Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 19 września 2026 03:13
Reklama
Reklama
Reklama

Stracili dwa punkty w ostatnich sekundach

Po bramce straconej w ostatnich minutach doliczonego czasu gry Grom Kąkolewnica zremisował z rezerwami Górnika Łęczna 2:2.
Stracili dwa punkty w ostatnich sekundach

Autor: KS Grom Kąkolewnica

Grom Kąkolewnica – Górnik II Łęczna 2:2 (1:0)

Bramki dla Gromu: samobójcza 27, Mielnik 86.

Grom: Nos – Chilimoniuk (46 Dajos), Siudaj, Grochowski, Jakimiński, Marczuk, J. Rycaj, Kocyła, Pryliński (75 Mielnik), Kanatek (80 Szafrański), D. Rycaj.

Pierwsza połowa toczyła się z przewagą Górnika II Łęczna. Bramkę jednak w 27 minucie zdobyli gospodarze w kuriozalny sposób. Obrońca Górnika podał do swojego bramkarza ten się przysłowiowo „machnął” i piłka zatrzepotała w bramce. Goście przeważali, a Grom wyprowadzał kontrataki. Po jednym z nich Kacper Marczuk z woleja strzelił w światło bramki ale i w plecy obrońcy. Miał swoją okazję również Jakub Pryliński. Ograł łatwo obrońców ale jego strzał z pięciu metrów wychwycił bramkarz. W drugiej połowie nie wiele się zmieniło. Przewagę mieli goście. Udokumentowali ją w 77 minucie po rzucie rożnym w zamieszaniu pada bramka zdobywając wyrównującego gola. Bardzo aktywny w tym okresie był Bartłomiej Siudaj niestety nie w grze a w podważaniu decyzji sędziego za co zobaczył w 72 minucie żółtą kartkę i sześć minut później drugą. Co spowodowało, że ostatnie dwanaście minut meczy Grom grał w dziesiątkę. W 86 minucie na prowadzenie 2:1 Grom po jednej z kontr strzałem z 20 metrów wyprowadził Jacek Mielnik. Gdy wydawało się, że trzy punkty zostaną w Kąkolewnicy dosłownie w ostatnich sekundach mecz błąd obrońców Gromu zakończył się stratą bramki i dwóch punktów. 

Adrian Świderski, trener Gromu Kąkolewnica

Przed meczem wiedzieliśmy jak mocno jest ekipa z Łęcznej, która regularnie punktuje w lidze. Mieliśmy dużo problemów z nimi. Grali o wiele lepiej niż wiele niby silniejszych ekip. Tym bardziej szkoda bo zremisowaliśmy tracąc bramkę w ostatnich sekundach meczu. Graliśmy trochę eksperymentalnie w obronie. Marcin Chilimoniuk musiał zejść po pierwszej połowie z powodu kontuzji. Patryka Tomasiaka w ogóle nie miałem w tym meczu do dyspozycji, a Bartosz Siudaj tak mocno dyskutował z arbitrem, że musiał przed wcześnie opuścić boisko. Z jednej strony punkt zdobyty z tak silną ekipą powinien cieszyć z drugiej mam jednak mały niedosyt.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Ta budowa, to kabaret. Ponadto termin zakończenia budowy minął 27 sierpnia 2026. Dziś jest 18 września 2026, ulica nadal jest placem budowy ale żadnych budowlańców na nim nie ma. Tak to jest jak się wybiera najtańszego wykonawcę bez doświadczenia. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 10:01 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Ceglana w budowie, a ludzie nie wiedzą jak jeździć Autor komentarza: Benny Hill Treść komentarza: 1 164 674,70 zł / 36szt. = średnio 32 tyś za szt. Ci uśmiechnięci Panowie to widza czy to nie ważne. Grunt to uśmiech. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 07:34 Źródło komentarza: Janów Podlaski. Prawie 900 tys. zł na przydomowe oczyszczalnie ścieków Autor komentarza: Ha ha ha ha Treść komentarza: Zdążyli filce zdjąć z gir , przebrał się jeden w porozciągane skarpetki i ciżemki Nike z Biedronki. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 22:33 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama