Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 23:54
Reklama
Reklama
Reklama

Opozycja w mniejszości, ale już bada grunt

Nowa rada gminy Kąkolewnica, to rada wybranej na kolejną kadencję wójt Anny Mróz. Opozycja ma tylko 6 radnych w 15-osobowym składzie rady. Czy jest szansa na to, że tak jak w poprzedniej kadencji przeciągnie radnych koalicyjnych na swoją stronę? Na razie z pewnością bada grunt.
Opozycja w mniejszości, ale już bada grunt
Opozycja ma tylko 6 radnych w 15-osobowym składzie rady. Czy jest szansa, że przeciągnie radnych koalicyjnych na swoją stronę?

Źródło: screen e-Sesja

Anna Mróz może odetchnąć z ulgą i zająć się planowaniem przedsięwzięć w gminie, bez obaw, że radni je storpedują. W nowo zaprzysiężonej radzie gminy ma większość po swojej stronie. W opozycji znajduje się 6 radnych: Piotr Jezierski, Krzysztof Grzeszyk, Tomasz Mazurek, Marek Matejek, Leszek Kokoszkiewicz i Mirosław Sawicki. Przypomnijmy jednak, że w ubiegłej kadencji wójt Mróz kończyła urzędownie z czterema radnymi po swojej stronie. Inni, którzy zaczynali wówczas urzędownie w radzie jako zwolennicy Anny Mróz, z czasem przeszli do opozycji, na czele z radnymi tworzącymi prezydium rady.

Badanie gruntu

Podczas pierwszej sesji rady gminy radni dokonywali wyboru prezydium rady. Opozycja nie miła szans na przegłosowanie kandydatur swoich przedstawicieli, których oczywiście zgłaszała. Ciekawsze było jednak to, że radni opozycji proponowali też do prezydium radnych z obozu Anny Mróz, ale ci nie przyjmowali nominacji.

Pierwszy wybór dotyczył przewodniczącego rady. Sławomir Prokopiak, radny również poprzedniej kadencji, zgłosił kandydaturę Piotra Łątki, jednego z nielicznych radnych, którzy zakończyli kadencję w szeregach zaplecza Anny Mróz. Łatka przyjął nominację. Radni opozycyjni: Piotr Jezierski i Mirosław Sawicki zgłosili odpowiednio: Waldemara Sikorę i Zdzisławę Bogucką, radnych z zaplecza Anny Mróz. - Pan zdobył bardzo dobry wynik w wyborach, a poprzedni przewodniczący też był z Kąkolewnicy Południowej. Myślę, że zna pan temat jako sołtys i wie pan jak postępować – argumentował wybór Sikory Piotr Jezierski. Natomiast Mirosław Sawicki był pod wrażeniem prowadzenia obrad inauguracyjnych przez Zdzisławę Bogucką, jako radną seniorkę. - Widzę, że dobrze pani idzie, więc zgłaszam pani kandydaturę – argumentował. -  Pan Łątka, jak pamiętam, będąc przewodniczącym komisji bezpieczeństwa często nie mógł uczestniczyć w obradach z uwagi na pracę zawodową.

Tak Bogucka jak i Sikora nie zgodzili się na kandydowanie na stanowisko przewodniczącego rady gminy. Wybrany został Piotr Łątka.

Na tym jednak nie koniec, bo w kolejnym głosowaniu wybierano wiceprzewodniczących. Tym razem Mirosław Sawicki zgłosił Leszka Kokoszkiewicza, nową twarz w radzie, radnego, który zasiadł podczas obrad po stronie opozycji. Ponownie też zaproponował na stanowisko wiceprzewodniczącej Zdzisławę Bogucką. Ta ponownie odmówiła kandydowania.

Z obozu przychylnego wójt padły kandydatury Sławomira Prokopiaka i Bernadety Buc. To oni w drodze głosowania rady zostali członkami prezydium rady gminy.

Wielki powrót

Na łono rady gminy powraca Krzysztof Grzeszyk. Wyrokiem wydanym przez NSA, pod koniec kadencji został usunięty z poprzedniej rady gminy i w jej ostatnim posiedzeniu nie mógł już uczestniczyć. NSA w uzasadnieniu wyroku z 29 lutego 2024 roku podtrzymał zasadę, iż: „radny nie może prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której uzyskał mandat, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności. Skutkiem naruszenia tego przepisu jest utrata mandatu”. W kontekście tego orzeczenia należy przypomnieć, że Krzysztof Grzeszyk mandatu radnego nie powinien był piastować od połowy sierpnia 2022 roku. Wówczas wygasił go wojewoda lubelski. Jednak radny skorzystał z całej przysługującej mu zgodnie z prawem  ścieżki odwoławczej, by decyzję wojewody musiał na końcu potwierdzić NSA. W tym  czasie Grzeszyk nie tylko sprawował mandat w radzie gminy poprzedniej kadencji, ale piastował też w niej dość znaczącą funkcję, przewodniczącego komisji rewizyjnej.

Po wyborach samorządowych wraca na stanowisko radnego. Na pierwszej sesji rady gminy swoją radość z tego faktu wyraziła przedstawicielka wsi, która radny w radzie reprezentuje, odczytując z kartki wyrazy wdzięczności za jego pracę. Wszyscy zebrani usłyszeli więc, ze mieszkańcy Wygnanki wyrażają „głębokie wdzięczności” radnemu Grzeszykowi za jego poświęcenie i zaangażowanie oraz niezmienne wysiłki w służbie społeczności w ostatniej kadencji rady gminy. - Jesteśmy przekonani, że nasz radny będzie potrafił nadal pracować z determinacją na rzecz dobra naszej wsi – wyraziła przekonanie mieszkanka Wygnanki.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama