Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 12 sierpnia 2026 11:01
Reklama
Reklama
Reklama

Paryż 2024. Tak słabych dla nas igrzysk nie mieliśmy od lat

10 medali zdobytych na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu. To cały dorobek polskiej reprezentacji, który nie zachwyca.
Paryż 2024. Tak słabych dla nas igrzysk nie mieliśmy od lat
Daria Pikulik z siostrą Wiktorią

Autor: Szymon Sikora i Robert Hajduk/PKOl

Pozytywnym akcentem zakończonych w niedzielę 11 lipca igrzysk był start Darii Pikulik w wieloboju. Zawodniczka zaskoczyła nawet samą siebie, zdobywając srebrny medal. 

„Wyniki Pikulik w wieloboju dalej falowały. W wyścigu eliminacyjnym znów poszło jej gorzej, zajęła dziesiąte miejsce. Jednak w kończącym rywalizację wyścigu punktowym 27-latka spisała się fenomenalnie. Od początku jechała w czołówce, raz po raz zdobywając oczka na lotnych finiszach czy dzięki nadrabianiu kolejnych okrążeń względem peletonu” – relacjonuje Eurosport.

Dzień wcześniej też widzieliśmy zawodniczkę, która zaskoczyła. Mimo, że sobotnią walkę Julia Szeremeta przegrała, to bokserka została srebrną medalistką. Bo to były dla polskich kibiców igrzyska zaskoczeń. Raczej nie tych dobrych.

Kiepski wynik

Pozytywnie pokazały się zawodniczki, które nie jechały do Paryża jako kandydatki do podium. Źle wypadli sportowcy, którzy na koncie mają już sukcesy i teraz mieli pokazać, że są marką. Nasi biegacze i biegaczki nie zostali władcami bieżni. O rzucie młotem lepiej zapomnieć. Nie było nas na pływalniach olimpijskich, chociaż przyjęło się myśleć, że właśnie z tych dyscyplinach Polacy zawsze się liczyli.

Właściwie z pewniaków, nie zawiedli siatkarze (srebro) i panie wspinające się na czas (złoto i brąz). Zresztą złoty medal wywalczony na ściance jest jedynym polskim w tym kolorze. To zasługa Aleksandry Mirosław, rekordzistki świata.

Klasyfikację medalową wygrały USA – 126 medali (40 złotych). Potem są Chiny – 91 (40 złotych) i Japonia – 45 (20 złotych). Polska jest na 42 pozycji. Mamy 10 medali: 1 złoty, 4 srebrne i 5 brązowych.

W 2020 roku w Tokio poszło nam lepiej – zdobyliśmy 14 medali, w tym 4 złote. Jeszcze wcześniej w Rio de Janerio było 11 medali.

Co poszło nie nie tak? 

Jedni komentatorzy wskazują na potrzebę zmiany szkolenia sportowców. Inni mówią o zmianach w związkach sportowych. Kolejni wymieniają pieniądze. To wszystko jest prawdą – z naciskiem na związki sportowe. Zastrzeżenia do ich działania mają także sami sportowcy.

Zapaśnik Arkadiusz Kułynycz przegrał w Paryżu walkę o brąz. 

– Dyskryminowano moją osobę, nie pozwolono mi zabrać sparingpartnera na najważniejszą imprezę w moim życiu. Działacze, którzy rządzą związkiem, niestety nie lubią takich zawodników jak ja, którzy poświęcają wszystko i mają coś do powiedzenia. Jest mi przykro, bo zamiast przyjechać tutaj mój sparingpartner, to działacze przyjechali sobie z osobami towarzyszącymi. Tyle – wyznał po walce.

Finansowe kłopoty ma Polski Związek Kolarski i to odbija się na zawodnikach. 

– Ambicje były wyższe, ale zrobiłyśmy wszystko, co mogłyśmy. Nie mam sobie nic do zarzucenia w przygotowaniach i to pomimo tego, jak wygląda nasza sytuacja. W lutym i maju sama musiałam zapłacić za zgrupowanie, a do kwietnia nie miałyśmy żadnej informacji na temat finansowania. Nie miałyśmy kompletnie nic, nawet rowerów. A kombinezony dostałyśmy dzień przed startem. Wałczyłyśmy do końca i możemy być z tego dumne – powiedziała Daria Pikulik.

Weronika Zielińska jechała do Paryża z ambicjami, ale spaliła trzy podejścia w podnoszeniu ciężarów. Nie oszczędzała słów. 

– Co powinno się zmienić? Przede wszystkim komunikacja między ludźmi. Powinniśmy spojrzeć na to, że ciężary są na dnie i jest bardzo słabo. Powinniśmy współpracować, a nie sobie przeszkadzać – mówiła o związku.

I narzekała: – Kondycja polskich ciężarów jest, jaka jest. Trudno mi oceniać, bo z moją trenerką od początku pracujemy trochę na uboczu. Nie wchodziłyśmy w układy, jakie panują w związku i ogólnie w związkach sportowych. Uważam, że jesteśmy zamknięci na szerszą perspektywę i niektóre osoby nie chcą dopuścić do pracy ludzi młodych. Czasem też nie chcą dać spokoju, tak jak mi i mojej trenerce. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kamil 31 Treść komentarza: wszystkich kierowców cieżarówek skierować na badania lekarskie. Wzroku , słuchu , psychotestów i oczywiście do psychiatry . Następnie odżucić tych do 30 roku życia i po 55 roku życia . Cie pierwszi do 30- tki mają małą wprawę w jeżdzie ( niech pojeżdżą najpierw parę lat solówką ( kat. C) Ci drudzy po 55 ... niej już sobie tylko taczkami na budowach jeżdżą lub prywatnie osobówką . Za starzy na bycie zawodowycm kierowcą . Data dodania komentarza: 12.08.2026, 05:42 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę Autor komentarza: franek Treść komentarza: Kto by chciał być na miejscu kierowcy ciężarówki, piszecie niewidomy, problem że trzeźwy . taka podła praca kierowcy ciężarówki za błąd może wrócić po kilku nastu latach do domu. błedy w każdej pracy się zdarzają np: kolega się i zniszczył matryce za pół miliona euro, wzryucili z pracy ale bez wiezienia się obeszło,- prawda Irek Data dodania komentarza: 12.08.2026, 01:19 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę Autor komentarza: Marian Treść komentarza: co to za kierowca ? Przecież tam się jedzie ciężarówką 5 km/ godzinę . Jakim cudem kierowca nie zzuważył tej rowerzystki ? Tak wszystko dokładnie widać . Data dodania komentarza: 11.08.2026, 22:23 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę Autor komentarza: Do mamra Tirowca Treść komentarza: Tak tym Tirowcom śpieszno , tak wszędzie chcą zajechać na czas . Pewnie się spieszył bo pauza wychodziła na tacho . Kiedyś na magnesach jeżdzili po 24 godziny za kułkiem i co raz jakiś Tir w rowie leżał bo zasypiali . Teraz tak się śpieszą aby pauzę kręcić że ludzi rozjeżdżają .Może zgnije w mamrze . Data dodania komentarza: 11.08.2026, 21:10 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Jeżdżą tym ciężarówkami szerzy bez wykształcenia jak chcą. Jadę sobie w terenie zabudowanym 45 - 50 km / h a taki szofer z ciężarówki trąbi mi i miga światłami , że mu za wolno. To jechał z Białej do Siemiatycz zgodnie z przepisami . Tak gdzie 50 to jechał 50 , tam gdzie 30 to jechał 30 a tam gdzie 90 to jechał 80 bo ciężarówką nie można jechać wiecej jak 80 km / h . Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:18 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama