Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 07:17
Reklama
Reklama
Reklama

Wygrana w prezencie Łukaszowi + GALERIA

AZS AWF Biała Podlaska przed własną publicznością ograł MKS Wieluń 36:22. W ekipie z Białej tylko dziewięciu zawodników z pola nadaje się do gry. Mimo to rozjechali rywali. Za tydzień jadą do wicelidera i będzie na pewno ciężko.
Wygrana w prezencie Łukaszowi + GALERIA

Autor: Klaudia Matejek

AZS AWF Biała – MKS Wieluń 36:22 (18:10)
AZS AWF: Adamiuk, Kwiatkowski – Antoniak 9, Stefaniec 7, Grzenkowicz 6, Kozycz 5, Kandora 3, Wierzbicki 3, Baranowski 1, Mazur 1, Tarasiuk 1. Kary: 0 min.

Wieluń: Śliwiński, Waloch – Golański 5, Hanas 4, Kowalik 4, Krukiewicz 4, Haidel 2, Stalka 2, Dekarz 1, Chłód, Kucharski, Modzieniak, Żółtaszek. Kary: 8 min. 

W Wielką Sobotę urodziny obchodzi Łukasz Kandora i ta wygrana to prezent od jego kolegów z zespołu. Bialczanie mimo, że na własnym parkiecie podejmowali ostatnią ekipę w lidze mieli lekkie obawy, ze względu, że w ekipie jest szpital i trener Marcin Stefaniec ma do dyspozycji wraz z sobą tylko dziewięciu zawodników z pola. Obawy okazały się płonne. Gra była wyrównana tylko w kilku pierwszych minutach. Potem zdecydowanie dominowali gospodarze. Skrzętnie z minuty na minutę AZS powiększał swoją przewagę. By ostatecznie pokonać gości 36:22. Dziewięć bramek zdobył Dominik Antoniak grając na prawym skrzydle. Bialczanie przez całe spotkanie grali na tyle czysto, że nie otrzymali żadnej kary dwuminutowej. Znakomicie w bramce spisywali się w pierwszej połowie Wiktor Kwiatkowski a w drugiej Łukasz Adamiuk. 

Łukasz Kandora, obrotowy AZS AWF Biała Podlaska

- Szczerze powiedziawszy nie spodziewaliśmy, że wygramy w tak łatwy sposób. Mamy wiele kontuzji i gramy w dziewiątkę. Spodziewaliśmy się wygranej, ale nie z taką przewagą. To dobrze świadczy o nas, że mimo problemów kadrowych dajemy rady. Zeszliśmy trochę z obciążeń treningowych by urazy się jeszcze bardziej nie nawarstwiły. Mamy nadzieje, że to koniec tego typu kłopotów w tym sezonie. 

Dominik Antoniak, rozgrywający AZS AWF Biała Podlaska

- Teoretycznie zakończyło się lekko, łatwo i przyjemnie. Chociaż my do tego meczu podchodziliśmy mniej optymistycznie. Spodziewaliśmy się cięższej przeprawy. Co do mojej gry na skrzydle to za juniora trochę grałem na tej pozycji i chyba patrząc na dzisiejszy występ coś tam jeszcze pamiętam. Co do naszych osłabieni, to trzeba tak jak Vive Kielce nie kalkulować tylko grać tym co się ma. Oni też grają mocno osłabieni a tego po nich nie widać. 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Justyna Treść komentarza: W Kościeniewiczach jest młody bocian, ciągle w tym samym miejscu. Nie odleciał z innymi. Codziennnie mijam go, kiedy wiozę syna do przedszkola Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: Bocian Wojtek znów zostaje w Polsce. To już jego szósta zima Autor komentarza: LoL Treść komentarza: Tam pożar raz w miesiącu jest. Coś nie tak jest z tą produkcją. Ile razy do roboty jadę w nocy to pełno straży. Mi to śmierdzi na wyłudzenie odszkodowania bo może firma padała. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:05 Źródło komentarza: Ogromny pożar w Radzyniu Podlaskim. W ogniu stanęła hala produkcyjna [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Sebastian M. Treść komentarza: No Szanowny Panie Chorąży, słowa uznania za postawę, pełnienie "służby po służbie" oraz przede wszystkim za szczęśliwy finał porodu Chłopczyka. Mam nadzieję, że zarówno przełożeni, jak i bialskie społeczeństwo będą pamiętać o Pana zaangażowaniu i profesjonalizmie. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 09:45 Źródło komentarza: Pogranicznik pomógł małemu Aleksandrowi przyjść na świat Autor komentarza: Antoni z Rakowisk Treść komentarza: Mówi się, że dobry sąsiad to skarb, a przedsiębiorca z sercem to rzadkość. U nas w miejscowości Rakowiska mamy to szczęście, że te dwie cechy łączy jedna osoba – Mateusz Treska. Chciałem publicznie podziękować za jego nieocenioną pomoc, którą niesie mieszkańcom na każdym kroku. Choć na co dzień prowadzi firmę budowlaną i ma mnóstwo obowiązków, zawsze znajdzie czas, by wesprzeć innych. To wzór profesjonalizmu, skromności i ludzkiej życzliwości. Dziękujemy za Twoją obecność, pomocną dłoń i za to, że dzięki takim ludziom nasza okolica staje się lepszym miejscem do życia. Nie trzeba przejmować się nadgorliwym sąsiadem który widocznie jest zazdrosny rozwijającej się firmę. Jesteśmy z Tobą mieszkańcy Rakowisk Data dodania komentarza: 3.09.2026, 19:24 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Drogowy konflikt wciąż bez porozumienia Autor komentarza: Lot nad kukułczym... Treść komentarza: AVIA jest niesamowita ! Trzema porażkami z rządu uśpiła Wieczystą, i dzisiaj posłała JĄ do... Wieczności ? Data dodania komentarza: 3.09.2026, 16:52 Źródło komentarza: II runda Pucharu Polski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama