Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 12 sierpnia 2026 13:28
Reklama
Reklama
Reklama

Jagody na scenie smakują najlepiej. Mali aktorzy dopisali

W Zaściankach wystawiono inscenizację pt. “Na jagody”, z cyklu “Jak to kiedyś na wsi bywało”. Aktorkami zostały członkinie zespołu Leśne Echo, dzieci i młodzież z zespołu Hreczka oraz dzieci z publiczności, które zajadały się jagodami na scenie. Autorką scenariusza jest Zofia Nestorowicz.
Jagody na scenie smakują najlepiej. Mali aktorzy dopisali
- Wziął też udział dziecięco - młodzieżowy zespół Hreczka, do tego poprosiliśmy o uczestnictwo dzieci z widowni, które również się zaangażowały - poinformowała Zofia Nestorowicz

Autor: Miedzyrzec.Info

Przybyli do Zaścianek goście mogli obejrzeć inscenizację pt. “Na jagody”. - To przedstawienie z cyklu “Jak to kiedyś na wsi bywało”. Staraliśmy się pokazać jak niegdyś całe rodziny chodziły na jagody do lasu, wierzono, że najwięcej jagód można zebrać w wezwanie św. Jana. Funkcjonowało powiedzenie: “Na świętego Jana jagód cały dzban”. W zwyczaju przyjęło się, że pierwsze jagody są dla Maryi, bo ona jak szła do św. Elżbiety żywiła się jagodami. Mówiło się, że tego, kto zbiera pierwsze jagody może spotkać kara - przekazała Zofia Nestorowicz.

Dodała, że jagody zbierało się do wezwania św. Jakuba, bo potem to już “robak i diabeł w jagodach dłubie”.  

- Było też powiedzenie: “Idę w las, biorę Matki Boskiej pas”. W ten sposób się zabezpieczało, bo w lesie można było się zgubić. Sprzedaż jagód to był dodatkowy zastrzyk pieniędzy, pani która zebrała dużo jagód, część zasypywała cukrem lub suszyła. Resztę sprzedawała, dzięki temu mogła kupić potrzebne produkty do domu - wyjaśniła. 

Wskazała, że inscenizację przygotował zespół Leśne Echo, składający się z pań w średnim wieku i starszych, to one były głównymi aktorkami. - Wziął też udział dziecięco - młodzieżowy zespół Hreczka, do tego poprosiliśmy o uczestnictwo dzieci z widowni, które również się zaangażowały - poinformowała. Zofia Nestorowicz jest autorką scenariusza inscenizacji "Na jagody", inspiracje czerpie od członków klubu seniora, gdzie jest wolontariuszem. - W czasie rozmów z seniorami robię notatki, dopytuję jak czegoś nie wiem - przekazała. Dodała, że za rok również odbędzie się inscenizacja z cyklu “Jak to kiedyś na wsi bywało”.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kamil 31 Treść komentarza: wszystkich kierowców cieżarówek skierować na badania lekarskie. Wzroku , słuchu , psychotestów i oczywiście do psychiatry . Następnie odżucić tych do 30 roku życia i po 55 roku życia . Cie pierwszi do 30- tki mają małą wprawę w jeżdzie ( niech pojeżdżą najpierw parę lat solówką ( kat. C) Ci drudzy po 55 ... niej już sobie tylko taczkami na budowach jeżdżą lub prywatnie osobówką . Za starzy na bycie zawodowycm kierowcą . Data dodania komentarza: 12.08.2026, 05:42 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę Autor komentarza: franek Treść komentarza: Kto by chciał być na miejscu kierowcy ciężarówki, piszecie niewidomy, problem że trzeźwy . taka podła praca kierowcy ciężarówki za błąd może wrócić po kilku nastu latach do domu. błedy w każdej pracy się zdarzają np: kolega się i zniszczył matryce za pół miliona euro, wzryucili z pracy ale bez wiezienia się obeszło,- prawda Irek Data dodania komentarza: 12.08.2026, 01:19 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę Autor komentarza: Marian Treść komentarza: co to za kierowca ? Przecież tam się jedzie ciężarówką 5 km/ godzinę . Jakim cudem kierowca nie zzuważył tej rowerzystki ? Tak wszystko dokładnie widać . Data dodania komentarza: 11.08.2026, 22:23 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę Autor komentarza: Do mamra Tirowca Treść komentarza: Tak tym Tirowcom śpieszno , tak wszędzie chcą zajechać na czas . Pewnie się spieszył bo pauza wychodziła na tacho . Kiedyś na magnesach jeżdzili po 24 godziny za kułkiem i co raz jakiś Tir w rowie leżał bo zasypiali . Teraz tak się śpieszą aby pauzę kręcić że ludzi rozjeżdżają .Może zgnije w mamrze . Data dodania komentarza: 11.08.2026, 21:10 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Jeżdżą tym ciężarówkami szerzy bez wykształcenia jak chcą. Jadę sobie w terenie zabudowanym 45 - 50 km / h a taki szofer z ciężarówki trąbi mi i miga światłami , że mu za wolno. To jechał z Białej do Siemiatycz zgodnie z przepisami . Tak gdzie 50 to jechał 50 , tam gdzie 30 to jechał 30 a tam gdzie 90 to jechał 80 bo ciężarówką nie można jechać wiecej jak 80 km / h . Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:18 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama