Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 04:06
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama

Uniowstąpienie. To już 20 lat. Polska świętuje akcesję do Unii Europejskiej

Straszyli prostymi bananami i mierzeniem ogórków. Strach był przed wyprzedawaniem polskiej ziemi Niemcom i utratą suwerenności. Nic takiego się nie stało. Za to Polska przeskoczyła w rozwoju całe lata.
Uniowstąpienie. To już 20 lat. Polska świętuje akcesję do Unii Europejskiej
Straszyli prostymi bananami i mierzeniem ogórków. Strach był przed wyprzedawaniem polskiej ziemi Niemcom i utratą suwerenności

Autor: iStock

Polska jest członkiem Unii Europejskiej od 1 maja 2004 r. na mocy Traktatu Akcesyjnego podpisanego 16 kwietnia 2003 r. w Atenach. 

Chciała tego zdecydowana większość Polaków

W ogólnokrajowym referendum, które odbyło się  7 i 8 czerwca 2003 r. w sprawie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej i ratyfikacji traktatu ateńskiego, zdecydowana większość głosujących (77,45 proc.) poparła dołączenie do krajów UE – przypomina Komisja Europejska.

I zaznacza, że nasza obecność w Unii jest krokiem milowym porównywalnym z wyborami w 1989 roku oraz dołączeniem do NATO.

20 lat w UE

Dzisiaj trudno sobie nawet wyobrazić, jak wyglądałaby Polska, gdyby nie była w UE. Na pewno nie byłoby autostrad, porządnej kolei i nie byłoby co rusz tablic, że a to droga, a to szkoła zostały dofinansowane z unijnych pieniędzy.

O tym, że jesteśmy w UE zdecydowaliśmy sami w referendum w 2003 roku. Choć eurosceptycy robili wiele, żeby wynik był inny. 

Mówili, że skoro unijni urzędnicy określają kształt banana do sprzedaży, to zaczną mierzyć polskie ogórki. Mówili, że lada dzień zjadą tu Niemcy, którzy wykupią polską ziemię. Te strachy były na nic, bo Polacy chcieli otwartych granic, wspólnego rynku i tego, żeby nasz głos był słyszalny w Europie.

– Nie jest tak strasznie, jak mówiliśmy my, i nie jest tak dobrze, jak mówili ci, którzy byli zwolennikami wejścia do Unii – tak w piątą rocznicę polskiej obecności w UE mówił Roman Giertych, dziś proeuropejski poseł, kiedyś naczelny eurosceptyk. 

Obecnie za obecnością Polski w Unii Europejskiej opowiada się 77 proc. badanych (CBOS). To dużo, chociaż w czerwcu 2022 r. poparcie sięgało aż 92 proc. 

Tańsze rozmowy telefoniczne

Kiedy myślmy to UE, to raczej w kategoriach pieniędzy, jakie z niej płyną. To uzasadnione, ale nie do końca sprawiedliwe. UE to prawo, przepisy, wspólne interesy. To dzięki UE już wkrótce wszystkie urządzenia elektroniczne będzie można ładować jedną ładowarką. Dzięki wspólnocie (i Schengen) jeździmy do wielu krajów bez paszportów i bez kontroli granicznych.

Unia Europejska przepisy wprowadza głównie rozporządzeniami i dyrektywami. Te pierwsze to zasady, które mają zostać w krajach członkowskich wprowadzone od razu. Te drugie wymagają przyjęcia ich i wdrożenia przez krajowe parlamenty. Dlatego właśnie często od podjęcia jakiejś decyzji przez Parlament Europejski mija kilka lat, zanim doświadczymy zmiany w Polsce.

Rozporządzeniem była np. decyzja o jednolitych w całej UE opłatach roamingowych. Dyrektywa to z kolei decyzja o wycofaniu jednorazowych plastikowych talerzyków czy słomek.

Proces kształtowania prawa w UE jest skomplikowany i długotrwały. To normalne, bo trzeba uzgodnić rozwiązania dobre dla wszystkich i które nie krzywdzą nikogo. A to bywa trudne.

Pieniądze – ważna rzecz

Zgodnie z informacjami polskiego Ministerstwa Finansów otrzymaliśmy z UE (do końca 2023 r.) 245,5 mld euro. Jednocześnie nasze składki członkowskie wyniosły 83,7 mld euro. Prosty rachunek wskazuje, że zyskaliśmy 161,6 mld euro.

MF wylicza, że w ciągu tych 20 lat Polska była największym w UE beneficjentem transferów z unijnego budżetu (przed Włochami, Hiszpanami i Francuzami).

65 proc. funduszy zostało przeznaczone na realizację projektów związanych z polityką spójności – głównie na poprawę infrastruktury transportowej, energetycznej i społecznej. 

Jak wyglądało to dzielenie pieniędzy każdy może sprawdzić na stronie https://cohesiondata.ec.europa.eu/. Z tych danych wynika, że tylko w latach 2014-2020 wydaliśmy na projekty unijne 111 437 974 120 euro, z czego UE dołożyła 91 273 314 936 euro.

Unia bardzo dba o gromadzenie i udostępnianie takich danych. Dzięki temu można się dowiedzieć, że za europejskie dotacje w latach 2014-2020 zbudowaliśmy 3 km (to nie jest żart) nowych torów, ale wyremontowaliśmy 433 km. Co do dróg, to w zależności od ich klasy udało nam się wybudować 1500 km nowych szlaków i wyremontować pond 2200 km.

I dla przypomnienia. Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 9 czerwca 2024 roku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Justyna Treść komentarza: W Kościeniewiczach jest młody bocian, ciągle w tym samym miejscu. Nie odleciał z innymi. Codziennnie mijam go, kiedy wiozę syna do przedszkola Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: Bocian Wojtek znów zostaje w Polsce. To już jego szósta zima Autor komentarza: LoL Treść komentarza: Tam pożar raz w miesiącu jest. Coś nie tak jest z tą produkcją. Ile razy do roboty jadę w nocy to pełno straży. Mi to śmierdzi na wyłudzenie odszkodowania bo może firma padała. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:05 Źródło komentarza: Ogromny pożar w Radzyniu Podlaskim. W ogniu stanęła hala produkcyjna [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Sebastian M. Treść komentarza: No Szanowny Panie Chorąży, słowa uznania za postawę, pełnienie "służby po służbie" oraz przede wszystkim za szczęśliwy finał porodu Chłopczyka. Mam nadzieję, że zarówno przełożeni, jak i bialskie społeczeństwo będą pamiętać o Pana zaangażowaniu i profesjonalizmie. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 09:45 Źródło komentarza: Pogranicznik pomógł małemu Aleksandrowi przyjść na świat Autor komentarza: Antoni z Rakowisk Treść komentarza: Mówi się, że dobry sąsiad to skarb, a przedsiębiorca z sercem to rzadkość. U nas w miejscowości Rakowiska mamy to szczęście, że te dwie cechy łączy jedna osoba – Mateusz Treska. Chciałem publicznie podziękować za jego nieocenioną pomoc, którą niesie mieszkańcom na każdym kroku. Choć na co dzień prowadzi firmę budowlaną i ma mnóstwo obowiązków, zawsze znajdzie czas, by wesprzeć innych. To wzór profesjonalizmu, skromności i ludzkiej życzliwości. Dziękujemy za Twoją obecność, pomocną dłoń i za to, że dzięki takim ludziom nasza okolica staje się lepszym miejscem do życia. Nie trzeba przejmować się nadgorliwym sąsiadem który widocznie jest zazdrosny rozwijającej się firmę. Jesteśmy z Tobą mieszkańcy Rakowisk Data dodania komentarza: 3.09.2026, 19:24 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Drogowy konflikt wciąż bez porozumienia Autor komentarza: Lot nad kukułczym... Treść komentarza: AVIA jest niesamowita ! Trzema porażkami z rządu uśpiła Wieczystą, i dzisiaj posłała JĄ do... Wieczności ? Data dodania komentarza: 3.09.2026, 16:52 Źródło komentarza: II runda Pucharu Polski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama