Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 15:36
Reklama
Reklama
Reklama

Pod znakiem rehabilitacji

Remisem 1:1 zakończyło się starcie Huraganu Międzyrzec Podlaski z Tomasovią Tomaszów Lubelski.
Pod znakiem rehabilitacji
W szóstej minucie doliczonego czasu gry Dionatan Tonin zdobył bramkę na wagę jednego punktu.

Autor: Klaudia Matejek

Huragan Międzyrzec Podlaski – Tomasovia Tomaszów Lubelski 1:1 (0:0)

Bramka: Tonin 90+6 – J. Szuta 78

Huragan: Nowosz – Łappo, Koryciński, Konaszewski, Łukanowski (65 Panasiuk), Bass (80 Semeniuk), Warda, Łęcki, Drzazga (70 Storto), Maksymienko, Tonin. 

W składzie Tomasovii w meczu przeciwko Huraganowi wybiegło trzech zawodników o nazwisku Szuta. Bracia Damian, Jakub i Maciej po raz pierwszy wybiegli razem na murawę. Pierwsza połowa była wyrównana. W 20 minucie Dariusz Drzazga wyszedł sam na sam z bramkarzem gości, niestety nie umieścił piłki w siatce. Dziewięć minut później po rzucie rożnym, piłkę zagrał Karol Warda, ta odbiła się od ręki obrońcy Tomasovii i sędzia zarządził rzut karny. Niestety Dionatan Tonin strzelił mało precyzyjnie i Łukasz  Bartoszyk obronił ten strzał. Rywale starali się przerzucać piłki za obrońców. Te długie podania, parę razy sprawiły kłopot obronie Huraganu. Gospodarze także mieli kilka dobrych okazji, ale brakowało celnych strzałów. W drugiej połowie dominować zaczęli goście. W 65 minucie Michał Nowosz w polu karnym sfaulował Damiana Szutę. Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł Jakub Szuta. Jego strzał, rehabilitując się za faul obronił Nowosz. Dwadzieścia minut później Tomasovia wyprowadziła kontrę. W szykach obronnych gospodarzy było trochę nieporadności, co ostatecznie poskutkowałem zdobyciem bramki przez feralnego strzelca rzutu karnego. Huragan starał się odrobić stratę. Niestety nie udawało się mimo przewagi zagrozić bramce gości. Tomasovia w tym czasie ograniczała się do obrony i polowała na kontry. W 6 minucie doliczonego czasu gry, błąd popełnił bramkarz gości. W efekcie czego pięciu metrów przed jego bramką  Huragan wykonywał rzut wolny pośredni po którym za niestrzelonego karnego zrehabilitował się Tonin. Tuż po bramce sędzia zakończył spotkanie. Był to mecz "rehabilitacji". Nowosz sprokurował karnego, którego obronił, a dwaj zawodnicy którzy nie wykorzystali karnych, strzelili ostatecznie bramki w tym meczu. – Myślę, że to był sprawiedliwy remis. Może trochę lepiej prezentował się Tomaszów. Nie byliśmy dziś super dysponowani, ale walczyliśmy i mimo zmęczenia po dwóch poprzednich meczach uratowaliśmy punkt w końcówce – podsumował Mateusz Konaszewski, obrońca Huraganu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Benek 27.08.2024 10:34
Gra byle jaka dobrze, że nie przegrane.

Alex DeLarge 26.08.2024 07:31
Co by było, jakby w Międzyrzecu nie było Brazylijczyka? Strach pomyśleć. pewnie Kaczmar uwzględniałby ich w statystykach okręgówki.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama