Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 1 lipca 2026 19:21
Reklama
Reklama

Syn zremisował z ojcem.

W swoim ostatnim meczu w III lidze (mamy nadzieje, że ostatnim na jakiś czas) Orlęta Radzyń Podlaski zremisowały na wyjeździe z Chełmianką 2:2.
Syn zremisował z ojcem.
Orlęta pożegnały się z III ligą.

Autor: Klaudia Matejek

Chełmianka Chełm - Orlęta Radzyń Podlaski 2:2 (1:0)

Bramki: Mroczek 16, 73 – Zmorzyński 86, Chyła 90+3

Chełmianka: Grzywaczewski (77 Wereszczyński) – Nowak, Bednara (77 Pendel), Wiatrak, Ofiara, Pek (61 Knap), Piekarski, Korbecki, Karbownik (61 Marchuk), Boczulińśki (61 Złomańczuk), Mroczek. 

Orlęta: Bartnik – Cassio, Chyła, Koszel (85 Wrona), Kot, Szczypek (46 Wołek), Zmorzyński, Rycaj, Korolczuk (89 Szymala), Radziński (46 Kuźma), Majbański (68 Pawluczuk). 

Pierwsze piętnaście minut gry było wyrównane. W 16 minucie Santiago de Almeida Cassio w polu karnym faulował Bartłomieja Korbeckiego. Sędzia tego spotkania i Wójt gminy Biała Podlaska Konrad Gąsiorowski nie miał wątpliwości i podyktował rzut karny. Krystian Mroczek pewnie pokonał Igora Bartnika i Chełmianka objęła prowadzenie. Do końca pierwszej połowy nie wiele się wydarzyło na boisku. Obie ekipy chyba już myślami były na wakacjach. Jedynie godna odnotowania była akcja Jakuba Karbownika, który wyszedł sam na sam z Bartnikiem jednak pogubił się i stracił piłkę. W drugiej połowie bardziej aktywni byli przyjezdni. Niestety ich akcje kończyły się na linii pola karnego, a nie liczne strzały były niecelne lub padały łupem Jakuba Grzywaczewskiego. Na boisku pojawił się w ekipie Chełmianki Marcel Złomańczuk, syn trenera Orląt Tomasza. W 73 minucie jeden z nielicznych wypadów Chełmianki zakończył się zdobyciem bramki. Po raz drugi w tym spotkaniu Bartnika pokonał Mroczek. Po chwili w bardzo dobrej sytuacji znalazł się Piotr Kuźma jednak w ostatniej chwili obrońcy zablokowali jego strzał i piłka wyszła na róg. W 82 minucie ponownie Kuźma miał okazję na honorową bramkę. Wyszedł sam na sam z debiutującym na trzecioligowych boiskach Kubą Wereszyńskim i trafił prosto w szesnastoletniego bramkarza Chełmianki. Chwilę później z rzutu wolnego precyzyjnym strzałem kontaktową bramkę dla Orląt zdobył Piotr Zmorzyński. W odpowiedzi Oleh Marczuk spudłował w dobrej sytuacji. Na kilka sekund przed końcem meczu bramkę po składnej akcji zdobył Mateusz Chyła. Tym samym w swoim ostatnim meczu w III lidze Orlęta przerwały passę porażek z rzędu (9 razy) niestety nie wygrywając po raz jedenasty z kolei. W pojedynku rodziny Złomańczuków polubowny remis między ojcem i synem.     


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aaa - maniaku, Treść komentarza: "Wyszły z wody w innym miejscu bez poinformowania znajomych" - gdzie tu jest napisane, że to żart? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 08:51 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Tylko oficialne pomiary się liczą . Co tam ktoś u siebie w Białej na posesji zobaczył na termometrze to jest warte funta kłaków . Ale fakt rekord padł jak podaje IMGW 40,5 . Poprzedni rekord wynosił 40,2 i padł 29 lipca 1921 r. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Surowo karać za takie żarty Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:59 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Łapać karać i licencję zabierać włącznie gdzie miał być towar dostarczony Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:55 Źródło komentarza: Małaszewicze. Kontenery z kontrabandą za ponad 25 mln zł [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ha ha ha ha ha Treść komentarza: Ten w Białej to nie był żaden oficialny pomiar . To prywatnie ktoś zmierzył . Tak to każdy może sobie mierzyć ... " Czesiek w stodole na klepisu " , " Mietek w drewutni " Przecież jak wół napisane , że prywatny pomiar i jakaś tam prywatna stacja pomiarowa a czy ona jest w stodole czy w drewutni to juz nie ma znaczenia . Prywatne pomiary nie są żadnym rekordem . Ha ha ha ha Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:36 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama