Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 13:28
Reklama
Reklama
Reklama

Grali przeciwko sobie nasi czwartoligowcy

W potyczce kontrolnej naszych czwartoligowców, Orlęta Radzyń Podlaski pokonały Huragan Międzyrzec Podlaski 1:0.
Grali przeciwko sobie nasi czwartoligowcy

Autor: Orlęta Radzyń Podlaski

Huragan Międzyrzec Podlaski - Orlęta Radzyń Podlaski 0:1 (0:1)

Bramka: K. Rycaj 28

Huragan: Nowosz - Panasiuk, Koryciński, Chilimoniuk, Łukanowski, Łappo, Warda, Drzazga, Storto, Maksymowicz, Tonin oraz Konaszewski, Semeniuk, testowany, Kiryluk, Łecki, testowany II, testowany III

Orlęta: Nowak - Szatała, Miszta, Bruliński, Rycaj J., Obroślak, Rycaj K., Korolczuk, Pęcak, Kubicki, Mróz oraz Nowacki, Siudaj, Szczepaniak, Malec, Grochowski, Pryimachenko, Lewczuk, Daniłosio

Od początku spotkania stroną przeważającą byli goście. W 7 minucie strzał Karola Rycaj trafił w poprzeczkę bramki Huraganu. Po kwadransie mało efektywnej gry z obu stron dwie sytuacje miał Jan Mróz, ale jego strzały wybili obrońcy lub obronił Michał Nowosz. W 28 minucie padła jedyna bramka meczu. W roli głównej ponownie Mróz i Karol Rycaj. Ten pierwszy asystował, a drugi zdobył bramkę. Jeszcze przed gwizdkiem na przerwę okazję nad podwyższenie mieli Patryk Kubicki i aktywny tego dnia Karol Rycaj. W obu przypadkach bramkarz Huraganu nie został pokonany. W drugiej połowie gra się wyrównała, a nawet momentami przewagę mieli gospodarze. W 51 minucie po strzale Mateusza Konaszewskiego w zamieszaniu pod bramką, Orlęta od straty gola uratował słupek. Tuż przed zakończeniem meczu na 2:0 podwyższyć mógł Jakub Daniłosio, ale zmarnował sytuację sam na sam z bramkarzem Huraganu. - Jeśli chodzi o sam mecz to widać było większe zaangażowanie po stronie Radzynia byli zespołem bardziej świeżym. Wydaje mi się, że mecz całkiem wyrównany z małą przewagą Radzynia w sytuacjach bramkowych. Myślę, że my też jeszcze się dogramy poprawimy małe niuanse i odważnie rozpoczniemy nowy sezon – powiedział Konaszewski, zawodnik Huraganu. O grze swoich podopiecznych wypowiedział się także Robert Chmura, trener Orląt. – To był wartościowy sparing. Dałem zagrać wszystkim zawodnikom, którzy obecnie są zdrowi i są w kadrze. To ostatni sprawdzian przed ligą. Zdobyliśmy bramkę było kilka sytuacji na kolejne. Dobrze z tylu bo też nic nie straciliśmy. Ogólnie gra się co raz bardziej zazębia a nie jest tajemnicą,  że to zupełnie nowa ekipa w porównaniu z tą co była w Radzyniu w poprzednim sezonie – podsumował trener Orląt. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Alex DeLarge 05.08.2024 08:33
Moim zdaniem to raczej obie będą się bić o utrzymanie. Orlęta poleca do okręgówki w ramach obchodów 101-lecia w sumie tam ich miejsce. Huragan się cudem utrzyma chyba, że im Brazylijczyk ucieknie to też będzie klapa.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama