Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 16 lipca 2026 02:39
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Kąkolewnica: Targowisko na parkingu? Wójt nie będzie zbierał śmieci

Od dwóch lat radny Marcin Kołtun stara się zainteresować władze gminy i kolegów radnych utworzeniem targowiska w centrum Kąkolewnicy. Ostatnio usłyszał, że wójt nie zamierza sprzątać walających się wszędzie śmieci.
Gmina Kąkolewnica: Targowisko na parkingu? Wójt nie będzie zbierał śmieci

– Dwa lata temu, na jednym z dyżurów, jakie jako radny pełnię w gminie, rozmawiałem z wójtem o pomyśle stworzenia minitargowiska przy trasie krajowej w Kąkolewnicy. Mamy tu utwardzony, duży parking. Myślę, że można by pomyśleć o takim zagospodarowaniu i umożliwieniu mieszkańcom handlu – mówi radny.

Uważa, że pozyskując pieniądze z unijnych funduszy, można by ustawić tu nawet hale targowe. 

Jak mówi, wielokrotnie poruszał temat na komisjach rady gminy, rozmawiał również nieoficjalnie z ich przewodniczącymi. – Chciałem, żeby radni z koalicji zajęli się tematem. Sądzę, że mają większą siłę przebicia niż radny z opozycji. Niestety, pomimo moich monitów, sprawą nikt się dotąd nie zainteresował – mówi radny, który zdecydował się wreszcie poruszyć temat na sesji.

Pomysł stworzenia targowiska na parkingu przed Urzędem Gminy skomentował wójt Zbigniew Ładny. – Targowisko chce pan tu budować? Przy ośrodku kultury? Żeby ciągle chodzić i śmieci zbierać? – dopytywał wójt. – To jest parking, a na parkingu nie ma targowania. Wójt mówi, że oprócz radnego do gminy nie zgłosił się żaden mieszkaniec zainteresowany taką formą zarobkowania. 

Z jego punktu widzenia wynika ponadto, że mieszkańcy wcale nie potrzebują takiego miejsca. –  Dziesięć kilometrów od Kąkolewnicy jest duży targ w Radzyniu, ludzie tam jeżdżą. Sklepów z każdym towarem też nie brakuje, można wszędzie kupić, co się chce – mówi.

Radny uważa natomiast, że w tak eksponowanym miejscu, przy trasie krajowej, handel produktami regionalnymi i zdrowa żywnością przyniósłby korzyści dla mieszkańców.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 4/2018

Joanna Danielewicz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mmm 25.01.2018 08:22
Targowisko w tym miejscu? Bezpośrednio przy drodze krajowej? głupota

Dama 24.01.2018 20:41
Nie macie na co pieniędzy wydawać?

O.N.A. 24.01.2018 20:39
Po co komu targowisko -jak sklepów pełno dookoła??? Jest duży parking, który czesto jest potrzebny.!

Mieszkaniec 24.01.2018 18:38
Taak. Przy trasie krajowej, w spalinach mnóstwa ciężarówek, które tędy codziennie jeżdżą, to ta żywność na pewno będzie zdrowa.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama