Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 02:14
Reklama
Reklama

Mamy to! Karolina I Wicemiss Mazowsza 2024

Karolina Jarząbkowska z Białej Podlaskiej została I Wicemiss Mazowsza 2024. Specjalnie czytelnikom "Słowa Podlasia opowiada o finałowej gali.
Mamy to! Karolina I Wicemiss Mazowsza 2024
Karolina Jarząbkowska z Białej Podlaskiej została I Wicemiss Mazowsza 2024. Specjalnie czytelnikom "Słowa Podlasia opowiada o finałowej gali

Autor: z arch. K. Jarząbkowskiej

Gala odbyła się w niedzielę, 7 kwietnia. 

– Od rana trwały przygotowania. Wszystkie finalistki miały stawić się na godzinę 9:30-10 w Hotelu Arche, aby rozpocząć próby przygotowujące do występu na wieczorną galę.  Od godziny 12 miałyśmy czas, aby zająć się aspektem wizualnym (makijaż, fryzura). Następnie wydawane były nam numerki oraz stroje, w jakich mamy się prezentować na wybiegu – opowiada Karolina Jarząbkowska. 
 

Gala oficjalnie zaczęła się o godzinie 18. 

– Zaczynałyśmy wyjściem pojedynczym w stroju kąpielowym, następnie było wyjście w parach w ubraniu sportowym a na koniec w garniturze. Przebieg trzech wyjść był naprawdę płynny. Po ostatnim zejściu ze sceny czekałyśmy na ogłoszenie wyników do Top 10. Stojąc na backstage’u myślałam, że to już koniec tej pięknej przygody, aż nagle usłyszałam, że pierwszą uczestniczką dostająca się dalej jestem właśnie ja. Emocje były przeogromne, towarzyszyła niesamowita radość i wzruszenie – zdradza nasza Wicemiss Mazowsza 2024. 

Ceni sobie lojalność i szczerość

Dodaje, że po ogłoszeniu top dziesiątki dziewczyny miały się szybko przebrać się w długie suknie i zaprezentować indywidualnie. – Następnie wyszłyśmy razem i prowadzący zaczął zadawać nam po jednym pytaniu. Osobiście był to dla mnie naprawdę stresujący moment. Dostałam pytanie odnośnie tego, jakimi wartościami kieruję się w życiu. Odpowiedziałam, że jest to lojalność oraz szczerość, której często brakuje we współczesnym świecie – mówi bialczanka. 

Po zejściu ze sceny została już tylko koronacja. – Cały stres ze mnie zszedł, a czekając na werdykt nie mogłam zdjąć uśmiechu z twarzy, tak bardzo byłam szczęśliwa. Słysząc, że zostałam I Wicemiss nie dowierzałam w to, co się wydarzyło. Fotografowie i reporterzy robili nam bardzo dużo zdjęć i już nie mogę doczekać się relacji z całego konkursu. Jestem z siebie bardzo dumna i zachęcam wszystkie kobiety, aby nie bały się próbować i sięgały po swoje marzenia, nie patrząc na opinię innych. Tak wiele możemy, a często w siebie nie wierzymy – zaznacza Karolina Jarząbkowska. 

Pasję zamieniła w sposób na życie

Nasza Wicemiss Mazowsza 2024 ma 24 lata i od urodzenia mieszka w Białej Podlaskiej. Jest trenerką personalną.  Od ponad 5 lat trenuje na siłowni i uwielbia wszelkiego rodzaju aktywności fizyczne. Od ponad roku działa, aby pomagać ludziom wdrożyć się w świat treningu i zdrowego stylu życia Karolina ma za sobą również zawody fitness, które odbyły się w październiku 2023 roku. – Bardzo lubię gotować, co pomaga mi na co dzień utrzymywać swoje założenia dietetyczne. Mogę śmiało powiedzieć, że moja pasja zamieniła się w sposób na życie – podsumowuje wicemiss.

Bialczanka weźmie udział w ogólnopolskim konkursie piękna Polska Miss. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama