Rady Stowarzyszenia.” – informował wojewoda w uzasadnieniu unieważnienia uchwał i wyjaśniał. 

 "(...) udział radnych, będących jednocześnie członkami organów Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania „Miś” w powyższych głosowaniach miał decydujący wpływ na ich wynik, tj. na przyjęcie przedmiotowych uchwał."

Szacher-macher z członkostwem

Powiat jest członkiem LGD Zapiecek, która na jego terenie działa od 2008 roku. W 2022 roku swoją działalność na tym samym terenie zarejestrował LGD Miś. W ubiegłym roku tak Zapiecek, jak i Miś złożyły do ogłoszonego przez marszałka województwa konkursu Lokalne Strategie Rozwoju. W połowie grudnia marszałek województwa lubelskiego, Jarosław Stawiarski podpisał umowy z LGD wyłonionymi w konkursie na realizację Lokalnych Strategii Rozwoju na lata 2023 – 2027, m.in, z  Lokalną Grupą  Działania Miś. 

Na realizację LSR wybrana w powiecie radzyńskim LGD otrzyma 10 mln zł finansowego wsparcia. Jak wynika z rozstrzygniętego konkursu, pieniędzmi tymi zarządzać będzie LGD Miś. Warunkiem realizacji umowy jest jednak przystąpienie do jego struktur w ciągu 60 dni, samorządów lokalnych. Uchwał w tej sprawie nie muszą oddzielnie przyjmować rady poszczególnych gmin, bo jeśli uchwałę o przystąpieniu do LGD podejmie powiat, to jest ona wiążąca dla innych samorządów z jego terenu.

LGD Miś wystąpił więc z taką właśnie propozycją do rady powiatu radzyńskiego. Przyjętą w styczniu uchwałę trzeba było jednak powtórzyć, z uwagi na unieważnienie jej przez wojewodę. W lutym więc radnym powiatu przedłożono tylko uchwałę o przystąpieniu samorządu do LGD Miś, bo jak poinformował przewodniczący rady Robert Mazurek, zarząd powiatu uznał, że nie musi rezygnować z członkostwa w LGD Zapiecek, który na terenie powiatu działa od wielu lat. By jednak rada powiatu mogła bez kolizji z prawem przystąpić do Misia, radni którzy zdążyli wcześniej zasilić jego struktury, musieli z członkostwa w Misiu zrezygnować. Robert Mazurek do niedawna jeden z członków władz Misia, poinformował radę 9 lutego, że czterech radnych, których wskazał wojewoda unieważniając uchwały w sprawie LGD, złożyli pisemne rezygnacje, a zarząd LGD Miś, podjął odpowiednie uchwały w sprawie wymiany członków.

Walka o LGD

Informacja o zmianie personalnej w strukturach LGD Miś nie doprowadziła jednak do automatycznego przeprowadzenia ponownego głosowania nad przystąpieniem powiatu do tej grupy. - Jest wniosek, by udzielić głos gościom, prezesom LGD Zapiecek i Miś, burmistrzowi Czemiernik i wójt Kąkolewnicy. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że podjęcie uchwały jest aktem, który uzupełnia decyzję wszystkich gmin. Gminy podejmują uchwały, ale jeśli gdzieś nie podejmą, to ważna jest uchwała powiatu. Nasza uchwała ma bezpośredni wpływ na prawo w gminach w tym zakresie. Wójtowie mają prawo mówić w imieniu swoich obywateli – przypomniał wagę podejmowanej w sprawie LGD decyzji przez radnych powiatu, wiceprzewodniczący rady Zbigniew Smółko.

Dyskusji na temat decyzji o przystąpieniu do nowego LGD chcieli też inni radni. 

- Nigdy nie korzystałam z Zapiecka a działalność Misia jest mi nieznana i niepewna. Ja chcę gwarancji, że te pieniądze, które zostały przyznane na działanie LGD na naszym terenie, do nas przyjdą. Uważam ponadto, że w zarządach takich organizacji  nie powinno być żadnych wójtów, radnych, pociotków. To upolitycznianie budzi we mnie niesmak i to jest mój punkt widzenia jako osoby niezależnej – mówiła radna Maria Szajda-Cupryn, wnioskując do przewodniczącego rady o umożliwienie przeprowadzenia otwartej dyskusji.

 Przewodniczący LGD Miś wyjaśniał więc radzie, czemu gminy zostały pominięte przez Misia i ten wystąpił tylko do powiatu z propozycją przystąpienie do LGD. 

- Na chwilę obecną jest zawarta umowa na LSR przez LGD Miś i w razie nieprzystąpienia samorządu umowa nie będzie realizowana. Mamy na to 60 dni na przesłanie marszałkowi uchwały o przystąpieniu powiatu do LGD. Jeżeli powiat przystąpi i na 100 proc. będzie wiadomo, że realizujemy lokalną strategię działania, to wystąpimy do wszystkich samorządów z propozycją przystąpienia do struktur LGD Miś – zapewniał Ireneusz Demianiuk, prezes LGD Miś i wójt gminy Komarówka Podlaska.

Podyskutowali i przegłosowali

Jednak przybyli na sesję powiatu włodarze gmin uważają, że przyjęta kolejność działania Misia, jest mało transparentna, bo założona w 2022 roku LGD, powinna już dawno zainteresować swoją działalnością samorządy powiatu. 

- Miś powstał w sierpniu 2022 roku. Od sierpnia nikt nie przyszedł do mnie, nie informował o tym LGD – mówi burmistrz Czemiernik Arkadiusz Filipek. - Od 5 lat współpracowałem z LGD Zapiecek, będąc wójtem Czemiernik. Widziałem jako wójt jak wiele dzięki współpracy z LGD Zapiecek powstało w gminie projektów. Nie widzę potrzeby, by powstawało inne stowarzyszenie, skoro wszystko dobrze działało. Pytanie teraz brzmi, po co ten drugi LGD?  

Podobnego zdania jest wójt  Kąkolewnicy, Anna Mróz: - Od 15 lat jestem wiceprzewodniczącą rady LGD Zapiecek, a przewodniczącym rady jest Ireneusz Demianiuk, nie wiem czy nie ma tu konfliktu – zwróciła uwagę wójt Mróz. Przyznaje, że nie wie, po co psuje się coś, co działa tyle lat dobrze i z korzyścią dla lokalnej społeczności. - Ode mnie państwo nie usłyszycie, po co to powstało, ale każdy chyba wie. Mówicie, że polityka nie wchodzi w grę, ale wchodzi. Jest mi przykro, że musi dojść do takich tutaj rozmów. Ja mogę powiedzieć, że nadal będziemy jako gmina współpracować w LGD Zapiecek - dodała wójt Kąkolewnicy.

O roztropność w podejmowaniu decyzji o podjęciu współpracy z nowym LGD apelował do radnych powiatu również prezes LGD Zapiecek, wójt Ulana-Majoratu. - Jeśli coś funkcjonuje dobrze, jeśli nie ma żadnych uwag, skarg, nie ma podejrzeń o nieprzejrzysty przepływ środków, jeśli są środki przeznaczone na poszczególne samorządy i te otrzymują od zarządu LGD zaproszenie, by skorzystać z pieniędzy, to po co to wszystko psuć – zastanawiał się Jarosław Koczkodaj i uzmysławiał radnym. - Toczy się  batalia o to czy społeczności lokalne ze wszystkich gmin będą miały dostęp do wiedzy, pomocy w rozliczeniu, fachowego doradztwa i dystrybucji środków. Czy macie pewność, że radny który wystąpił ze stowarzyszenia LGD Miś już przestał mieć w tym interes prawny? Wy też mnie reprezentujecie i chciałbym, byście działali w pewnej transparentności. To będzie apel do waszych sumień i odpowiedzialności. LGD Zapiecek żyje, żebyście państwo swoimi głosami nie popsuli czegoś, co jest naprawdę dobre, z czym się identyfikują nasi mieszkańcy i nasi przedsiębiorcy.

Jarosław Koczkodaj poinformował jednocześnie radnych, że w powiecie łukowskim radni nie zdecydowali się przystąpić do nowego LGD. Natomiast wiceprzewodniczący rady powiatu apelował do kolegów. 

- Dzisiaj nieprzyjęcie tej uchwały skutkuje tylko jedną rzeczą. Zagramy ten mecz od nowa, gdzie dla wszystkich zasady będą znane. Zagrajmy ten mecz jeszcze raz, na czystych zasadach, które nie wykopią rowów, których nie da się za chwilę zasypać – prosił Zbigniew Smółko i przypomniał. - Komisja spraw społecznych głosowała przed sesją nad zaopiniowaniem uchwały o przystąpieniu powiatu do LGD Miś. Stosunkiem głosów 4 do 3 komisja rekomenduje odrzucenie uchwały.

Radni zdecydowali jednak inaczej. Przy 9 głosach „za”, 7 przeciw i trzech wstrzymujących, rada powiatu zdecydowała o przystąpieniu do LGD Miś, z którego strukturach – przynajmniej na razie nie ma już czterech radnych powiatu z klubu PiS.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama