Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 16:29
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Gmina Terespol: Mieszkańcy boją się, że stracą dojazd do działek

Zaczęło się od niefortunnego sformułowania użytego w projekcie uchwały Rady Gminy, dotyczącego wyłączenia z użytkowania publicznej drogi w Małaszewiczach Dużych, służącej jako dojazd do gruntów rolnych i lasów. Wykupem części drogi zainteresowana jest firma, która rozpoczyna inwestycję na sąsiednich działkach. Mieszkańcy boją się, że stracą jedyny dojazd do swojej własności, dlatego żądają od wójta prawomocnego zapewnienia, że drodze zostanie przywrócony publiczny charakter.
Gmina Terespol: Mieszkańcy boją się, że stracą dojazd do działek

Firma Inbap Intermodal rusza z budową terminalu w Małaszewiczach Dużych, bezpośrednio przy trasie E30. W sąsiedztwie inwestycji przebiega droga zwana Wygonem. Służy ona obecnie jako prawny dojazd do gruntów czterem właścicielom oraz osobom korzystającym z niej w celach rekreacyjnych, którzy spacerują tędy na grzyby lub jagody do lasu. Droga jest najszerszym pasem drogowym w gminie, ma szerokość aż 19 metrów. Natomiast plany inwestora zmierzają do nabycia jej części, a konkretnie pasa o szerokości 7 metrów. Według projektodawców uchwały, wydzielenie takiego pasa z i tak szerokiej drogi, nie zagraża interesom mieszkańców, a pozostała 12-metrowa szerokość drogi w zupełności zaspokoi lokalne potrzeby.

Szkopuł jednak tkwi w czym innym. Aby uregulować sprawy formalno-prawne i podzielić drogę na dwie działki, należy pozbawić jej kategorii drogi gminnej publicznej, co możliwe jest jedynie poprzez wyłączenie jej z użytkowania publicznego. Urząd zapewnia, że nie zlikwiduje to fizycznie drogi, która zmniejszona o kilka metrów nadal będzie funkcjonowała i nadal będzie można z niej korzystać. 

– Publicznej drogi nie można sprzedać, stąd przygotowany przez wójta projekt uchwały, żeby ją "odpublicznić" i wyłączyć z użytkowania, podzielić i jedną część sprzedać.  – mówi Łukasz Dragun, radny gminy Terespol.

Według Elżbiety Napiórkowskiej, kierownik referatu infrastruktury i środowiska Urzędu Gminy, która również była obecna na spotkaniu z mieszkańcami, nie ma powodu do obaw. – Wiele dróg urządzonych w gminie nie jest w zasobach dróg publicznych, a mimo to jest tam wykonywany asfalt czy oświetlenie. Teren inwestycyjny położony w pobliżu drogi jest ważny dla gminy i nie można nie uwzględnić wniosku przedsiębiorcy z tak dużym zamierzeniem inwestycyjnym. – twierdzi.

Jednak mieszkańcy, sugerując się zamierzeniami inwestora, obawiają się, że może do tego nie dojść, a zamiast tego z czasem zostanie sprzedana przedsiębiorcy pozostała część działki, na której jest droga. 

Jest jeszcze inny problem. Obecnie użytkowany pas 19-merowej drogi mieści się w zakresie tych siedmiu metrów, które mają zostać oddzielone i sprzedane przedsiębiorcy. Zostanie więc działka nie tylko pozbawiona kategorii drogi publicznej, ale również bez fizycznej drogi. Żeby mieszkańcy mogli tamtędy jeździć, trzeba będzie uporządkować i wyrównać teren oraz wyznaczyć i utwardzić nowy pas drogowy.

Wątpliwości gospodarzy usiłuje rozwiać wójt. – Nie ma możliwości sprzedania jakiejkolwiek drogi w całości, jeżeli stanowi dojazd dla chociażby jednej osoby, oprócz tej, która chce ją kupić. Do każdej działki musi być zapewniony dojazd. Nie przypominam sobie przypadku, żebyśmy kogokolwiek pozbawiali dojazdu. My raczej przez 25 lat w drugą stronę działaliśmy: wykupywaliśmy działki, żeby grunty skomasować – mówi Krzysztof Iwaniuk, wójt gminy Terespol. 

Uchwałę w sprawie pozbawienia kategorii drogi publicznej z jednoczesnym jej wyłączeniem z użytkowania poddano głosowaniu podczas ostatnich obrad Rady Gminy Terespol 28 grudnia. – Większość dróg gminnych jest drogami niepublicznymi i wszyscy z nich korzystają. Zgadzam się, że ten niefortunny zapis o wyłączeniu z użytkowania każdemu mógł zamieszać w głowie, ale taki jest wymóg ustawowy. Fizycznie droga nie zmieni charakteru. – mówił sekretarz gminy Bogdan Daniluk podczas sesji, na której uchwała była podejmowana.  

Więcej na ten temat w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 1

Sylwia Bujak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Duda-miał ,,złoty róg,, ...Treść komentarza: Niech Andrzej Duda przypomni sobie pewien wieczór spędzony wraz z tłumami pełnych nadziei na zmiany ludzi na Placu Wolności w Białej Podlaskiej, w listopadzie 2015 r. Nigdzie w Polsce tylu ludzi na spotkanie z Dudą już nie przyszło... Później Andrzej Duda, jako Prezydent R.P. nadzieje wszystkich tych ludzi, którzy wtedy tam byli, roztrwonił, marnie roztrwonił... ale ładnie wtedy przemawiał, ładnie...Data dodania komentarza: 3.02.2026, 15:00Źródło komentarza: Były prezydent odpowiada Stefaniukowi: „Nie ma pojęcia o poważnej polityce”Autor komentarza: Chudy RójTreść komentarza: Przełożony im polewał i pił z nimi? Przełożony nie ma obowiązku biegać z alkomatem przez całą zmianę, chudy umysłowo chłopaczku.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 11:17Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: Rolnik - maniaku,Treść komentarza: Robią zbiórkę bo mogą. Nikt cię nie zmusza do wpłacania. Inna sprawa że widać jaki z ciebie rolnik, skoro masz czas zajmować się wypisywaniem pierdół w internetach.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 21:54Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Janko Muzykant vel FujarkaTreść komentarza: Jesteś pewien, że za twoje mają pobory? Prześledziłeś drogę każdej złotówki z twoich podatków, o ile je cwany Januszku płacisz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama