Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 05:38
Reklama
Reklama
Reklama

Sprzątanie, pranie, gotowanie... Praca kobiet w domu jest warta tysiące

Obowiązki domowe to również praca, mimo że często tak tego nie postrzegamy. Gdyby za to płacili, to zwłaszcza kobiety mogłyby nieźle zarobić.
Sprzątanie, pranie, gotowanie... Praca kobiet w domu jest warta tysiące
Wyliczenie Kosteckiej wzbudziło duże zainteresowanie wśród internautów. Pod jej postem pojawiły się setki komentarzy, w których kobiety dzieliły się swoimi doświadczeniami

Autor: Canva

Tę kwestię poruszyła Ilona Kostecka, influencerka. Szybko zyskała tym popularność. 

"My musimy to robić, plus chodzić do pracy” – skomentowała jedna z internautek.

Kwoty idą w tysiące

Ilona Kostecka, znana w sieci jako @mumandthecity, oszacowała, ile mogłaby kosztować praca wykonywana przez kobiety w domach. W swoim wyliczeniu uwzględniła kilka podstawowych czynności. 

Bazując na uśrednionych lub najniższych stawkach rynkowych, Kostecka wyliczyła, że wartość miesięczna tej pracy wynosi około 7 tys. zł.

Jej wyliczenia wyglądały następująco:

  • niania: 3200 zł (20 dni, 8 godzin dziennie, 20 zł/h),

  • sprzątanie: 1800 zł (2 godziny dziennie, 30 zł/h),

  • gotowanie: 1500 zł (2 godziny dziennie, 25 zł/h),

  • pranie: 240 zł (12 razy w miesiącu, 20 zł jednorazowo),

  • zakupy: 200 zł (4 razy w miesiącu, 50 zł jednorazowo),

  • organizacja imprez rodzinnych: 15 zł/h.

Obowiązek żony?

Wyliczenie Kosteckiej wzbudziło duże zainteresowanie wśród internautów. Pod jej postem pojawiły się setki komentarzy, w których kobiety dzieliły się swoimi doświadczeniami. 

Jedna z internautek zwróciła uwagę, że praca domowa często jest postrzegana jako obowiązek żony: „Jak to wielu powie, przecież to obowiązek żony”. 

Inna napisała: „Z mężem oboje pracujemy, wychowujemy dzieci, większość czasu ja spędzam z dziećmi, bo pracuję trochę mniej. Rodzina męża na każdym kroku mnie szykanuje, że od dziesięciu lat jestem na jego utrzymaniu”.

Przełomowy wyrok

Jak podała Wyborcza.pl, w Hiszpanii zapadł wyrok, który może być inspiracją dla innych krajów. Sąd orzekł mianowicie, że mężczyzna ma wypłacić swojej byłej żonie ponad 200 tys. euro za 25 lat nieodpłatnej pracy domowej. 

Kwotę obliczono na podstawie minimalnej płacy rocznej za cały okres ich małżeństwa. Ponadto były mąż został zobowiązany do płacenia kobiecie „emerytury” oraz alimentów na córki.

Gdyby nie sąd, żona, która przez 25 lat była odpowiedzialna za dom i wychowanie dzieci, po rozwodzie zostałaby z niczym.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama