Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 03:00
Reklama
Reklama
Reklama

Zrzyn ciętej deski wyleciał spod piły jak pocisk. Raniony mężczyzna nie żyje

Zrzyn z ciętej na wielopile deski oderwał się od niej i z ogromną siłą uderzył w głowę mężczyzny pracującego podczas obróbki drewna. Do wypadku doszło 15 lutego w tartaku w Modryńcu (gmina Mircze). 62-letni ranny nie odzyskał przytomności. Zmarł nazajutrz w szpitalu w Zamościu.
Zrzyn ciętej deski wyleciał spod piły jak pocisk. Raniony mężczyzna nie żyje
Prokuratura Rejonowa w Hrubieszowie wszczęła śledztwo i wyjaśnia wszystkie okoliczności śmierci pracownika tartaku w Modryńcu

Autor: pressfoto/freepik

Do wypadku doszło 15 lutego w zakładzie przemysłu drzewnego w Modryńcu. 62-letni pracownik tartaku wykonywał roboty przy tzw. wielopile. Pokrzywdzony podawał na tę maszynę wielką deskę, którą trzeba było pociąć.

Z wstępnych ustaleń śledczych wynika, że z przycinanej deski oderwał się odłam (tzw. zrzyn) i z wielką siłą uderzył pracownika tartaku w głowę (w okolicach szyi). Wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Lądowisko urządzono na skrzyżowaniu drogi gminnej z wojewódzką. Ratownicy LPR próbowali reanimować nieprzytomnego mężczyznę. Ale akcja nie przyniosła rezultatów, nieprzytomnego rannego przetransportowano śmigłowcem do szpitala w Zamościu. Następnego dnia mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.

Prokuratura Rejonowa w Hrubieszowie wszczęła śledztwo i wyjaśnia wszystkie okoliczności śmierci pracownika tartaku w Modryńcu.

– Zażądamy dokumentów dotyczących zatrudnienia mężczyzny, który uległ wypadkowi, a także dokumentacji dokumentacji dotyczącej odbytych szkoleń oraz dokumentacji medycznej z pobytu w szpitalu. Na poniedziałek, 19 lutego zaplanowano sekcję zwłok mężczyzny, który zmarł nazajutrz po wypadku – poinformowała nas Magdalena Janik-Sobańska,  szefowa Prokuratury Rejonowej w Hrubieszowie.

Na miejsce wypadku do tartaku w Modryńcu przybył również inspektor Państwowej Inspekcji Pracy. Ustali on, czy pracujący w tamtejszym tartaku pracownicy używali odzieży ochronnej i kasków, a także czy przestrzegano wymogów określonych przepisami Bezpieczeństwa Higieny Pracy.

WARTO PRZECZYTAĆ:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Operator 20.02.2024 09:28
Przy wielopile w kasku?🫣 Jeśli grzebienie przeciwodrzutowe były zamontowane i sprawne, to kask nic nie pomoże. Koszula flanelowa też niewiele. Nieszczęśliwy wypadek, szkolenia czy umiejętności nic w tym przypadku nie pomogą. Niech spoczywa w pokoju [*]

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama