Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 11:36
Reklama
Reklama
Reklama

Wiktor wrócił z USA, ale operacji za miliony nie było

Wiktorek Zawadzki, na którego leczenie rodzina musiała zebrać 16 mln zł, wrócił z USA. Miał tam przejść w maju drugi z dwóch zabiegów, zaplanowanych w klinice Stanford, dla ratowania jego serca. Zabieg nie został przeprowadzony.
Wiktor wrócił z USA, ale operacji za miliony nie było
Wiktorek Zawadzki, na którego leczenie rodzina musiała zebrać 16 mln zł, wrócił z USA. Miał tam przejść w maju drugą z dwóch operacji serca

Źródło: Z połową serduszka przez świat. Wiktorek Zawadzki (fb)

Wiktor wyleciał do USA w połowie maja. W październiku ubiegłego roku przeszedł w klinice Stanford pierwszy zabieg korygujący pracę jego małego serduszka. W maju miał się odbyć drugi.

Przypomnijmy, Wiktorek urodził się z HLHS, to zespół niedorozwoju lewego serca. Chłopczyk żyje praktycznie z połową serduszka. Pierwszą operację przeszedł w pierwszym miesiącu swojego życia. Po kilkumiesięcznym leczeniu w Polsce rodzice usłyszeli, że w kraju nie ma już szansy na dalsze leczenie. 

Niezbędne korekcje serca chłopca zdecydowali się wykonać lekarze w USA. Rodzina starając się o leczenie Wiktora w USA, od razu otrzymała z kliniki w Stanford informacją, że wada serca chłopca wymaga dwóch zabiegów operacyjnych. Leczenie wyceniono na 16 mln zł. Miesiącami trwała walka o zebranie niezbędnych funduszy. Z wielkim wsparciem całej lokalnej społeczności powiatu radzyńskiego i ościennych miejscowości, udało się.

Wiktor wyjechał do USA na początku października 2023. Zgodnie z planem 24 października odbył się główny zaplanowany zabieg. Chłopiec przeszedł go z sukcesem. Na tę operację rodzice wydali 10 mln zł pochodzących z wielomiesięcznych zbiórek.

Na początku kwietnia tego roku rodzina miała już termin drugiego zabiegu. Otrzymali informację, że do USA mają wyjechać w maju, by pod koniec miesiąca Wiktor mógł przejść drugi zabieg. Na dwa dni przed terminem zakończenia zbiórki na Siepomaga.pl mama Wiktora podzieliła się wyczekiwaną długo informacją. Udało się zebrać pozostałą sumę, czyli około 6 mln zł na drugą operacje i zgodnie z planem, 15 maja Wiktor mógł wylecieć do USA, by 30 maja przejść zaplanowany zabieg.

Tak też się stało. Na miejscu jednak okazało się, ze do operacji nie dojdzie. Stan Wiktora pogorszył się na tyle, ze zamiast operacji, wymagał natychmiastowego leczenia. 

- Nie mamy 100-procentowej pewności co wywołało ten stan lekarze mówią,że najprawdopodobniej złapał jakiegoś wirusa chociaż badania w tym kierunku nie wskazują na to możliwe, że wirus którego ma Wikuś nie jest wykrywalny w ich panelu badań – informowała 26 maja pani Karolina, mama chłopca.

Problemy ze zdrowiem spowodowały zmianę planów. - Operacja Wikusia została odwołana. Nie znamy nowego terminu i raczej na razie go nie poznamy – informowała Karolina Zawadzka.

Chłopczyk przez kilka kolejnych dni przebywał w amerykańskiej klinice, gdzie był leczony. Później odbywał krótką rekonwalescencję poza szpitalem. Dziś jest już w Polsce. Pani Karolina właśnie poinformowała, jak wygląda ich sytuacja. 

- Nadal czekamy na wyznaczenie nowego terminu operacji. Jedyne co wiemy to, że na pewno odbędzie się ona w grudniu – przekazała 26 czerwca w internetowym wpisie.

Uspokajająco natomiast brzmią zapewnienia amerykańskich lekarzy co do stanu Wiktora, po pierwszej operacji. - Lekarze zaskoczeni byli w jak dobrym stanie jest serduszko Wiktorka. Ustąpiło nadciśnienie płucne, zamknięto tylko jedno małe naczynko krążenia obocznego, organizm Wikusia dobrze poradził sobie i przyzwyczaił się do tej zmiany. Aorta, która była operowana w październiku działa idealnie, nie ma żadnych zwężeń, wszystko jest tak jak powinno być – przekazuje mama Wiktora.

Teraz rodzina czeka, by wreszcie druga operacja chłopca doszła do skutku.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama DARIUSZ LACH
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Justyna Treść komentarza: W Kościeniewiczach jest młody bocian, ciągle w tym samym miejscu. Nie odleciał z innymi. Codziennnie mijam go, kiedy wiozę syna do przedszkola Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: Bocian Wojtek znów zostaje w Polsce. To już jego szósta zima Autor komentarza: LoL Treść komentarza: Tam pożar raz w miesiącu jest. Coś nie tak jest z tą produkcją. Ile razy do roboty jadę w nocy to pełno straży. Mi to śmierdzi na wyłudzenie odszkodowania bo może firma padała. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:05 Źródło komentarza: Ogromny pożar w Radzyniu Podlaskim. W ogniu stanęła hala produkcyjna [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Sebastian M. Treść komentarza: No Szanowny Panie Chorąży, słowa uznania za postawę, pełnienie "służby po służbie" oraz przede wszystkim za szczęśliwy finał porodu Chłopczyka. Mam nadzieję, że zarówno przełożeni, jak i bialskie społeczeństwo będą pamiętać o Pana zaangażowaniu i profesjonalizmie. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 09:45 Źródło komentarza: Pogranicznik pomógł małemu Aleksandrowi przyjść na świat Autor komentarza: Antoni z Rakowisk Treść komentarza: Mówi się, że dobry sąsiad to skarb, a przedsiębiorca z sercem to rzadkość. U nas w miejscowości Rakowiska mamy to szczęście, że te dwie cechy łączy jedna osoba – Mateusz Treska. Chciałem publicznie podziękować za jego nieocenioną pomoc, którą niesie mieszkańcom na każdym kroku. Choć na co dzień prowadzi firmę budowlaną i ma mnóstwo obowiązków, zawsze znajdzie czas, by wesprzeć innych. To wzór profesjonalizmu, skromności i ludzkiej życzliwości. Dziękujemy za Twoją obecność, pomocną dłoń i za to, że dzięki takim ludziom nasza okolica staje się lepszym miejscem do życia. Nie trzeba przejmować się nadgorliwym sąsiadem który widocznie jest zazdrosny rozwijającej się firmę. Jesteśmy z Tobą mieszkańcy Rakowisk Data dodania komentarza: 3.09.2026, 19:24 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Drogowy konflikt wciąż bez porozumienia Autor komentarza: Lot nad kukułczym... Treść komentarza: AVIA jest niesamowita ! Trzema porażkami z rządu uśpiła Wieczystą, i dzisiaj posłała JĄ do... Wieczności ? Data dodania komentarza: 3.09.2026, 16:52 Źródło komentarza: II runda Pucharu Polski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama