Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 17:27
Reklama
Reklama
Reklama

Paryż 2024. Tak słabych dla nas igrzysk nie mieliśmy od lat

10 medali zdobytych na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu. To cały dorobek polskiej reprezentacji, który nie zachwyca.
Paryż 2024. Tak słabych dla nas igrzysk nie mieliśmy od lat
Daria Pikulik z siostrą Wiktorią

Autor: Szymon Sikora i Robert Hajduk/PKOl

Pozytywnym akcentem zakończonych w niedzielę 11 lipca igrzysk był start Darii Pikulik w wieloboju. Zawodniczka zaskoczyła nawet samą siebie, zdobywając srebrny medal. 

„Wyniki Pikulik w wieloboju dalej falowały. W wyścigu eliminacyjnym znów poszło jej gorzej, zajęła dziesiąte miejsce. Jednak w kończącym rywalizację wyścigu punktowym 27-latka spisała się fenomenalnie. Od początku jechała w czołówce, raz po raz zdobywając oczka na lotnych finiszach czy dzięki nadrabianiu kolejnych okrążeń względem peletonu” – relacjonuje Eurosport.

Dzień wcześniej też widzieliśmy zawodniczkę, która zaskoczyła. Mimo, że sobotnią walkę Julia Szeremeta przegrała, to bokserka została srebrną medalistką. Bo to były dla polskich kibiców igrzyska zaskoczeń. Raczej nie tych dobrych.

Kiepski wynik

Pozytywnie pokazały się zawodniczki, które nie jechały do Paryża jako kandydatki do podium. Źle wypadli sportowcy, którzy na koncie mają już sukcesy i teraz mieli pokazać, że są marką. Nasi biegacze i biegaczki nie zostali władcami bieżni. O rzucie młotem lepiej zapomnieć. Nie było nas na pływalniach olimpijskich, chociaż przyjęło się myśleć, że właśnie z tych dyscyplinach Polacy zawsze się liczyli.

Właściwie z pewniaków, nie zawiedli siatkarze (srebro) i panie wspinające się na czas (złoto i brąz). Zresztą złoty medal wywalczony na ściance jest jedynym polskim w tym kolorze. To zasługa Aleksandry Mirosław, rekordzistki świata.

Klasyfikację medalową wygrały USA – 126 medali (40 złotych). Potem są Chiny – 91 (40 złotych) i Japonia – 45 (20 złotych). Polska jest na 42 pozycji. Mamy 10 medali: 1 złoty, 4 srebrne i 5 brązowych.

W 2020 roku w Tokio poszło nam lepiej – zdobyliśmy 14 medali, w tym 4 złote. Jeszcze wcześniej w Rio de Janerio było 11 medali.

Co poszło nie nie tak? 

Jedni komentatorzy wskazują na potrzebę zmiany szkolenia sportowców. Inni mówią o zmianach w związkach sportowych. Kolejni wymieniają pieniądze. To wszystko jest prawdą – z naciskiem na związki sportowe. Zastrzeżenia do ich działania mają także sami sportowcy.

Zapaśnik Arkadiusz Kułynycz przegrał w Paryżu walkę o brąz. 

– Dyskryminowano moją osobę, nie pozwolono mi zabrać sparingpartnera na najważniejszą imprezę w moim życiu. Działacze, którzy rządzą związkiem, niestety nie lubią takich zawodników jak ja, którzy poświęcają wszystko i mają coś do powiedzenia. Jest mi przykro, bo zamiast przyjechać tutaj mój sparingpartner, to działacze przyjechali sobie z osobami towarzyszącymi. Tyle – wyznał po walce.

Finansowe kłopoty ma Polski Związek Kolarski i to odbija się na zawodnikach. 

– Ambicje były wyższe, ale zrobiłyśmy wszystko, co mogłyśmy. Nie mam sobie nic do zarzucenia w przygotowaniach i to pomimo tego, jak wygląda nasza sytuacja. W lutym i maju sama musiałam zapłacić za zgrupowanie, a do kwietnia nie miałyśmy żadnej informacji na temat finansowania. Nie miałyśmy kompletnie nic, nawet rowerów. A kombinezony dostałyśmy dzień przed startem. Wałczyłyśmy do końca i możemy być z tego dumne – powiedziała Daria Pikulik.

Weronika Zielińska jechała do Paryża z ambicjami, ale spaliła trzy podejścia w podnoszeniu ciężarów. Nie oszczędzała słów. 

– Co powinno się zmienić? Przede wszystkim komunikacja między ludźmi. Powinniśmy spojrzeć na to, że ciężary są na dnie i jest bardzo słabo. Powinniśmy współpracować, a nie sobie przeszkadzać – mówiła o związku.

I narzekała: – Kondycja polskich ciężarów jest, jaka jest. Trudno mi oceniać, bo z moją trenerką od początku pracujemy trochę na uboczu. Nie wchodziłyśmy w układy, jakie panują w związku i ogólnie w związkach sportowych. Uważam, że jesteśmy zamknięci na szerszą perspektywę i niektóre osoby nie chcą dopuścić do pracy ludzi młodych. Czasem też nie chcą dać spokoju, tak jak mi i mojej trenerce. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama