Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 02:58
Reklama
Reklama
Reklama

Szarpała, wiązała... Zakonnica-przedszkolanka skazana

Rok spędzi w więzieniu Sylwia Maria J. To kara dla zakonnicy, która znęcała się nad dziećmi w przedszkolu.
Szarpała, wiązała... Zakonnica-przedszkolanka skazana
Wyrok jest prawomocny. Skazana ma go podać do publicznej wiadomości w prasie lokalnej

Autor: Canva

Nie jest to pierwszy wyrok na siostrę zakonną, ale ten wydaje się kończyć sprawę, bo zapadł w apelacji w Sądzie Okręgowym w Siedlcach. Podtrzymał on wcześniejsze orzeczenie – rok bezwarunkowego więzienia. 

Dodatkowo siostra Sylwia Maria J. ma zakaz zajmowania stanowisk i wykonywania zawodów związanych z wychowaniem, edukacją i opieką nad małoletnimi oraz prowadzenia działalności związanej z wychowaniem, edukacją małoletnich i opieką nad nimi na 10  lat.

Została uznana za winną psychicznego i fizycznego znęcania nad dziećmi.

Siostra-przedszkolanka

Te dramatyczne sceny rozgrywały w Niepublicznym Przedszkolu Sióstr Nazaretanek im. Jana Pawła II w Łukowie (woj. lubelskie). To rodzice, widząc ślady na ciałach swoich dzieci, wszczęli alarm. Zawiadomili kuratorium oświaty o tym, że w przedszkolu dzieje się coś strasznego.

Do akcji szybko wkroczyła prokuratura. I zaczęło przybywać skrzywdzonych dzieci. Śledztwo miała prowadzić łukowska prokuratura, ale okazało się, że dziecko jednego z prokuratorów chodzi do tego przedszkola. Trzeba było zmienić śledczych.

Łącznie ustalono, że zakonnica znęcała się nad ośmioma przedszkolakami. Krzyczała na nie, szarpała, zamykała za karę w ciemnych pomieszczeniach i wiązała im ręce i nogi. Zaklejała także usta taśmą.

Przywracanie harmonii

Siostra się nie przyznawała, a w 2019 r. na stronie internetowej przedszkola broniła się, pisząc, że „całe swoje życie poświęciła doskonaleniu się w pracy nad wychowaniem i nauczaniem dzieci”. Tłumaczyła także, że czasami dzieci swoim „niebezpiecznym zachowaniem” przekraczają granice. I wtedy właśnie trzeba „przywrócić harmonię”, ale tylko „metodą działań pozytywnych”.

Wyrok jest prawomocny. Skazana ma go podać do publicznej wiadomości w prasie lokalnej. 

– Nie czekając na ostateczny wyrok, podjęłyśmy kroki mające na celu zapobieganie takim wydarzeniom w przyszłości. Wprowadziłyśmy w naszych placówkach wiele rozwiązań, które obejmują między innymi monitoring oraz dodatkowe szkolenia dla personelu na temat ochrony małoletnich – przekazała mediom siostra Karolina Łuczak, rzeczniczka Zgromadzenie Sióstr Nazaretanek.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama