Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 04:50
Reklama
Reklama

Tysiące osób na koncercie Biała dla Jezusa [ZDJĘCIA]

Już ósmy raz odbył się wyjątkowy koncert - Biała dla Jezusa, który zgromadził licznie bialczan. Mieszkańcy miasta wypełnili po brzegi amfiteatr, by wspólnie śpiewać i modlić się. Zagrał zespół Projekt Przebudzenie, który poprowadził uwielbienie i sprawił, że atmosfera koncertu była wyjątkowa. Szczególnym momentem było wystawienie Przenajświętszego Sakramentu. Mimo tysięcy zgromadzonych, na chwilę zapadła głęboka cisza.
Tysiące osób na koncercie Biała dla Jezusa [ZDJĘCIA]
Już ósmy raz odbył się wyjątkowy koncert - Biała dla Jezusa, który zgromadził licznie bialczan. Mieszkańcy miasta wypełnili po brzegi amfiteatr, by wspólnie śpiewać i modlić się. Zagrał zespół Projekt Przebudzenie, który poprowadził uwielbienie i sprawił, że atmosfera koncertu była wyjątkowa. Szczególnym momentem było wystawienie Przenajświętszego Sakramentu. Mimo tysięcy zgromadzonych, na chwilę zapadła głęboka cisza

Autor: Anna Chodyka

Iwona i Sebastian Sobczuk są głównymi inicjatorami i organizatorami koncertu Biała dla Jezusa. Mają czwórkę dzieci - 8-letniego Kubę, 6-letniego Mateusza, 4-letniego Nikodema, 2-letnią Weronikę. - Kiedy się pobraliśmy w 2005 r. przez kolejne trzy lata nie mogłam zajść w ciążę. Wtedy podjęliśmy starania medyczne, wieloletnie leczenie. Okazało się, że medycyna rozkładała ręce, a lekarze nie byli w stanie nam pomóc. Zaczęliśmy myśleć, że może to sprawa duchowa. Postanowiliśmy pojechać na rekolekcje, gdzie się dowiedzieliśmy, że w moim życiu, męża i naszej rodziny jest wiele rzeczy, które należałoby uporządkować, oczyścić, uzdrowić. W tym relacje - mówiła Iwona Sobczuk.

Lekarz mówi, że to cud

Dodała, w 2014 r. w Warszawie, odbywał się religijny festiwal, na który się wybrali. - Podczas koncertu usłyszałam wewnętrzny głos, żeby zorganizować w Białej Podlaskiej podobne wydarzenie. Dokładnie koncert w Boże Ciało. Wystraszyłam się, bo pomyślałam, że nie mam predyspozycji i nie wiem jak to zrobić. Za chwilę usłyszałam głos, że Bóg da mi do tego ludzi, ale inicjatywa powinna wyjść od nas - wspominała Iwona Sobczuk. Wówczas były obecne z nią trzy osoby z Białej Podlaskiej. - Powiedziałam im, że usłyszałam głos, a jedna z koleżanek odpowiedziała: “To robimy koncert!” - przekazał organizatorka. W przyszłym roku zajęli się z mężem organizacją Biała dla Jezusa. Zaprosili do udziału Kościół katolicki, w działania włączył się ówczesny duszpasterz akademicki ks. Sławomir Szypulski. Obecnie działają w osiem osób. - W 2015 r. kilka dni po koncercie Biała dla Jezusa, zrobiłam test ciążowy i okazało się, że jest pozytywny. Na świat przyszedł Kuba. Dziękowałam za to Bogu, modląc się i mając nadzieję, że będę miała więcej dzieci. Uwielbialiśmy Boga, bo uważamy to za cud. Tak, też powiedział lekarz, który przez lata mnie badał i próbował wyleczyć. Pytałam go, co myśli, a on odpowiedział, że widzi to jako cud - wyjaśniała. 

Uwielbienie śpiewem

Sebastian Sobczuk, zauważył, że organizowanie koncertu Biała dla Jezusa, to forma wyrażania wdzięczności Bogu i spełnianie obietnicy, którą mu złożyli. - Uważam, że koncert to forma modlitwy, która ma moc, to modlitwa miła Bogu. Prekursorem takiej modlitwy był król Dawid - mówił. Dodał, że koncert Biała dla Jezusa spotkał się z ogromnym zainteresowaniem już w pierwszym roku jego organizacji. - Nie spodziewaliśmy się takiej liczby uczestników. Już za pierwszym razem amfiteatr się zapełnił i tak jest do tej pory. Myślę, że koncert ma sens. Staramy się pozyskiwać zespoły, które grają na wysokim poziomie, dziś gra zespół Projekt Przebudzenie, którym ma na sercu propagowanie uwielbienia Boga, jako formy modlitwy śpiewem. Są to muzycy z Krakowa i Warszawy - wyjaśniał. Szczególny moment koncertu to adoracja Przenajświętszego Sakramentu. - Uwielbienie ma na celu zatrzymanie się, wyciszenie, zastanowienie nad swoim życiem - dodała Iwona Sobczuk. Wyjaśniła, że w tym roku było zaangażowanych 250 wolontariuszy. - Koncert jest w całości sponsorowany przez bialskich przedsiębiorców i osoby prywatne. Współorganizatorem jest Fundacja Kurs na Miłość - przekazała. 

Pozytywna inicjatywa

- Uważam, że to pozytywna inicjatywa, coś, co warto wspierać. Chcę pomóc, bo do tej pory przychodziłam jako słuchaczka, a teraz zaangażowałam się w wolontariat. Koncert ma ducha, jak słyszę tę muzykę, chce się śpiewać. Warto pokazywać swoją wiarę, to nasze świadectwo. Dlatego zbieramy fundusze, żeby koncert mógł się odbyć również w przyszłym roku - mówiła wolontariuszka Justyna Witkowska uczennica IV LO im. S. Staszica. 

- Było wspaniale, koncert jest wyjątkowy. Jestem zaskoczona, że przyszło tylu ludzi. To uczta duchowa, towarzyszy mi wzruszenie, czuje się podniesiona na duchu - mówiła Ewelina. 

Małgorzata Szymdka wskazała, że na koncert Biała dla Jezusa przyjeżdżają bardzo utalentowani artyści. - Chce się śpiewać, tańczyć, to siła do dalszych działań, jest wspaniała atmosfera, ludzie się łączą w uwielbieniu. Adoracja na koncercie to piękny moment, kiedy możemy zawierzyć Jezusowi swoje problemy, widziałam jak ludzie płaczą w tym czasie, ze wzruszenia - przekazała wolontariuszka. 

- Festiwal Biała dla Jezusa ma wysoki poziom muzyczny i artystyczny, muzyka sakralna ma szersze spektrum rozumienia, to muzyka przybliżająca do duchowości. Przez sztukę człowiek zbliża się do Boga - wskazał Tomasz Rogalski, saksofonista. 

Szczególna atmosfera

 Grzegorz Szupiluk, poeta, przyznaje, że chętnie uczestniczy w inicjatywach, których wartości dają nadzieję, na lepszy świat i przywracają wiarę w człowieka i Boga. 

- Jesteśmy z rodziną na koncercie Biała dla Jezusa trzeci raz. Uważam, że to świetne wydarzenie duchowe. To najważniejsze, że ludzie, którzy tu przychodzą, robią to z potrzeby serca, a nie tylko, żeby posłuchać muzyki. Wspaniała była też adoracja, ks. Tomasz znakomicie ją poprowadził, sprawił, że moja dusza popłynęła do góry - do nieba - wskazał Kamil. Dodał, że przyszedł z dziećmi, które też się modliły. - Atmosfera jest szczególna, można to wydarzenie przeżyć indywidualnie, mimo, że wokoło jest masa ludzi. Myślę, że w czasie uwielbienia, każdy dla siebie coś usłyszał. Moim zdaniem, jeśli ktoś otworzy serce, to wydarzenie może go przemienić - zaznaczył uczestnik. 

- Wydarzenie jest świetnie zorganizowane, jakbym nie przyjechała, to źle bym się czuła. Jestem już kolejny raz. Przyszłam wcześniej, myślałam, że będzie mało ludzi, ale amfiteatr się wypełnił. W czasie koncertu, zebrani śpiewali razem z zespołem. To było wspaniałe. Uważam, że warto było przyjść - stwierdziła Jadwiga.

Czytaj też:

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama