Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 4 września 2026 20:06
Reklama
Reklama
Reklama

Weronika i Paulina składały ślubowanie

Pozostało osiemnaście dni do startu Weroniki Zielińskiej w Paryżu. W miniony czwartek w Polskim Komitecie Olimpijskich odbyło się ślubowanie pierwszej grupy naszych olimpijczyków. Znalazły się tam „nasze dziewczyny”: zawodniczka Weronika Zielińska i trenerka Paulina Szyszka.
Weronika i Paulina składały ślubowanie
"Nasze olimpijki" podczas ślubowania w PKOL. Czyżby przymiarka do podium? :)

Autor: facebook

Dwustu trzynastu sportowców wystawiła Polska na Igrzyska Olimpijskie w Paryżu. Co ciekawe po raz pierwszy w historii więcej kobiet niż mężczyzn. Wśród nich jest oczywiście „nasza Ziela”. W czwartek wraz ze trenerką złożyły przysięgę olimpijską i odebrały sprzęt. Od tego dnia panuje tak zwana „cisza Olimpijska”. Weronikę odpytaliśmy tydzień temu. Tuż przed ślubowaniem o start na Igrzyskach naszej sztangistki zapytał Piotr Frankowski jej trenerkę.

Do startu Weroniki pozostało niespełna dwa tygodnie. Na jakim etapie przygotowań jesteście jak one wyglądają, Czy wszystko idzie zgodnie z planem?

Wszystko idzie zgodnie z przyjętym planem. Zakończyłyśmy okres budowania siły ogólnej i specjalnej. Teraz staramy się wygenerować jak największą moc i przełożyć to na dodatkowe kilogramy na sztandze w rwaniu i podrzucie. Obciążenia treningowe są już mniejsze żeby w pełni zregenerować się do dnia startu na pomoście w Paryżu.

Jak wygląda wasz plan na ostatnie szlif przed IO? Jakie plany logistyczne? Kiedy wylot, gdzie będziecie przebywać? Kiedy powrót?

Do Paryża lecimy 4 sierpnia. Na terenie wioski olimpijskiej bo tam ulokowana jest nasza sala treningowa do podnoszenia ciężarów, będziemy trenować do 10 sierpnia czyli do dnia startu Weroniki. Z Paryża wracamy do kraju 12 sierpnia po ceremonii zamknięcia Igrzysk, w której planujemy uczestniczyć.

Jaki cel stawia Pani trener przed Weroniką do wywalczenia na IO?

Wspólnie chcemy zaliczyć sześć podejść i poprawić rekordy życiowe Weroniki. To byłoby takie dobre podsumowanie całej pracy włożonej zarówno w walkę o kwalifikacje jak i w sam start w Paryżu. Trudno dzisiaj powiedzieć jakie miejsce zagwarantuje uzyskanie wyników lepszych od rekordów Polski. Mamy nadzieję, że miejsce które da nam satysfakcję i poczucie wykonania dobrej pracy.

To Pani pierwsze IO. Jak się czuje trenerka reprezentantki Polski na tą imprezę, na dodatek jedynej z naszego kraju w swojej dyscyplinie?

Na pewno jest sporo emocji od ekscytacji po stres, ale dominuje teraz chęć dobrego zakończenia misji Paryż. Ostatnio podczas rozmowy, ktoś zwrócił mi uwagę że w podnoszeniu ciężarów aktualnie ponad 180 trenerów ma aktywną licencję a na Igrzyska jadę tylko ja. Trochę to do mnie nie dociera i nie bardzo się skupiam nad takimi statystykami. Teraz pełna koncentracja nad jak najlepszym przygotowaniem Weroniki, a pewno po starcie będzie czas na podsumowania i refleksje.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Justyna Treść komentarza: W Kościeniewiczach jest młody bocian, ciągle w tym samym miejscu. Nie odleciał z innymi. Codziennnie mijam go, kiedy wiozę syna do przedszkola Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: Bocian Wojtek znów zostaje w Polsce. To już jego szósta zima Autor komentarza: LoL Treść komentarza: Tam pożar raz w miesiącu jest. Coś nie tak jest z tą produkcją. Ile razy do roboty jadę w nocy to pełno straży. Mi to śmierdzi na wyłudzenie odszkodowania bo może firma padała. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:05 Źródło komentarza: Ogromny pożar w Radzyniu Podlaskim. W ogniu stanęła hala produkcyjna [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Sebastian M. Treść komentarza: No Szanowny Panie Chorąży, słowa uznania za postawę, pełnienie "służby po służbie" oraz przede wszystkim za szczęśliwy finał porodu Chłopczyka. Mam nadzieję, że zarówno przełożeni, jak i bialskie społeczeństwo będą pamiętać o Pana zaangażowaniu i profesjonalizmie. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 09:45 Źródło komentarza: Pogranicznik pomógł małemu Aleksandrowi przyjść na świat Autor komentarza: Antoni z Rakowisk Treść komentarza: Mówi się, że dobry sąsiad to skarb, a przedsiębiorca z sercem to rzadkość. U nas w miejscowości Rakowiska mamy to szczęście, że te dwie cechy łączy jedna osoba – Mateusz Treska. Chciałem publicznie podziękować za jego nieocenioną pomoc, którą niesie mieszkańcom na każdym kroku. Choć na co dzień prowadzi firmę budowlaną i ma mnóstwo obowiązków, zawsze znajdzie czas, by wesprzeć innych. To wzór profesjonalizmu, skromności i ludzkiej życzliwości. Dziękujemy za Twoją obecność, pomocną dłoń i za to, że dzięki takim ludziom nasza okolica staje się lepszym miejscem do życia. Nie trzeba przejmować się nadgorliwym sąsiadem który widocznie jest zazdrosny rozwijającej się firmę. Jesteśmy z Tobą mieszkańcy Rakowisk Data dodania komentarza: 3.09.2026, 19:24 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Drogowy konflikt wciąż bez porozumienia Autor komentarza: Lot nad kukułczym... Treść komentarza: AVIA jest niesamowita ! Trzema porażkami z rządu uśpiła Wieczystą, i dzisiaj posłała JĄ do... Wieczności ? Data dodania komentarza: 3.09.2026, 16:52 Źródło komentarza: II runda Pucharu Polski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama