Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 07:05
Reklama
Reklama
Reklama

Nauczyciel już nie będzie mógł udawać, że nie widzi śladów bicia dziecka

Do 15 sierpnia szkoły, przedszkola i inne instytucje pracujące z dziećmi i młodzieżą muszą wdrożyć nowe standardy ochrony małoletnich.
Nauczyciel już nie będzie mógł udawać, że nie widzi śladów bicia dziecka
Do tej pory osoby interweniujące w sprawie przemocy często słyszały: „nie wtykaj nosa w nie swoje sprawy”. Teraz z uwagi na jasne wytyczne mogą działać bez obaw o zarzuty wtrącania się w sprawy rodzinne

Autor: Canva

Nowe przepisy, wynikające z tzw. ustawy Kamilka, zostały wprowadzone w odpowiedzi na tragiczne wydarzenia z Częstochowy, gdzie 8-letni Kamilek zginął z rąk ojczyma. 

Nauczyciele, psychologowie i pedagodzy nie będą już mogli udawać, że nie widzą śladów pobicia.

Szkoły, przedszkola, a nawet hotele

Obowiązek wprowadzenia standardów ochrony małoletnich dotyczy: 

przedszkoli, szkół, schronisk młodzieżowych i innych placówek oświatowych, opiekuńczych, wychowawczych, resocjalizacyjnych, religijnych, artystycznych, medycznych, rekreacyjnych i sportowych.

Dotyczy to również organizatorów działalności z udziałem małoletnich oraz podmiotów świadczących usługi hotelarskie i turystyczne, które muszą zapewnić odpowiednią ochronę dzieciom, m.in. poprzez identyfikację relacji dziecka z opiekunem.

Ustawa wymusza przygotowanie procedur dotyczących postępowania w przypadku podejrzenia znęcania się nad dzieckiem – zarówno fizycznego, jak i psychicznego, a także wykorzystywania seksualnego.

Na liście standardów jest wiele kwestii: od wymogów dotyczących bezpiecznych relacji między uczniami, po zasady korzystania z urządzeń elektronicznych i ochrony przed szkodliwymi treściami w internecie. 

Nie wtykaj nosa w nie swoje sprawy

Do tej pory osoby interweniujące w sprawie przemocy często słyszały: „nie wtykaj nosa w nie swoje sprawy”. Teraz z uwagi na jasne wytyczne mogą działać bez obaw o zarzuty wtrącania się w sprawy rodzinne. 

Jednak nowe prawo nie jest bez wad. Może się zdarzyć, że przepisy będą nadużywane lub źle interpretowane, zwłaszcza w sytuacjach, gdy trudno ocenić, czy ktoś faktycznie znęca się nad dzieckiem.

Rodzice będą mogli zapoznać się z dokumentem wywieszonym w widocznym miejscu w szkole w wersji pełnej oraz skróconej oraz udostępnionym na stronie internetowej placówki.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama