Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 01:39
Reklama
Reklama

Mistrzyni Europy jest z Białej Podlaskiej - trzy złota na szyi Weroniki!

Do Sofii nasza zawodniczka pojechała w roli faworytki. Jej wyniki na Mistrzostwach Świata czy Grand Prix były najlepsze w Europie i napawały optymizmem.
Mistrzyni Europy jest z Białej Podlaskiej - trzy złota na szyi Weroniki!
Weronika Zielińska-Stubińska świeżo upieczona Mistrzyni Europy

Autor: screen

Trzeba było to potwierdzić na Mistrzostwach Starego Kontynentu. Stawka była bardzo wyrównana. Weronika rwanie zaczęła od nieudanej próby na 103 kg. W drugiej próbie udało się jej zaliczyć ten rezultat. Zaliczyły go także Elena Erighina (Mołdawia) i Belgijka Ilke Lagrou. Weronika miała jeszcze jedną próbę na 106 kg niestety nie udaną. Dzięki temu, że jako pierwsza zaliczyła największy ciężar wygrała rwanie. Jasne było, że emocji w podrzucie będzie co nie miara. Lagrou zaczęła od spalonego podejścia na 123 kg i spaliła kolejne dwa na 125 kg. Erighina zaliczyła 126, a Weronika przebiła ją o kilogram. Mołdawianka podrzuciła 129, a Zielińska nie sprostała ciężarowi o kilogram większemu. Tu zaczęły się szachy i taktyka. Ostatecznie o jeden kilogram lepsza okazała się nasza sztangistka podrzucając w ostatnim podejściu całych zawodów 132 kg. Tym samym Weronika jest potrójnie złota (rwanie, podrzut i dwubój). Największy sukces bialskich ciężarów stał się faktem. Niestety, wynik jaki uzyskała nie da jej awansu w rankingu kwalifikacyjnym na Igrzyska w Paryżu, ma na to jeszcze jedną szansę na IWF Grand Prix Phuket (Tajlandia) na przełomie marca i kwietnia.  

Weronika Zielińska-Stubińska, reprezentantka Polski, zawodniczka AZS AWF Biała Podlaska

- Jestem szczęśliwa, że zdobyłam złoty medal. Mocno się stresowałam. Wiele osób przed mistrzostwami wieszało mi ten medal na szyi. Nie pamiętam kiedy tak bardzo byłam zestresowana podczas zawodów. Jestem z tych osób które się mobilizują jeśli o coś walczą. Medal był celem pierwszoplanowym, wynik do rankingu drugim. Chciało by się mieć to i to, ale się nie udało. Jest jeszcze start w Tajlandii i tam będzie walka ostateczna o igrzyska. Będziemy walczyć jakby nie miało być jutra. Mam nadzieje, że ten medal mam nadzieje da mi większe wsparcie od związku i sponsorów. To pozwoli mi się spokojnie przygotować się do startu w Tajlandii. Jestem bardzo szczęśliwa. Moja natura perfekcjonistki mówi, że trzeba było zrobić więcej. Jednak stać ze złotym medalem i słuchać hymnu to tak wiele, że nie wypada narzekać. Chciałam być następcą Asi Łochowskiej i tak się stało. 

Paulina Szyszka, trenerka Weroniki Zielińskiej-Stubińskiej

- Mamy Mistrzostwo Europy Seniorów i tu trzeba postawić kropkę. Tak jak mówiłam we wcześniejszej wypowiedzi okres przygotowawczy nie był łatwy trochę zdrowie pokrzyżowało nam plany. Chciałoby się wygrać z lepszym wynikiem i lepszym miejscem w rankingu Kwalifikacji Olimpijskich ale nie tym razem. Teraz cieszymy się z medalu i bierzemy się do ciężkiej pracy.

- Jestem przeszczęśliwy. Największy sukces w historii sekcji. To wielka praca przede wszystkim Weroniki, ale też całe teamu AZS AWF Biała Podlaska. Miejsce jest świetne. Szkoda, że nie udało się zrobić 240 kg w dwuboju. Jak to w życiu nie zawsze ma się wszystko. To był drugi cel tego startu zrobić dobry wynik do rankingu kwalifikacyjnego na Igrzyska. Po powrocie Weroniki i Pauliny na pewno dokonamy wnikliwej analizy co się stało, że wyniku nie udało się na tym poziomie uzyskać. Jest jeszcze jedna impreza na której będzie można go zrobić – IWF Grand Prix w Tajlandii - powiedział Jarosław Sacharuk, trener AZS AWF Biała Podlaska

Wyniki kategorii 81 kg:

  1. Weronika Zielińska_Stubińska (POL) 235 kg (103+132)    
  2. Elena Erighina (MDA)          234 kg (103+131)
  3. Dilara Narin (TUR)   222 kg (97+125)
  4. Liana Gyurjyan (ARM)         220 kg (95+125)
  5. Darya Kheidzer (AIN)           212 kg (96+116)
  6. Anastasla Cilcic (MDA)        193 kg (84+109)
  7. Simona Jerabkova (CZE)      192 kg (87+105)

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama