Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 20:17
Reklama
Reklama

Szanse zostały już tylko matematyczne

Niestety mimo, że od 24 minuty Orlęta w Ożarowie ze Starem Starachowice grały o jednego zawodnika więcej, to przegrały 0:1 i zasadniczo żegnają się z III ligą.
Szanse zostały już tylko matematyczne
Radzyńskie Orlęta jedną nogą są już w IV lidze.

Autor: Klaudia Matejek

 

Star Starachowice – Orlęta Radzyń Podlaski 1:0 (0:0)

Bramka: Stanisławski 66

Star: Natorski – Maidanevych, M. Zając, Bracik, Stefański, Kośmider, Duda, Kawecki (76 Ambroziak), Głaz, Szynka (85 Handzlik), Stanisławski (72 Śliwiński). 

Orlęta: Bartnik – Chyła, Cassio, Szymala, Pawluczuk (75 Duchnowski)), Korolczuk, Kot (58 Majbański), Zmorzyński, Rycaj (27 Obroślak, 75 Piotrowski), Koszel (75 Kuźma), Radziński. 

Żółte kartki: Szynka, Ambroziak, Bracik – Cassio, Korolczuk, Piotrowski

Czerwone kartki: Maidanevych 24 – Piotrowski 90 (druga żółta).

Radzynianie udali się do Ożarowa po trzy punkty. Do Ożarowa, bo tam swoje mecze z powodu remontu własnego obiektu gra Star Starachowice, rewelacyjny beniaminek, trzecia ekipa w lidze. Początek był obiecujący dla gości. Dobrze spisywał się Karol Rycaj. Jedynym sposobem w jaki udawało się go zatrzymać  były faule obrońców Stara. W 24 minucie po ataku na głowę Karola Oleksiej Maidanevych zobaczył czerwoną kartkę. Niestety uraz był na tyle poważny, że boisko musiał również opuścić poszkodowany. Do końca pierwszej połowy, przeważały Orlęta, ale bez efektu. Druga połowa rozpoczęła się od dobrej sytuacji Marcela Obroślaka. Niestety zawodnik Orląt zbyt długo zwlekał, ze strzałem i ostatecznie obrońcy wyjaśnili sytuację. Chwilę później bardzo dobrze w bramce Orląt spisał się Igor Bartnik i uchronił swój zespół od straty bramki. Akcja meczu miała miejsce w 66 minucie. Przed polem karnym Orląt piłkę stracił Arkadiusz Korolczuk. Zawodnicy Stara rozegrali ją błyskawicznie. Trafiła pod nogi Szymona Stanisławskiego, który z zimną krwią pokonał Bartnika. Orlęta ruszyły jeszcze mocniej do ataku. Niestety brakowało ostatniego podania i mimo optycznej przewagi radzynianie nie byli wstanie zagrozić gospodarzom. Jeszcze dwie żółte kartki obejrzał Borys Piotrowski, sędzia przedłożył druga połowę o osiem minut, które nie przyniosły zmiany wyniku. Orlęta przegrały po raz szósty z rzędu i jedną nogą są w IV lidze. Szanse są już czysto matematyczne. Orlęta muszą wygrać wszystkie mecze do końca, Podhale wszystkie przegrać, a Wiązownica zdobyć mniej niż 4 punkty. 

Tomasz Złomańczuk, trener Orląt Radzyń Podlaski

- Czerwona kartka dla przeciwnika nie wiele nam pomogła, bo więcej sytuacji chyba tworzyliśmy grając po jedenastu. Zabrakło nam pozycji bramkowych. Błąd Korolczuka, spowodował, że rywale rozegrali akcję która zakończyła się bramką. W końcówce postawiliśmy wszystko na jedną kartę. Zabrakło trochę szczęścia, a może umiejętności. Matematycznie mamy jeszcze jakieś szanse na utrzymanie. Kontuzję nas nie omijają dziś dołączył Rycaj. Mimo wszystko walczymy do końca, nie da się inaczej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A. Treść komentarza: Dopóki nie zmieni się podejście trenera do tematu nic się nie zmieni. Ośmiesza nas tylko. Ci chłopcy mają umiejętności, ale niestety trener nie ma koncepcji, pomysłu i co ważne zawodników. Maluga, Dobruk czy Kopytow sami nie dadzą rady, a Jeż też cały czas nie będzie nam ratował czterech liter. Obserwuję od jakiegoś czasu zachowanie trenera. Po golu Malugi, zamiast się cieszyć - poszedł załatwiać potrzebę za ławkę rezerwowych...żenada, ale niestety nikt go nie ruszy, bo kumpel prezydenta... Już żałosne się robi słuchanie jego wytłumaczeń na konferencjach. Wydaje mi się, że zmiany on powinien zacząć od siebie, od zachowania i panowania nad emocjami, bo zdecydowanie tego nie potrafi, co oddziałuje na chłopaków. Smutne, bo drużyna z potencjałem, a niestety Pan Oleksiuk i asystenci (też bez większego doświadczenia) nie są w stanie tego wydobyć na powierzchnię. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 18:06 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Komedia a strefy płatnego parkowania nie ma Data dodania komentarza: 20.09.2026, 13:09 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Najważniejsze dni miasta przed nami! Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Radni wolą stawiać pomniki niż zrobić strefę płatnego parkowania Data dodania komentarza: 20.09.2026, 13:07 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Pierwszy września minął, a stref płatnego parkowania nie widać Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Miesięcznicę powinni zrobić Data dodania komentarza: 20.09.2026, 13:06 Źródło komentarza: Kompleks boisk nosi imię radnego. Uhonorowali Stefana Parafiniuka Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Głupie komentarze Data dodania komentarza: 20.09.2026, 11:40 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama