Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 1 lipca 2026 19:19
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Grom gromi Ogniwo

Grom Kąkolewnica pokonał 4:0 ekipę Ogniwa Wierzbica.
Grom gromi Ogniwo
Radość piłkarzy Gromu uzasadniona, pewnie pokonali rywali 4:0.

Autor: KS Grom Kąkolewnica

Grom Kąkolewnica – Ogniwo Wierzbica 4:0 (2:0)

Bramki: D. Rycaj 14, Dajos 45, Jakimiński 88, Chilimoniuk 90

Grom: Nos – Siudaj, Marczuk, Kanatek (57 Adenekan), Pryliński (57 Kocyła), Grochowski, Jakimiński (89 Kot), D. Rycaj, J. Rycaj (80 Bancerz), Dajos (86 Urbański). Chilimoniuk.

Pierwsza połowa od początku układała się po myśli gospodarzy. W 14 minucie po wrzucie z autu do bezpańskiej piłki dopadł Dominik Rycaj i otworzył wynik meczu. Do 35 minuty przewaga leżała zdecydowanie po stronie gospodarzy. Potem gra się wyrównała nawet z lekkim wskazaniem na gości. Poza wrażeniami optycznymi nic więcej z niej nie wynikało. W 45 minucie po przypadkowym zagraniu ręką w polu karnym Ogniwa przez obrońcę tej ekipy, sędzia podyktował rzut karny który na bramkę zamienił Piotr Dajos. W drugiej połowie gra była wyrównana. Obie ekipy miały sytuacje, jednak piłka uparcie nie chciała wpaść do żadnej z bramek. W 77 minucie drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Mateusz Smorga i Ogniwo musiało od tej chwili grać w dziesiątkę. W 88 Gabriel Jakimiński z rzutu wolnego z dwudziestu dwóch metrów posłał piłkę idealnie w okienko bramki gości i podwyższył na 3:0. Kilka chwil później Marcin Chilimoniuk głową po zagraniu z rogu Bartłomieja Siudaj posłał piłkę do bramki po raz czwarty. Tym samym Grom pokonał Ogniwo 4:0 i wyprzedził rywali w tabeli. Za tydzień Grom uda się do Tomaszowa Lubelskiego i remis zapewni mu przed ostatnie miejsce w lidze.

Adrian Świderski, trener Gromu Kąkolewnica

- Cały czas poprawiamy swoją grę. Stwarzamy bardzo dużo sytuacji bramkowych. Dziś byliśmy skuteczni i to dało okazałą wygraną. Nie jest tajemnicą, że skoro spadek już mieliśmy dawna przesądzony walczymy o to by nie zająć ostatniego miejsca w lidze. Ta wygrana mocno nas przybliżyła do tego celu. Trzeba jeszcze za tydzień postawić kropkę na "i" i najlepiej wygrać w Tomaszowie. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aaa - maniaku, Treść komentarza: "Wyszły z wody w innym miejscu bez poinformowania znajomych" - gdzie tu jest napisane, że to żart? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 08:51 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Tylko oficialne pomiary się liczą . Co tam ktoś u siebie w Białej na posesji zobaczył na termometrze to jest warte funta kłaków . Ale fakt rekord padł jak podaje IMGW 40,5 . Poprzedni rekord wynosił 40,2 i padł 29 lipca 1921 r. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Surowo karać za takie żarty Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:59 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Łapać karać i licencję zabierać włącznie gdzie miał być towar dostarczony Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:55 Źródło komentarza: Małaszewicze. Kontenery z kontrabandą za ponad 25 mln zł [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ha ha ha ha ha Treść komentarza: Ten w Białej to nie był żaden oficialny pomiar . To prywatnie ktoś zmierzył . Tak to każdy może sobie mierzyć ... " Czesiek w stodole na klepisu " , " Mietek w drewutni " Przecież jak wół napisane , że prywatny pomiar i jakaś tam prywatna stacja pomiarowa a czy ona jest w stodole czy w drewutni to juz nie ma znaczenia . Prywatne pomiary nie są żadnym rekordem . Ha ha ha ha Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:36 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama