Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 15:22
Reklama
Reklama
Reklama

Zamiast na torach, wagony PKP Intercity stoją na bocznicach. Kosztem pasażerów

Najwyraźniej polska kolej kuleje. W PKP Intercity – jak twierdzi Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury – aż 40 proc. wagonów jest nieużywanych.
Zamiast na torach, wagony PKP Intercity stoją na bocznicach. Kosztem pasażerów
Najwyraźniej polska kolej kuleje. W PKP Intercity – jak twierdzi Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury – aż 40 proc. wagonów jest nieużywanych

Autor: iStock

– 40 proc. wagonów stoi w krzakach. To jest sytuacja całkowicie patologiczna – powiedział w rozmowie z forsal.pl Piotr Malepszak.

A to dlatego, że znaczna część taboru PKP Intercity jest wyłączona z użytku z powodu m.in. braku wymaganych przeglądów. 

Chcą poprawić rozkład jazdy

Dlatego, jak zapowiedział Piotr Malepszak, wagony PKP, które teraz nie są dopuszczone do ruchu, muszą przejść niezbędne remonty i powrócić na tory. Żeby służyć pasażerom, a nie zalegać w krzakach.

Zasygnalizował też potrzebę usprawnienia rozkładu jazdy PKP Intercity. Kluczowe będzie w tym przypadku lepsze dostosowanie go do zmodernizowanej infrastruktury kolejowej. To powinno przynieść korzyści zarówno dla pasażerów, jak i zwiększyć efektywność przewoźnika. 

W 2030 roku liczba przewożonych przez PKP Intercity pasażerów ma wynosić 88 mln, a w kolejnych latach nawet więcej. Przewoźnik zamierza uruchamiać 800 pociągów dziennie. Będą poruszać się po torach z prędkością 160-250 km/h.

Usprawnią sprzedaż biletów

Również system sprzedaży biletów ma być usprawniony. 

– Obecny sterowany jest manualnie, trudno go powiązać z zagranicznymi systemami sprzedaży biletów – ocenił Malepszak.

Wprowadzenie dynamicznego modelu cenowego ma na celu lepsze dostosowanie oferty do popytu i preferencji pasażerów. Dodatkowo planowana jest integracja systemu biletowego z platformami międzynarodowymi, co ułatwi podróże transgraniczne. 

– Pozytywne zmiany w rozkładzie pasażerowie odczują już we wrześniu, a grudzień ma przynieść więcej udogodnień dla pasażerów – zapowiedział wiceminister.

Polacy i tak wolą samochód 

Przed PKP duże wyzwanie polegające na przekonaniu Polaków do częstszego korzystania z kolei. A wcale nie jest to łatwe, ponieważ Polacy nie są fanami transportu publicznego. O wiele bardziej wolą jazdę samochodem. 

Dlaczego wolimy auto? M.in. z powodu słabo rozwiniętego transportu publicznego, w tym z ograniczonej oferty połączeń kolejowych oraz nierozwiniętej lub nieobecnej sieci transportu miejskiego w wielu miastach.

Samochody na dobre weszły do naszego krwioobiegu, bo tylko mniej niż 1 proc. polskich kierowców planuje zrezygnować z posiadania auta.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama