Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 01:23
Reklama
Reklama
Na tym terenie wścieklizny nie wykryto od 30 lat

Powiat łosicki. Lis rzucił się na myśliwego

W powiecie łosickim wykryto ognisko wścieklizny. Lis próbował zaatakować myśliwego. Został odsrzelony. Wyniki badań laboratoryjnych potwierdziły obecność wirusa u padłego lisa w miejscowości Płosków-Kolonia, położonej w gminie Sarnaki. Przypadek ten stanowi pierwsze oficjalne ognisko choroby w powiecie łosickim od ponad trzydziestu lat.
Powiat łosicki. Lis rzucił się na myśliwego
W gminie Sarnaki lis chory na wściekliznę próbował zaatakować myśliwego

Źródło: poglądowe/ archiwum Słowo Podlasia/ modyfikacja AI

Wścieklizna powróciła do województwa mazowieckiego po prawie czteroletniej przerwie. - 2 września agresywny lis próbował zaatakować myśliwego. Został odstrzelony. Jednak wyniki badań laboratoryjnych opublikowane 3 września potwierdziły obecność wirusa u padłego lisa w miejscowości Płosków-Kolonia, położonej w gminie Sarnaki - mówi powiatowy lekarz weterynarii w Łosicach, Bogusław Kuśmierczyk.

Obostrzenia

Powiatowy lekarz weterynarii wyznaczył strefy objęte obostrzeniami. Miejscowość Płosków-Kolonia w gminie Sarnaki oraz jej bezpośrednie sąsiedztwo uznano za obszar zapowietrzony (czyli otoczenie samego ogniska). Z kolei strefą zagrożoną objęto cały teren powiatu łosickiego. W związku z wykryciem zagrożenia na wyznaczonym obszarze zaczęły obowiązywać ścisłe rygory sanitarne. 

- Na obszarze zagrożonym nakazuje się szczepienie kotów przeciwko wściekliźnie w terminie 30 dni od dnia ukończenia przez kota 3 miesiąca życia; utrzymywanie psów na ogrodzonym terenie zamkniętym, w kojcu albo w zamkniętym pomieszczeniu, w sposób uniemożliwiający psu samodzielne opuszczenie nieruchomości, a kotów – w zamknięciu; utrzymywanie zwierząt gospodarskich w zamknięciu, za wyjątkiem jedwabnika morwowego (Bombyx mori) i pszczoły miodnej (Apis mellifera) lub na zamkniętych wybiegach uniemożliwiających kontakt ze zwierzętami dzikimi - informuje powiatowy lekarz weterynarii, Bogusław Kuśmierczyk.

Dodatkowo wprowadzono zakaz organizowania wystaw, targów i pokazów zwierząt wrażliwych, a także prowadzenia polowań i odłowów. Lekarz wystosował też apel do mieszkańców powiatu o zgłaszanie przypadków padnięć zwierząt z gatunków wrażliwych na wściekliznę.  Z kolei: "dzierżawcom lub zarządcom obwodów łowieckich lub ich części położonych na obszarze zagrożonym, nakazuje się, jak czytamy w rozporządzeniu: "odstrzał lisów zachowujących się nietypowo i niezwłoczne dostarczanie ich do miejsc wskazanych przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w Łosiach".

Najpierw kot, potem lisy

W powiecie łosickim jest to pierwszy przypadek wścieklizny od ponad 30 lat. - Badamy laboratoryjnie martwe zwierzęta, czy nie były chore. Poza tym w naszym regionie trwa jesienna akcja doustnego szczepienia lisów wolnożyjących. Przynęty ze szczepionką są w tym okresie zrzucane z samolotów oraz wykładane ręcznie przez pracowników inspekcji weterynaryjnej w lasach, na polach i łąkach. Przez około 14 dni od zakończenia akcji (czyli do końca września) zaleca się zachowanie szczególnej ostrożności: nie wolno dotykać ani podnosić krążków ze szczepionką - przypomina lek. wet. Bogusław Kuśmierczyk.

Wścieklizna jest groźną chorobą wirusową, dlatego działania profilaktyczne prowadzone wśród dzikich zwierząt mają istotne znaczenie dla ochrony zarówno ludzi, jak i zwierząt domowych. W 2026 roku problem wścieklizny dotknął również powiat bialski, gdzie służby weterynaryjne potwierdziły dwa odrębne ogniska tej groźnej choroby. Pierwszy przypadek wykryto w połowie kwietnia w Nowosiółkach (gmina Zalesie) u wychodzącego kota domowego, który po kilku dniach nieobecności wrócił do gospodarstwa i pokąsał swojego właściciela. Drugie ognisko odnotowano w połowie sierpnia w miejscowości Bubel-Granna (gmina Janów Podlaski), gdzie obecność wirusa stwierdzono u padłego lisa.

Monitoring sytuacji

Po sąsiedzku, a terenie powiatu bialskiego, równolegle ze szczepieniami lisów, prowadzona jest stała akcja monitorowania sytuacji epizootycznej. - W jej ramach myśliwi z lokalnych kół łowieckich dostarczają odstrzelone lisy bezpośrednio do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Białej Podlaskiej. Próbki są następnie przekazywane do Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach, gdzie naukowcy poddają je szczegółowym badaniom laboratoryjnym. Specjalistyczne testy pozwalają nie tylko sprawdzić, czy zwierzęta wytworzyły odporność po przyjęciu szczepionki, ale przede wszystkim wykluczyć obecność wirusa wścieklizny oraz innych patogenów w populacji dzikich drapieżników - wyjaśnia łowczy okręgowy oraz przewodniczący Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Białej Podlaskiej, Sebastian Santus.

W lasach jest teraz dużo grzybiarzy. Jak się zachować, kiedy spotka się lisa? - Zdrowe zwierzę boi się człowieka i ucieka. Nasz niepokój powinno wzbudzić, jeśli lis pochodzi do nas i nie czuje przed nami lęku. W takiej sytuacji nie wolno podchodzić do zwierzęcia, głaskać go ani tym bardziej, brać do domu - ostrzega łowczy okręgowy. Należy jak najszybciej zawiadomić weterynarię. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Młody 15.09.2026 15:35
Bardzo dobrze. Mordują zwierzęta to I mają za swoje.

Badać Myśliwych 15.09.2026 11:00
Myśliwym należy wprowadzić badania psychiatryczne co pół roku . Przecierz choroba umysłowa może pojawić się nagle w każdej chwili . Nikt tych ludzi nie bada pod względem psychiatryczny a biegają po polach i lasach jak opętani z tą bronią i strzelają jak nawiedzeni . Należy też badać u mysliwych wątrobę a konkretnie robić próby wątrowowe bo zgodnie z prawem rozwinięta choroba alkocholowa dyskwalifikuje z posiadania broni palnej .

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama